OL


Inne

Najciekawsze transfery bramkarzy zimowego okienka 2020
Styczniowe okno transferowe 2020 już za nami, więc czas na podsumowania. Przedstawię Wam najciekawsze transakcje zimowego okienka, jeśli chodzi o golkiperów. Na czoło rzecz jasna wysuwa się nazwisko Radosława Majeckiego, który za 7 milionów euro zamieni Legię Warszawa na AS Monaco. Do transferu formalnie co prawda dojdzie dopiero latem, ale wszystko zostało już oficjalnie potwierdzone. Najbliższe pół roku dwudziestolatek spędzi w dotychczasowej drużynie na zasadzie wypożyczenia. 20-letni Radek Majecki stał się tym samym najdroższym piłkarzem sprzedanym z PKO Ekstraklasy i jednym z najdroższych polskich bramkarzy w historii. Młody golkiper zdetronizował Jana Bednarka, który w lipcu 2017 roku za 6 milionów euro przeszedł z Lecha Poznań do Southampton, gdzie swoją drogą ostatnio radzi sobie bardzo dobrze. Czy przejście Majeckiego do AS Monaco jest dobrym wyborem? Ciężko to w tym momencie stwierdzić. W klubie z Księstwa jest spora konkurencja (występuje tam m.in. Benjamin Lecomte), ale takowa przecież jest w każdym europejskim zespole, który dąży do większych celów. Na pewno jest to świetny wybór Radka, jeśli chodzi o bazę treningową i samo życie w Monako, bo pięknych widoków w tym mieście-państwie nie brakuje. Liga jak na początek przygody z zachodnim futbolem też wydaje się być idealna, bo w Ligue 1 rozwija się wiele talentów, które później wypływają na jeszcze szerszą wodę np. do La Liga.   🖊🇵🇱 L’AS Monaco est heureux d’annoncer la signature de Radoslaw Majecki en provenance du Legia Varsovie. -------📄➡ https://t.co/yMGzjWBjuc#WelcomeToMonaco 🇮🇩 pic.twitter.com/1LnNX0jgMa — AS Monaco 🇲🇨 (@AS_Monaco) January 29, 2020   Innym bramkarzem, który tej zimy zmienił barwy klubowe jest Tomasz Loska. Były młodzieżowy reprezentant Polski przegrał rywalizację w Górniku Zabrze z Martinem Chudym, dlatego też udał się na wypożyczenie do pierwszoligowego Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, która aspiruje do powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Tam Loska raczej będzie mógł liczyć na regularne występy, co w jego wieku jest najważniejsze. Urodzony w Knurowie 24-latek jeszcze niedawno był pierwszym wyborem w reprezentacji Polski U-21 prowadzonej przez Czesława Michniewicza. Mam nadzieję, że Tomek wróci do Zabrza i znowu stanie między słupkami Górnika.   📽️#welcome @Loska28 pic.twitter.com/9nmQLTLISa — Bruk-Bet Termalica (@BB_Termalica) January 30, 2020   Kilka tygodni temu byliśmy świadkami transferu także innego bramkarza, a mianowicie AC Milan na Aston Villę zamienił znany i lubiany Pepe Reina. Do Premier League przeniósł się w formie czasowej transakcji. Jego miejsce w Mediolanie zajął Asmir Begović, który niegdyś rywalizował w Bournemouth z Arturem Borucem. Pepe Reina to golkiper, którego chyba nie muszę nikomu przedstawiać. W swoim CV doświadczony bramkarz posiada takie ekipy jak Liverpool (pamiętna rywalizacja z Jerzym Dudkiem), SSC Napoli, Bayern Monachium, Villarreal, a także FC Barcelonę.   We are delighted to confirm the arrival of vastly experienced goalkeeper @PReina25 on loan until the end of the season. 🙌#BienvenidoPepe #AVFC @eToro — Aston Villa (@AVFCOfficial) January 13, 2020   Ciekawy kierunek obrał z kolei Grzegorz Sandomierski. Mierzący 196 centymetrów wzrostu zawodnik podpisał kontrakt z pięciokrotnym mistrzem Rumunii - CFR Cluj. Polak, który kiedyś uchodził za wielki talent, zdążył już nawet zadebiutować w nowym klubie - w ligowym meczu zachował czyste konto. Trzydziestolatek ma bogatą karierę - grał dla takich zespołów jak Jagiellonia Białystok, Cracovia, Zawisza Bydgoszcz, belgijski KRC Genk, chorwackie Dinamo Zagrzeb czy angielski Blackburn Rovers. Grześkowi życzę powodzenia w Rumunii i kolejnych sukcesów.   ✍🏻 Grzegorz Sandomierski zawodnikiem mistrza Rumunii, aktualnego lidera Casa 1 Liga i uczestnika 1/16 finału Ligi Europy @CFR_1907_Cluj 🇷🇴Kontrakt na 1.5 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon.Powodzenia!👍 pic.twitter.com/zryWk9gwnX — Kamil Burzec (@KamilBurzec) January 31, 2020   Do Wisły Płock trafił natomiast Krzysztof Kamiński. Nie od dziś wiadomo, że popularni Nafciarze od lat bez skutku próbują dobrze obsadzić bramkę, a teraz wybór padł na wychowanka Narewu Ostrołęka, który wydaje się solidnym golkiperem. Mierzący 191 centymetrów wzrostu piłkarz przez ostatnie lata występował w koszulce japońskiego Jubilo Iwata, gdzie był uznawany za jednego z najlepszych zawodników tamtejszej ligi. Niech o tym świadczy fakt, że azjatyccy kibice namawiali Krzyśka do... przyjęcia japońskiego obywatelstwa i gry w reprezentacji Kraju Kwitnącej Wiśni. Zobaczymy, jak Krzysztof Kamiński poradzi sobie po powrocie na boiska jedynej oraz niepowtarzalnej PKO BP Ekstraklasy.   ‼️ Na niebiesko-biało-niebieskim pokładzie ponownie witamy Krzysztofa Kamińskiego! ⚽️✍️@21kamyk życzymy samych sukcesów między słupkami płockiej bramki! 💪➡️https://t.co/gX0BOHZ74n pic.twitter.com/BTm3H2tjBL — WislaPlockSA (@WislaPlockSA) February 6, 2020   Na końcu pokrótce napiszę jeszcze kilka słów o trzech mniej znaczących nazwiskach, ale według mnie są to także interesujące transfery. Jagiellonia Białystok sprowadziła do siebie zawodnika... Arsenalu - Dejana Ilieva. Macedończyk zadebiutował już w barwach podlaskiego klubu i popełnił nawet spory błąd w spotkaniu przeciwko Wiśle Kraków, ale w długoterminowej wizji może okazać się wzmocnieniem. Z informacji bezużytecznych można dodać, że Dejan jest bardzo bliskim przyjacielem Krystiana Bielika, z którym w Londynie dzielił szatnię, a także pokój na zgrupowaniach. West Ham United w obliczu coraz częstszych kontuzji Łukasza Fabiańskiego pozyskał mu zmiennika - Darrena Randolpha. Middlesbrough zarobiło na tej transakcji prawie 5 milionów euro. Ten bramkarz już kiedyś przywdziewał trykot WHU, dlatego jest to dla niego powrót do ekipy Młotów. Ostatnim golkiperem, o którym chciałbym wspomnieć, jest Oier Olazabal, który pomoże Espanyolowi utrzymać się w La Liga. Były zawodnik FC Barcelony przez ostatnie trzy lata grał w Levante, które na jego sprzedaży zainkasowało 1,5 miliona.   ❗️ Są odejścia, są i przyjścia. Przy Słonecznej witamy Dejana Ilieva 🚀 Macedoński golkiper zasili Jagę na zasadzie półrocznego wypożyczenia z @Arsenal 🥅Więcej info o bramkarzu ➡️ https://t.co/qkkCR1D3tw pic.twitter.com/Guei6lBSUK — Jagiellonia (@Jagiellonia1920) January 14, 2020 We are pleased to confirm the return of Republic of Ireland international goalkeeper Darren Randolph to the Club. pic.twitter.com/gxp3lJfPM5 — West Ham United (@WestHam) January 15, 2020 #OierPerico! ✍🐦Benvingut!¡Bienvenido!Welcome!欢迎!👉 https://t.co/BVtN0Ixfhl#Volem | #EspanyoldeBarcelona | #RCDE pic.twitter.com/07DAVUi4t6 — RCD Espanyol de Barcelona (@RCDEspanyol) January 31, 2020


10 LUTY 2020, 21:39
Włochy

Bramka Arkadiusza Milika nie pomogła SSC Napoli [WIDEO]
W 23. kolejce włoskiej Serie A Napoli podejmowało na swoim stadionie Lecce. Goście już w 29. minucie wyszli na prowadzenie po trafieniu Gianluki Lapaduly. Zawodnicy Fabio Liveraniego do szatni schodzili z jednobramkową przewagą. Na samym początku drugiej połowy bo już w 48. minucie piłkę w siatce umieścił Arkadiusz Milik po asyście Mario Ruiego. Napoli w całym spotkaniu przeważało w posiadaniu piłki, jednak nie mogło tego przełożyć na wynik. W 61. minucie dla Lecce gola zdobył ponownie Lapadula. Zespół z Neapolu dobił Marco Mancou, ustalając wynik spotkania na 1:3. W samej końcówce, kiedy uważano, że już nic nie wpadnie, Jose Callejon zdobył bramkę kontaktową na 2:3. Hiszpan latem ma opuścić Neapol. Obaj Polacy w dzisiejszym starciu obejrzeli żółte kartki za niesportowe zachowania, a Napoli pod wodzą Gennaro Gatusso przegrało 5 z 10 spotkań i coraz więcej osób zaczyna zastanawiać się, czy odprawa Carlo Ancelottiego była dobrym pomysłem. Dobrą wiadomością przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy 2020 jest fakt, iż Arek Milik jest w dobrej strzeleckiej formie, a mówi o tym fakt, że zdobył 9 bramek w lidze włoskiej i 3 gole przeciwko belgijskiemu Genkowi w rozgrywkach Ligi Mistrzów.   Dziewiąty gol ⚽ @arekmilik9 🇵🇱 w tym sezonie Serie A TIM! 🇮🇹Czy dziesiąta bramka Polaka padnie jeszcze dziś? 🧐 Oglądajcie Eleven Sports 1! 👌 #włoskarobota pic.twitter.com/LCl2YaDK2E — ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 9, 2020


09 LUTY 2020, 16:55

Transfery

Oficjalnie: Henrik Ojamaa zawodnikiem Widzewa Łódź
28-letni reprezentant Estonii został trzecim zawodnikiem, który zimą dołączył do drużyny Widzewa. Henrik Ojamaa ostatnio grał w pierwszoligowej Miedzi Legnica, ale ma na koncie również występy w naszej Ekstraklasie oraz tytuł mistrza Polski. Estończyk pojawił się na polskich boiskach w sezonie 2013/2014, gdy przyszedł do warszawskiej Legii ze szkockiejgo Motherwell FC. Wcześniej grał w kilku angielskich klubach, Alemannii Aachem, holenderskiej Fortunie Sittard czy fińskim Rovaniemi. W barwach Legii Henrik Ojamaa rozegrał 34 mecze i strzeli 2 gole w Ekstraklasie. Wiosną 2014 roku wywalczył ze stołeczną drużyną mistrzostwo Polski. Latem tego samego roku rozstał się z warszawskim klubem i wrócił do Motherwell FC. Potem Ojamaa grał w klubach z Norwegii (Sarpsborg 08 FF), Anglii (Swindon Town), Austrii (FC Wacker Innsbruck), Holandii (Go Ahead Eagles), ponownie ze Szkocji (Dundee FC) i z Chorwacji (HNK Gorica). Trzeba przyznać, że posiada niezwykle bogate CV. Latem 2018 roku piłkarz, który może grać zarówno na lewym, jak i prawym skrzydle oraz jako cofnięty napastnik, powrócił do Polski i został jednym z czołowych graczy legnickiej Miedzi w jej debiutanckim sezonie w Ekstraklasie (35 meczów i 3 gole). Po spadku do I Ligi pozostał w klubie. Jesienią rozegrał 20 spotkań i zdobył trzy bramki. Od kilkunastu lat Henrik Ojamaa jest czynnym reprezentantem swojego kraju. Grę w narodowych barwach zaczynał jako kadrowicz zespołów Estonii U17 i U19. Potem były występy w młodzieżówkach, a w maju 2012 roku zadebiutował już w dorosłej reprezentacji w towarzyskim meczu z Chorwacją. Przez blisko osiem lat gry w kadrze Estonii nowy piłkarz Widzewa zaliczył 43 występy i strzelił 1 gola. Jesienią ubiegłego roku regularnie grał w eliminacjach do najbliższych mistrzostw Europy. Z Widzewem Henrik Ojamaa związał się półtoraroczną umową plus z możliwością przedłużenia. - Dla mnie to była bardzo łatwa decyzja. Gdy tylko dowiedziałem się, że Widzew jest mną zainteresowany nie miałem wątpliwości, że chcę do niego dołączyć. Mega cieszę się, że mogę być w tej drużynie i w takim klubie, z dużymi ambicjami i pięknymi tradycjami - powiedział nowy skrzydłowy Czerwono-Biało-Czerwonych, który z powodzeniem występować może na obu bokach pomocy.   Henrik Ojamaa dołącza do czerwono-biało-czerwonych! Witamy w widzewskiej rodzinie! 🤝🇦🇹PS. Już dziś możecie zobaczyć Henrika w akcji w sparingu z KKS-em Kalisz. 😉https://t.co/461UJyj3ig — Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) February 8, 2020


08 LUTY 2020, 13:10

Oficjalnie: MOL Fehervar FC prezentuje Nemanję Nikolicia

06 LUTY 2020, 14:33

Oficjalnie: Premier League wydłuży okno transferowe

06 LUTY 2020, 14:33

Oficjalnie: Lech Poznań sprowadził Daniego Ramireza

05 LUTY 2020, 16:48

Pierwszy gol Krzysztofa Piątka w barwach Herthy Berlin [WIDEO]

04 LUTY 2020, 21:28

Oficjalnie: Jakub Kisiel nabytkiem Legii Warszawa

04 LUTY 2020, 00:02

Oficjalnie: Jagiellonia Białystok przedstawiła Jakova Puljicia

03 LUTY 2020, 23:44

Oficjalnie: Bartosz Kopacz oraz Łukasz Zwoliński w Lechii Gdańsk

03 LUTY 2020, 23:36

Trafienie Arkadiusza Milika [WIDEO]

03 LUTY 2020, 21:00