OL


Francja

Oficjalnie: Diego Benaglio kończy sportową karierę
36-latek podjął decyzję o zamknięciu piłkarskiego rozdziału. Chociaż Diego Benaglio, dotychczas bramkarz AS Monaco, jednak kojarzony zdecydowanie bardziej z przygodą w VfL Wolfsburg, na co dzień nie jest szczególnie aktywny w mediach społecznościowych, we wtorkowy wieczór zamieścił nagranie, w którym powiadomił o zakończeniu kariery piłkarskiej. Podziękował on za 20 lat w świecie profesjonalnego futbolu, z osobna każdej drużynie, w barwach której dostąpił zaszczytu wystąpić. Sam zainteresowany powiedział kibicom: "Skłamałbym twierdząc, że podejmuję tę decyzję na spokojnie. Po 20 latach piłkarskiej podróży, nadszedł czas, by ten rozdział zamknąć. To był cudowny czas i czerpałem z niego przyjemność, gdy tylko się dało. Zdawałem sobie sprawę, że ten moment powoli nadchodzi. Różne czynniki wpłynęły na podjęcie tej decyzji, i to nie wcale aspekty fizyczne zadecydowały. Teraz patrzę w przyszłość, by zacząć kolejny etap mojego życia". Diego Benaglio swą bogatą karierę rozpoczął od młodzieżówek FC Spreitenbach oraz FC Baden. Następnie trafił do znanego szerokiemu gronu kibiców Grasshoppers Zürich. Wtedy zainteresował się nim VfB Stuttgart, skąd po trzech latach pozyskał go portugalski Nacional. W 2008 roku za 1,5 miliona euro pozyskał go VfL Wolfsburg, gdzie spędził aż 9 lat. W sezonie 2008/2009 (tym, w którym zadziwiał duet Dżeko-Grafite) zdobył tytuł mistrza Bundesligi. W 2015 zaś wzniósł trofeum Pucharu Niemiec znanego jako DFB Pokal. Polscy kibice mogą bardziej kojarzyć Szwajcara z meczu, w którym wejście smoka z ławki zaliczył Robert Lewandowski, strzelając 5 goli w niespełna 9 minut, bowiem to właśnie Benaglio wtedy bronił dostępu do bramki Wolfsburga. Ostatnie 3 lata kariery spędził w AS Monaco, kończąc w cieniu Daniela Subasicia. Teraz jego rolę przejmie Radosław Majecki. Łącznie we wszystkich ligowych rozgrywkach zaliczył 487 występów, w których zachował 130 czystych kont. Dla reprezentacji Szwajcarii zagrał aż sześćdziesiąt jeden razy.   20 Jahre Profi-Fussball gehen heute zu Ende. Es war eine wunderbare Reise mit bewegenden Momenten, die ich niemals hätte missen wollen. Jetzt freue ich mich auf das nächste Kapitel in meinem Leben. Vielen Dank allen, die mich auf diesem Weg begleitet und unterstützt haben! pic.twitter.com/nhFawN6sqO — Diego Benaglio (@DiegoBenaglio) August 18, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


19 SIERPNIA 2020, 20:02
Transfery

Oficjalnie: Eljero Elia graczem FC Utrecht
33-latek po raz kolejny zagra w rodzimej Eredevisie. Według informacji podanych przez sam zespół FC Utrecht na swej oficjalnej stronie klubowej oraz portalach społecznościowych, szeregi szóstej drużyny poprzedniego, przedwcześnie zakończonego i finalnie nierozstrzygniętego sezonu Eredevisie wzmocni doświadczony, zazwyczaj występujący na skrzydle holenderski napastnik Eljero Elia. Niegdyś, za swych najlepszych lat, tworzył on potężny atak w reprezentacji razem z Arjenem Robbenem, Robinem van Persiem czy charyzmatycznym Ryanem Babelem. Teraz, po zdobyciu mistrzostwa Turcji z Basaksehirem Stambuł, z usług piłkarza skorzysta kolejna rodzima ekipa w karierze, piąta po młodzieżówkach Ajaxu Amsterdam i ADO Den Haag i seniorskich Twente Enschede oraz Feyenoordzie Rotterdam. Obie strony podpisały między sobą umową, obowiązującą do 30 czerwca 2022 roku. Eljero Elia za granicą występował również w niemieckich Hamburgerze SV i Werderze Brema, angielskim Southampton i włoskim Juventusie Turyn. W zakończonej kampanii Süper Lig, jak i eliminacjach Ligi Mistrzów oraz Lidze Europy zagrał łącznie w 30 spotkaniach. Strzelił w nich 3 bramki oraz zanotował 2 asysty. "Transfermarkt" wycenia 30-krotnego reprezentanta kadry Holandii na mniej więcej 700 tysięcy euro.   𝘼𝙧𝙚 𝙮𝙤𝙪 𝙧𝙚𝙖𝙙𝙮?𝙀𝙡𝙟𝙚𝙧𝙤 𝙀𝙡𝙞𝙖 𝙞𝙨!📝 Lees er meer over 👉 https://t.co/ZfAVinBUmb pic.twitter.com/lviziZBHPi — FC Utrecht (@fcutrecht) August 19, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


19 SIERPNIA 2020, 19:05
Transfery

Kalidou Koulibaly zbliża się do Manchesteru City
29-letni stoper jest coraz bliżej przeprowadzki do Anglii. Jak donosi włoski dziennikarz Nicolo Schira, Kalidou Koulibaly zbliża się do przenosin na Etihad Stadium. Negocjacje w celu jego sprowadzenia z SSC Napoli prowadzi bowiem Manchester City, a oba kluby są już bliskie osiągnięcia porozumienia - drużyna z Wysp Brytyjskich oferuje 70 milionów euro (plus bonusy), a włoska ekipa chce dostać o 10 milionów euro więcej, więc konsensus lada chwila powinien zostać osiągnięty. 33-krotny reprezentant Senegalu z powodzeniem występuje w barwach neapolitańskiego zespołu od lipca 2014 roku, kiedy to trafił na Stadio San Paolo za niespełna 8 milionów euro z belgijskiego KRC Genk. Podczas kariery grał jeszcze dla rodzimych FC Metz oraz SR Saint-Die, gdzie stawiał premierowe piłkarskie kroki. Kalidou Koulibaly w minionej kampanii rozegrał trzydzieści cztery spotkania. Portal "Transfermarkt.de" wycenia go na 56 milionów euro. Stoper znajduje się na celowniku także m.in. Paris Saint-Germain.   Kalidou #Koulibaly is getting closer to #ManCity, which have offered €70M + add-ons to #Napoli (ask €80M to sell him). Talks ongoing to finalize the deal. KK has agreed personal terms for a contract until 2025 (€10M/year). #transfers #MCFC https://t.co/rLXNZo2WaL — Nicolò Schira (@NicoSchira) August 18, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


19 SIERPNIA 2020, 16:53

Transfery

Oficjalnie: Piast Gliwice wypożyczył Jakuba Świerczoka
Gliwicki klub poinformował, że nowym zawodnikiem Piasta został Jakub Świerczok. 27-letni napastnik został wypożyczony z Łudogorca Razgrad do końca sezonu 2020/2021. - Jestem bardzo zadowolony, że w tym sezonie będę reprezentował Piasta. Trafiam do dobrego zespołu, prowadzonego przez dobrego trenera. Wiem, że przez ten rok będę w stanie się jeszcze mocniej rozwinąć - powiedział Jakub Świerczok po podpisaniu kontraktu. Przez ostatnie dwa i pół roku Jakub Świerczok występował w Łudogorcu Razgrad, z którym trzykrotnie wywalczył mistrzostwo Bułgarii. W poprzednim sezonie razem z Orlętami grał w rozgrywkach Ligi Europy. W barwach bułgarskiego zespołu strzelił 36 goli w 82 meczach. Wcześniej występował w Zagłębiu Lubin, GKS-ie Tychy, Górniku Łęczna, Zawiszy Bydgoszcz, Polonii Bytom oraz 1. FC Kaiserslautern. Do tej pory 27-letni napastnik rozegrał łącznie 67 spotkań na boiskach Ekstraklasy. Zdobył w nich 27 bramek oraz zanotował sześć asyst. - Chcę skupić się na ciężkich treningach i na każdym kolejnym meczu. Przyszedłem tutaj pomóc zespołowi w zajęciu jak najlepszego miejsca i w osiągnięciu dobrych rezultatów w europejskich pucharach. Trafiłem do solidnego zespołu, prezentującego styl gry, który mi odpowiada. Duże znaczenie w podjęciu decyzji o transferze miała również osoba trenera Waldemara Fornalika - dodał nowy zawodnik Niebiesko-Czerwonych. Dla 27-latka to druga przygoda z Niebiesko-Czerwonymi w karierze, bowiem w sezonie 2012/13 był on wypożyczony do gliwickiego klubu z 1. FC Kaiserslautern. W barwach Piasta zagrał w jednym spotkaniu. - Cieszymy się, że Jakub Świerczok dołączył do naszego zespołu. Dzięki temu ruchowi transferowemu wzrośnie rywalizacja w składzie, a szczególnie wśród napastników. Wierzę, że w najbliższym sezonie Kuba potwierdzi swoją bramkostrzelność i dobre umiejętności, które niewątpliwie posiada. Wszyscy znają jego zalety, a on sam potwierdził je w poprzednich klubach - powiedział Bogdan Wilk, dyrektor sportowy Piasta Gliwice.   Jakub Świerczok nowym zawodnikiem Piasta! ✍️🔵🔴#ŚwierczokAnnouncedSzczegóły 👉 https://t.co/5nhLanBXwY pic.twitter.com/yMFzR4a3SQ — Piast Gliwice (@PiastGliwiceSA) August 18, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


18 SIERPNIA 2020, 20:36

Champions League

Zapowiedź półfinałowych spotkań Ligi Mistrzów
Zarówno faza 1/8, jak i ćwierćfinału potwierdziły, że Liga Mistrzów to najciekawsze rozgrywki w piłkarskim świecie. Nie zabrakło wspaniałych goli, kontrowersji oraz wielkich emocji. Nie zabrakło również tego, co lubimy najbardziej – czyli niespodzianek. Dwa czarne konie wystąpią we wtorek oraz środę w meczach półfinałowych – to RB Lipsk oraz Lyon. RB Lipsk – PSG Już za niespełna dwie godziny czeka nas, mam nadzieję, piłkarski spektakl. Po tym, co RB Lipsk pokazał w meczu z Atletico, wcale nie stawiałbym PSG w roli zdecydowanego faworyta tego spotkania. Drużyna z Lipska jest bardzo zdyscyplinowana zarówno w ataku jak i obronie, do tego mimo utraty najlepszego strzelca drużyny (Werner nie mógł dokończyć sezonu w LM) potrafi kreować wiele sytuacji. Na szczególną uwagę zasługują Angelino (doskonale czuje się na wahadle w tej drużynie, do tego asysta z Atletico), Upamecano (bezbłędny w meczu z ekipą z Madrytu) i Sabitzer (wspaniała asysta i asysta drugiego stopnia w meczu ćwierćfinałowym). Co do PSG, to na pewno nie można ich skreślać z dwóch powodów. Te powody to Mbappe i Neymar. Francuz powinien wyjść w podstawowym składzie po kontuzji, natomiast Neymar prezentował niesamowitą dyspozycję w meczu z Atalantą. Tej dyspozycji nie przełożył na skuteczność, ale raczej temu zawodnikowi dwa tak słabe mecze, jeżeli chodzi o wykończenie akcji, nie mogą się przydarzyć. Według mnie, drużyna z Lipska tworzy lepszy kolektyw, natomiast o wyniku spotkania może zdecydować geniusz którejś z supergwiazd PSG. A może geniuszem, którzy przechyli losy meczu będzie jednak Julian Nagelsmann? Lyon - Bayern Co tutaj można napisać? Zdecydowanym faworytem tego spotkania będzie ekipa z Monachium. Ale czy Juventus albo Manchester City nie były takowymi w meczu z siódmą (!) drużyną Ligue 1 przerwanego sezonu? Mimo wszystko wydaje się, że monachijski walec po rozjechaniu tragicznej Barcelony powinien „przejechać się” również po Francuzach. Pamiętajmy jednak, że to jest Liga Mistrzów – tu „wszystko może się zdarzyć”. A w drużynie Lyonu na pewno „głowa pełna marzeń”, a „serce pełne wiary”. W tegorocznej edycji LM bardzo są ciekawe również dwa fakty. Pierwszy to taki, że w półfinałach wystąpią wyłącznie drużyny z ligi francuskiej oraz niemieckiej, czyli tych lig, które najwcześniej zakończyły swoje rozgrywki w tym sezonie. Drugi to taki, że RB Lipsk oraz Lyon mierzyły się w tej samej grupie, nazywanej wówczas najsłabszą. Wnioski wyciągnijcie sami, a ja życzę Wam kolejnego niezapomnianego wieczoru z Ligą Mistrzów.   😎 2019/20 semi-finalists! 🏆 Pick the champion...#UCL pic.twitter.com/VoEo5hBj0h — UEFA Champions League (@ChampionsLeague) August 17, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


18 SIERPNIA 2020, 19:13

Transfery

Oficjalnie: Michał Bednarski snajperem Miedzi Legnica
24-letni Michał Bednarski wzmacnia atak Miedzi. Napastnik w minionym sezonie w barwach Górnika Polkowice sięgnął po koronę króla strzelców drugiej ligi, zdobywając 24 gole w 29 meczach. Bednarski to jedno z najgorętszych nazwisk w tym okienku transferowym. W ostatnich tygodniach media łączyły bramkostrzelnego zawodnika m.in. ze Śląskiem Wrocław, Cracovią, Jagiellonią Białystok czy Arką Gdynia. Utalentowany napastnik zdecydował się jednak na Miedź. - Oferta Miedzi Legnica była najpoważniejsza. Klub przekonał mnie pod każdym względem, w każdym aspekcie jest poukładany. To skłoniło mnie do przyjścia do Legnicy. Zamierzam we wszystkich meczach zostawiać dużo zdrowia na boisku. Z tego względu, że jestem napastnikiem, to chciałbym pomóc drużynie poprzez zdobywanie goli. Myślę, że wtedy drużyna będzie osiągać dobre wyniki. Na pewno zespół na to stać. Oglądałem wiele meczów Miedzi i widzę ogromny potencjał zawodników. Lubię stawiać przed sobą indywidualne cele bramkowe, ale pozostawiam je tylko dla siebie i nikomu o nich nie mówię. Podchodzę do tego z pokorą, bo najważniejsze jest dobro drużyny - powiedział Michał Bednarski po podpisaniu umowy. Snajper Górnika Polkowice miniony sezon zakończył z fenomenalną statystyką 24 bramek zdobytych w 29 meczach. Do tego dołożył też 5 asyst. Bednarski sięgnął po koronę króla strzelców II-ligowych rozgrywek, dystansując doświadczonego Marcina Robaka z Widzewa Łódź czy Karola Czubaka, strzelającego w poprzednim sezonie regularnie dla Bytovii Bytów. Do Miedzi przechodzi na zasadzie transferu definitywnego, wiążąc się z Zielono-Niebiesko-Czerwonymi 3-letnim kontraktem.   💥 24-letni supersnajper Michał Bednarski wzmacnia atak Miedzi ‼️O króla strzelców drugiej ligi pytały kluby z ekstraklasy, jednak utalentowany napastnik zdecydował się na Miedź 💪 Snajper miniony sezon zakończył z fenomenalną statystyką 24 bramek zdobytych w 29 meczach❗ pic.twitter.com/avuykGrO7N — MKS Miedź Legnica (@MiedzLegnica) August 17, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


18 SIERPNIA 2020, 12:56

Arvydas Novikovas na wylocie z Legii Warszawa

18 SIERPNIA 2020, 12:17

Oficjalnie: Dynamo Moskwa ściągnęło Nikolę Moro

18 SIERPNIA 2020, 12:07

Koronawirus ponownie nawiedził Legię Warzawa

18 SIERPNIA 2020, 11:46

Oficjalnie: Mateusz Lipp piłkarzem Schalke 04 Gelsenkirchen

18 SIERPNIA 2020, 11:43

Oficjalnie: Sebastian Polter zamienia Union Berlin na Fortunę Sittard

17 SIERPNIA 2020, 19:11

Oficjalnie: Giulio Donati nabytkiem Monzy Calcio

17 SIERPNIA 2020, 15:33

Oficjalnie: Tahith Chong w Werderze Brema

16 SIERPNIA 2020, 16:51

Thiago Alcantara dogadany z Liverpoolem

16 SIERPNIA 2020, 14:33