Transfery

Kto następcą Arkadiusza Milika w SSC Napoli?
Odejście Arkadiusza Milika z Neapolu wydaje się coraz bardziej prawdopodobne. Drużyna spod Wezuwiusza miała latem pozbyć się wspomnianego Polaka lub Belga - Driesa Mertensa. Wybór padł na Arka Milika, a Azzurri już poszukują jego następcy. Na radarze SSC znaleźli się Andrea Pinamonti i Jean-Philippe Mateta. O zainteresowaniu tymi piłkarzami napisała włoska "La Gazetta dello Sport". W kontekście przenosin do drużyny Gennaro Gattuso, wymieniało się również takich napastników jak Gonzalo Higuain czy Edinson Cavani. Dla obu tych zawodników, byłaby to okazja do powrotu na przysłowiowe "stare śmieci", jednakże zarówno Argentyńczyk, jak i Urugwajczyk, nie są do końca przekonani, co do przeprowadzki. Wobec tego, władze Napoli szukają już alternatyw, a jedną z nich ma być Andrea Pinamonti. 20-letni Włoch jest aktualnie wypożyczony do Genoi, jednak w czerwcu powraca do Interu Mediolan. Nerazzurri mają być gotowi na sprzedaż młodego napastnika, jednak za kwotę nie mniejszą niż około 15 milionów euro. Młodzieżowy reprezentant Włoch w obecnej kampanii strzelił 4 bramki, dokładając do tego trzy asysty. Przez serwis "Transfermarkt", Pinamonti jest wyceniany na 15 milionów euro. Drugim kandydatem do wzmocnienia siły rażenia Napoli jest m.in. Jean-Philippe Mateta. Francuz, który jest aktualnie zawodnikiem niemieckiego Mainz, mimo młodego wieku pokazał się już z dobrej strony w tamtejszej Bundeslidze. 22-latek zanotował dwie bramki w 10 meczach, będąc jedną z kluczowych postaci ekipy z Moguncji. Przez serwis "Transfermarkt", Mateta jest wyceniany na 22 miliony euro. Oprócz Napoli, usługami piłkarza jest zainteresowany również londyński Arsenal.


05 KWIETNIA 2020, 11:19
Hiszpania

Achraf Hakimi przedłużył umowę z Realem Madryt
Jak donosi "Marca", Achraf Hakimi przedłużył konrakt z Realem do 2023 roku Według hiszpańskiego serwisu sportowego, stało się to na co kibice Królewskich czekali już od dłuższego czasu. Jak podaje "Marca", marokański defensor parafował kontrakt aż do 2023 roku. Media od kilku tygodni informowały o zainteresowaniu piłkarzem przez największe kluby na świecie, jak m.in. Juventus, PSG czy też Bayern Monachium. Wydaje się, że wszystkie plotki o potencjalnym odejściu defensora można uznać za zakończone. 21-latek najbliższe lata kariery spędzi w stolicy kraju. Achraf Hakimi już w 2006 roku trafił do szkółki Realu Madryt. Od sezonu 2019/2020 znajduje się na wypożyczeniu w znanej Borussii Dortmund, w której nie przestaje zachwycać. W barwach niemieckiego zespołu stał się on zawodnikiem pierwszego składu i jedną z największych gwiazd niemieckiej Bundesligi. Czas spędzony w BVB był dla niego niezwykle cennym doświadczeniem. Jako zawodnik niesamowicie rozwinął swoje umiejętności, które już niedługo będzie pielęgnował w Madrycie. Reprezentant Maroka w obecnym sezonie w klubie z Signal Iduna Park wystąpił w 37 spotkaniach, w których strzelił 7 bramek i zanotował aż dziesięć asyst. Portal "Transfermarkt.de" szacuje wartość utalentowanego zawodnika na 60 milionów.   🔏El Real Madrid, tranquilo pese al gran interés de los grandes en el lateral del Dortmund, renovó a Achraf hasta el 30 de Junio de 2023 https://t.co/RzmbSXzYOd te lo cuenta @jfelixdiaz — MARCA (@marca) April 4, 2020


04 KWIETNIA 2020, 14:08



APLIKACJA MOBILNA




Transfery

Adama Traore zastąpi Sadio Mane?
Liverpool rusza po gwiazdę Wolverhampton - informację podał "Football Insider". Sytuacja na Anfield zdaje sie być bardzo dynamiczna. Obecna gwiazda The Reds - Sadio Mane, jest bacznie obserwowany przez Real Madryt. Królewscy pracują nad absolutnym hitem letniego okienka transferowego, jakim miałoby być ściągnięcie na Santiago Bernabeu skrzydłowego z Senegalu. Władze ekipy z Anfield, chociaż pragną zatrzymać u siebie 27-latka, powoli rozpoczynają również poszukiwania jego następcy. W takiej sytuacji na szczyt listy życzeń zeszłorocznych triumfatorów Ligi Mistrzów miał trafić Adama Traore, czyli aktualny zawodnik Wolverhampton. Traore jest postacią doskonale znaną każdemu obserwatorowi Premier League. 24-latek dał się poznać szerszej publiczności jako niezwykle błyskotliwy i przebojowy piłkarz. Tym samym Hiszpan zyskał uznanie w oczach aktualnego szkoleniowca Liverpoolu - Jürgena Kloppa, który poszukuje zawodnika o profilu podobnym do tego prezentowanego właśnie przez gracza Wilków. Fenomenalną dyspozycję skrzydłowego, podkreślają również liczby, które wykręcił w obecnym sezonie (6 bramek i 10 asyst w 43 rozegranych spotkaniach). Przez serwis "Transfermarkt.de", wartość 24-letniego zawodnika jest wyceniana na mniej więcej 32 miliony euro. Warto wspomnieć, że Traore nie jest jedyną możliwością do wzmocnienia formacji ofensywnej Liverpoolu. The Reds spoglądają też w kierunku Ousmane'a Dembele z FC Barcelony oraz byłego podopiecznego - Raheema Sterlinga z Manchesteru City.


02 KWIETNIA 2020, 14:22

Transfery

Antoine Griezmann za Neymara w PSG?
"Sky Sports" informuje, że Barcelona jest gotowa, aby przeprowadzić hitową wymianę razem z PSG. Do Hiszpanii powędrowałby Neymar, natomiast do mistrza Francji miałby trafić Antoine Griezmann, który nie pasuje do Barcy. Neymar przeniósł się z Dumy Katalonii do PSG w 2017 roku. Paryżanie zapłacili wtedy rekordową kwotę rzędu 222 milionów euro i do tej pory jest to najdroższy transfer w historii piłki nożnej. Angielski dziennik w środę poinformował, że kataloński klub jest gotowy na wymianę Griezmann - Neymar. Brazylijski snajper pozostaje skłócony z władzami Blaugrany, ale nie zmienia to faktu, że bardzo chciałby wrócić do mistrza Hiszpanii, aby grać u boku Leo Messiego i zdobyć upragnioną dla niego Złotą Piłką. Były piłkarz Atletico Madryt od początku swojej przygody z nowym zespołem nie może zaprezentować pełni swoich możliwości, przedstawiciele FC Barcelony mają żałować tego transferu i uważają, że pieniądze przeznaczone na Francuza mogli spożytkować w lepszy sposób. Najlepszy strzelec Brazylii również żałuje tego, że odszedł z Azulgrany i doskonale wie o tym, że popełnił błąd, przechodząc do Paris Saint-Germain. Les Parisien wycenili gwiazdę swojego zespołu na 150 milionów euro, natomiast Barcelona swój zeszłoroczny nabytek na 100 milionów euro. Ze względu na obecny kryzys gospodarczy, drużyny piłkarske muszą liczyć się ze wszelkimi kosztami i przeprowadzenie takiej wymiany jest ciężkie do realizacji.   Barcelona hope to strike a part-exchange deal for Neymar that would see Antoine Griezmann join PSG this summer 🤝 — Sky Sports (@SkySports) April 1, 2020


02 KWIETNIA 2020, 12:39

Transfery

Matthijs de Ligt trafi do Manchesteru United?
"The Times" informuje o tym, że Manchester United monitoruje sytuację Matthijsa De Ligta po tym, jak nieudanie rozpoczął on swoją karierę we włoskim Juventusie. Matthijs De Ligt został sprowadzony do Juventusu w 2019 roku z Ajaxu Amsterdam, w którym zaliczył razem z drużyną niezwykle udany sezon. Był on przymierzany do wielu klubów, ale ostatecznie trafił do mistrza Włoch. Obecny trener tej drużyny - Maurizio Sarri porzucił go jednak kosztem... Meriha Demirala. Holender odzyskał miejsce w składzie dopiero po tym, jak turecki obrońca doznał kontuzji kolana. Ta sytaucja nie podoba się zarówno 20-latkowi, jak i jego agentowi, czyli Mino Raioli. Wszystko wskazuje na to, że zacznie on szukać nowego klubu dla podopiecznego. Jak donosi brytyjski dziennik "The Times", Czerwone Diabły uważnie śledzą losy niezwykle utalentowanego stopera. Już w ubiegłym sezonie chcieli oni sprowadzić go na Old Trafford, ale w ostatnim momencie uprzedził ich 35-krotny zdobywca scudetto. Teraz sytuacja ma się zgoła inaczej i Manchester United ma mieć duże szanse na ten transfer. Włodarze klubu widzą w nim nową gwiazdę drużyny i są przekonani, że będzie on inwestycją na lata. Sam piłkarz jest otwarty na rozmowy z angielskim zespołem, który szuka kolejnych wzmocnień przed sezonem 2020/2021. Reprezentant Holandii w obecnym sezonie wystąpił w 27 spotkaniach, w których zdobył dwie bramki. Portal "Transfermarkt.de" wycenia go na aż 75 milionów euro.


01 KWIETNIA 2020, 14:04

Transfery

Ambitne plany AS Romy
Mimo przerwy w rozgrywkach spowodowanej wszechobecną pandemią wirusa COVID-19, europejskie zespoły myślą już o letnich nabytkach transferowych. W gronie takich drużyn znajduje się włoska AS Roma, która w najbliższym okienku pragnie odmłodzić swoją kadrę przed zbliżającymi się rozgrywkami 2020/2021. Taką informację podała "La Gazetta dello Sport". Giallorossi zdają sobie sprawę z prawdopodobego odejścia wielu swoich piłkarzy. O zmianę otoczenia ma ubiegać się m.in. Edin Dżeko czy Nikola Kalinić, a wciąż niejasna jest przyszłość angielskiego stopera - Chrisa Smallinga. Wobec zainstniałej sytuacji działacze ze stolicy Włoch planują już potencjalne ruchy transferowe przed wystartowaniem sezonu 2020/21. Priorytetem dla Romy ma być ściągnięcie napastnika. Na celowniku Giallorossich znajdują się tacy zawodnicy jak między innymi Mario Götze oraz Francisco Soares. Pierwszy z wymienionych piłkarzy jest obecnie zawodnikiem Borussii Dortmund. 27-latek nie może liczyć na występy w pierwszej drużynie ekipy BVB, gdyż w obecnej kampanii napastnik rozegrał jedynie 19 spotkań. AS Roma pragnie wykorzystać tę sytuację i sprowadzić do siebie ofensywnego piłkarza, który jest mistrzem świata. Drugim kandydatem do wzmocnienia ataku ekipy Rzymian jest snajper Francisco Soares. Popularny Tiquinho ma wykazywać chęć zmiany otoczenia, a jego obecny pracodawca - FC Porto, czeka na satysfakcjonującą ofertę za swojego piłkarza. Zwolennikiem takiego ruchu ma być obecny trener Romy - Paulo Fonseca. Warto wspomnieć, że latem minionego roku Soares odrzucił lukratywną ofertę z Chin, aby dać sobie możliwość na występy w najlepszych europejskich ligach. W trwającej kampanii napastnik rozegrał 38 spotkań, notując na swoim koncie aż 16 trafień. Ostatnim nazwiskiem przymierzanym do gry na włoskich boiskach jest Marcos Antonio. 19-letni pomocnik Szachtara Donieck wzbudza zainteresowanie wielu europejskich drużyn. Wśród nich wymienia się właśnie Giallorossich. Włosi mają być zachwyceni talentem młodego piłkarza, przygotowując tym samym wysoką ofertę za jego ewentualny transfer, który może dojść do skutku już latem tego roku.


01 KWIETNIA 2020, 12:42

NAJNOWSZE TRANSFERY


Transfery

Manchester United zainteresowany Saulem Niguezem
Odejście Paula Pogby z Manchesteru United jest coraz bardziej prawdopodobne. Działacze z Old Trafford są gotowi do odsprzedania swojego gwiazdora za kwotę oscylującą w granicach nawet 100 milionów funtów. W jego miejsce na angielskie boiska miałby przywędrować Saul Niguez, który przywdziewa barwy Rojiblancos. Taką zaskakującą informację przekazał brytyjski dziennik - "Daily Star". Czerwone Diabły chcą od nowa zbudować swoją drużynę, a pomóc w tym miałby właśnie 25-letni Hiszpan. Zdaniem mediów, zwolennikiem takowego ruchu jest szkoleniowiec Manchesteru United - Ole Gunnar Solskjaer. Norweg nakazał swoim skautom, aby dokładnie obserwowali poczynania pomocnika podczas rewanżowego meczu Ligi Mistrzów z Liverpoolem. Szkoleniowiec Czerwonych Diabłów jest pod ogromnym wrażeniem umiejętności Saula i mianował go celem numer jeden w nadchodzącej kampanii. Działacze z Old Trafford ponoć są gotowi pobić swój rekord transferowy. Nieoficjalnie mówi się o kwocie wynoszącej 135 milionów funtów. Sytuacja Saula na bieżąco się rozwija, a sam transfer ma mieć naprawdę spore szanse powodzenia. Saul jest 25-letnim piłkarzem, mierzącym 184 centymetry wzrostu. Piłkarz szkolił się w młodzieżowych drużynach Realu Madryt, jednak przez większość swojej kariery przywdziewał barwy Rojiblancos. Razem z Atletico pomocnik wygrał Ligę Europy, a także Superpuchar i Puchar Hiszpanii. Saul jest również etatowym reprezentantem swojego kraju. 25-latek ma zapisane na swoim koncie 19 występów w reprezentacji. Przez serwis "Transfermarkt.de", Saul Niguez jest wyceniany na aż 90 milionów euro.


30 MARCA 2020, 11:50


Transfery

Luka Jović odbuduje się na Emirates Stadium?
W ostatnich dniach Arsenal jest bardzo aktywny na rynku transferowym. Kanonierzy poszukują głównie środkowego obrońcy, jednak Mikel Arteta chciałby wzmocnić również pozycję napastnika w budowanym przez siebie zespole. Zdaniem "Daily Star", londyńska ekipa rozważa sprowadzenie Luki Jovicia - obecnie piłkarza Realu Madryt, który nie jest z niego zadowolony. Brytyjskie media są przekonane, że to właśnie Serb znajduje się na liście życzeń działaczy z Emirates. Arsenal poszukuje klasycznej "9-tki", która będzie w stanie konkurować z Alexandrem Lacazettem o miejsce w wyjścowej jedenastce AFC. Równocześnie takowy ruch ma być podyktowany bardzo prawdopodobnym odejściem absolutnego gwiazdora zespołu Kanonierów, czyli Pierre-Emericka Aubameyanga. Kanonierzy są gotowi rozpocząć negocjacje z Luką Joviciem, w momencie gdy jego obecny pracodawca - Real Madryt, da piłkarzowi zielone światło na transfer. Według ustaleń mediów, w grę wchodzi tylko wypożyczenie. Luka Jović nie potrafi zaaklimatyzować się na hiszpańskich boiskach. Serb strzelił w tym sezonie jedynie dwie bramki we wszystkich rozgrywkach. Wychowanek Crveny Zvezda swoje największe sukcesy osiągał za czasów gry w niemieckim Eintrachcie Frankfurt. Napastnik w sezonie 2019/20 strzelił 27 bramek w 48 spotkaniach. Dobra forma zaaowocowała transferem do drużyny Królewskich. Występy na Santiago Bernabeu przerosły jednak młodego Serba. Wydaje się więc, że takie wypożyczenie będzie najlepszą opcją zarówno dla zawodnika, jak i jego pracodawcy. Przez serwis "Transfermarkt", Luka Jović jest wyceniany na kwotę mniej więcej 40 milionów euro. Warto wspomnieć, że o podpis napastnika Realu stara się również Tottenham oraz Chelsea. To właśnie te trzy ekipy stoczą bój o zakontraktowanie 22-letniego Serba.


29 MARCA 2020, 12:29




Transfery

Liverpool włącza się do walki o Jadona Sancho
The Reds chcą wzmocnić rażenie swojej siły ofensywnej. Działacze z Anfield ponownie zwracają się do piłkarza Borussii Dortmund - Jadona Sancho. W rywalizacji o podpis Anglika, nie są jednak sami, bo jest on rozchwytywany. Informację o zainteresowaniu młodym skrzydłowym ze strony Liverpoolu, podała brytyjska gazeta - "Daily Mirror". Triumfator zeszłorocznej edycji Ligi Mistrzów jest zdeterminowany, aby pozyskać reprezentanta Anglii już w najbliższym okienku transferowym. Powodem takiej decyzji mają być przedłużające się negocjacje z napastnikiem Lipska - Timo Wernerem. Niemiec przez długi czas znajdował się na szczycie listy życzeń The Reds, jednak sprawa jego przenosin na Anfield, stanęła w miejscu. Wobec tego, Liverpool jest gotowy rozpocząć negocjace gwiazdorem BVB. Jadon Sancho jest 20-letnim skrzydłowym. Zawodnik został niedawno uznany za najdroższego zawodnika urodzonego w roku 2000, wyprzedzając m.in. Erlinga Haalanda (kolegę z drużyny), Masona Greenwooda czy Phila Fodena. W obecnej kampanii, Sancho rozegrał 35 spotkań, notując na swoim koncie 17 bramek i 19 asyst. 20-latek jest również etatowym reprezentantem Anglii. W narodowych barwach młody piłkarz rozegrał już 11 meczów, strzelając w nich dwie bramki. Przez serwis "Transfermarkt", Jadon Sancho jest wyceniany na 130 milionów euro. Warto wspomnieć, że oprócz Liverpoolu, o usługi piłkarza powalczą między innymi Manchester United oraz Chelsea. Zdaniem mediów, to właśnie Czerwone Diabły, prowadzą w wyścigu o podpis 20-latka, ale wszystko może się jeszcze wydarzyć.   JADON SANCHO BORUSSIA DORTMUND   LIVERPOOL     55%


26 MARCA 2020, 11:42