FC BAYERN MONACHIUM


Transfery

Leeds United stara się o Michaela Cuisance'a
21-latek może zostać kolegą ze środka pola Mateusza Klicha. Marcelo Bielsa nie zatrzymuje się w swej stanowczej rewolucji. Tym razem słynny Fabrizio Romano donosi o kontaktach beniaminka Premier League ze zdobywcą potrójnej korony, Bayernem Monachium, w celu transferu francuskiego środkowego pomocnika, Michaëla Cuisance'a. Zawodnik, który na szerokie piłkarskie wody wypłynął z Borussii Mönchengladbach, powoli był włączany z ekipy rezerw Bawarczyków do pierwszej drużyny. Teraz, dobrze zapowiadającego się piłkarza pragnie w swojej drużynie argentyński szkoleniowiec Pawi. Ponoć personalne szczegóły umowy z samym graczem zostały już zaakceptowane przez zainteresowanego, na zasadzie której podpisałby on pięcioletni kontrakt, a negocjacje pomiędzy stronami stoją na zaawansowanym poziomie. Mówi się o kwocie 20 milionów euro. Michaël Cuisance we wszystkich rozgrywkach ubiegłego sezonu wystąpił 15-krotnie. Zdobył on trzy bramki oraz zaliczył asystę. Portal "Transfermarkt" wycenia 21-letniego Francuza na około 10 milionów euro.   Leeds are in advanced talks to sign Michaël Cuisance, as per L’Équipé. €20m offered to Bayern Münich and personal terms agreed until June 2025. Fee details still to be completed between clubs. Another bid from #LUFC for de Paul [€25m] was turned down by Udinese. ⚪️ #transfers — Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) September 27, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


28 WRZEŚNIA 2020, 08:47
Transfery

Javi Martinez o krok od Athleticu Bilbao
32-latek nie ma już miejsca w kolektywie Hansiego Flicka. Według szczegółowych doniesień niemieckiego "Bilda", Javi Martinez będzie kolejnym, po Thiago Alcantarze, zawodnikiem, który po fenomenalnym sezonie Bayernu Monachium zmieni otoczenie. Bynajmniej jednak nie jest to spowodowane, tak jak w przypadku jego kolegi z reprezentacji, chęcią zasmakowania nowych wrażeń, a zwyczajnie niską pozycją w hierarchii, niegwarantującej mu regularnych występów. Zanosi się na to, że Hiszpan powróci do ojczyzny, by reprezentować swój były zespół, baskijski Athletic Bilbao. Sam zainteresowany nie pojawił się na sesji zdjęciowej przed sezonem, był jeszcze brany pod uwagę w kontekście powołań na Superpuchar Europy z Sevillą, ale treningi na początku tygodnia były jednymi z ostatnich w barwach ekipy z Bawarii. Kwota całego przedsięwzięcia ma wynieść nowego-starego pracodawcę defensywnego pomocnika około 10 milionów euro, czyli cztery razy mniej, niż zobowiązał się swego czasu wyłożyć za piłkarza zdobywca potrójnej korony. Javi Martinez w ubiegłej kampanii zagrał w 24 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Łącznie dla Bayernu Monachium od 2012 roku wystąpił w 238 meczach, strzelając 13 bramek i notując 9 asyst. W trakcie pobytu w Niemczech ośmiokrotnie wygrywał Bundesligę, pięć razy wznosił DFB Pokal, trzykrotnie Superpuchar Niemiec, dwa razy zwyciężał Ligę Mistrzów, a także po razie świętował triumf w Klubowych Mistrzostwach Świata i Superpucharze Europy. Według "Transfermarktu" ten doświadczony weteran boisk wart jest 10 milionów euro. Aktualizacja: Według niektórych źródeł, Athletic Club chciałby sprowadzić Javiego Martineza na zasadzie wolnej transakcji lub za mniejszą kwotę, co sprawiło, że transfer nie jest już tak pewny. Oba kluby będą na pewno kontynuować rozmowy.   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


24 WRZEŚNIA 2020, 21:59

Transfery

Bayern Monachium zatrzyma Ivana Perisicia?
31-latek wbrew wcześniejszym pogłoskom może na stałe zasilić mistrza Niemiec. Jak donosi z reguły nieomylny i ceniony dziennikarz sportowy Fabrizio Romano na swoim koncie twitterowym, Bayern Monachium złożył już ofertę Interowi Mediolan za chorwackiego bocznego pomocnika Ivana Perisicia, opiewającą na 12 milionów euro, jednak ta została odrzucona przez Włochów. Klub, który prowadzi Antonio Conte, uważa, że minimalna cena, by podjąć negocjacje w sprawie transferu zawodnika, wynosi 15 milionów euro. Jednak triumfator Ligi Mistrzów nie zamierza poprzestać na pierwszym niepowodzeniu i rozmowy będą trwać, dopóki zespoły nie osiągną konsensusu. Początkowo mówiło się, że przez nie najlepsze występy, po upływie okresu wypożyczenia, piłkarz na pewno wróci do Włoch, jednak Hansi Flick jest zwolennikiem zatrzymania gracza w swej kadrze. Ivan Perisić, który strzelił bramkę w ćwierćfinale Champions League przeciwko FC Barcelonie, w poprzedniej kampanii 2019/2020 wystąpił łącznie w 35 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Zdobył w nich 8 goli oraz zanotował 10 asyst. "Transfermarkt" wycenia go na 17,5 miliona euro.   Bayern Münich have offered €12m for Ivan Perisic. Inter will not accept any bid for less than €15m. Talks on. Hansi Flick wants him back. 🔵 @SkySport #Inter #Bayern #transfers — Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) September 1, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


01 WRZEŚNIA 2020, 18:44

Champions League

Finał Ligi Mistrzów - opinie i przewidywania
Trwa właśnie prawdziwe piłkarskie święto, czyli oczywiście finał Ligi Mistrzów. Grają w nim jakby nie patrzeć "czarny koń", czyli Paris Saint-Germain oraz faworyzowany Bayern Monachium, w którego szeregach bryluje Robert Lewandowski. Z tej okazji nie postanowiliśmy opierać założeń dotyczących wyniku jedynie na naszych przewidywaniach, więc zapytaliśmy kilku osób o potencjalny przebieg tego spotkania. Oto parę wypowiedzi na temat finału. 1. "Dziennik Kibica FC Barcelony" Wypada rozpocząć od kobiet, a właśnie to przedstawicielka płci żeńskiej jest prowadzącą fanpage'a, w którym poświęca swą uwagę głównie ukochanej drużynie, jaką jest Duma Katalonii. Zdecydowała się na nietuzinkowe założenie, w którym zapowiada niezmierne emocje do samego końca i spotkanie obfitujące w bramki. "Witam. W pierwszej połowie Bayern strzeli bramkę. Pod koniec pierwszej połowy będzie już 1:1 i mam nadzieję że gola zdobędzie Neymar. Co do drugiej połowy, to mam nadzieję, że będzie intensywna. W 60. lub 70. minucie PSG strzeli gola. W 89' odpowie Bayern i będzie 2:2. Będzie dogrywka, w której będzie jeszcze kilka goli. Mecz zakończy się remisem i będą rzuty karne. Szczerze, niech wygra lepszy..." 2. Bartek Bińkowski - administrator grupy "Football News PL" Swą opinią podzielił się również z nami administrator grupy facebookowej, do której należy bagatela niemal 12 tysięcy osób, co tworzy już naprawdę obfitą społeczność. "Witam, analizowałem kilka spotkań Bayernu oraz kilka PSG i doszedłem do wniosku, że Bayern gra bardzo ofensywną piłkę - PSG również gra ofensywnie. Wydaje mi się, że PSG będzie próbowało wykorzystać średnią obronę Bayernu i będzie atakować. Bayern obstawiam, że im się ostro postawi i będzie dominował w tym meczu. Obstawiam wynik 3:1 dla Bayernu. Pozdrawiam." 3. Jakub Smardzewski - posiadacz licencji trenerskiej UEFA B oraz szkoleniowiec juniorów Zawiszy Bydgoszcz Z pewnością świeże i profesjonalne spojrzenie na zbliżający się finał rzuci także człowiek, który mimo młodego wieku już osiąga w piłkarskim świecie naprawdę wiele i jedyne co pozostaje, to życzyć mu obfitej kariery, gdyż ma do tego niebywałe predyspozycje. "Według mnie będzie to święto piłki nożnej. Dwie drużyny, które obecnie prezentują wysoką formę. Myślę, że PSG na czele z Neymarem i Mbappe postawią trudne warunki Bayernowi, natomiast myślę, że Bayern prezentuje nieco wyższy poziom w aktualnym momencie. Wierzę też, że będzie to wieczór naszego reprezentanta Roberta Lewandowskiego, który spuentuje jego formę w sezonie, a przede wszystkim w ostatnich meczach. Mecz w moim odczuciu będzie bardzo wyrównany, mam nadzieję, że szybko stanie się on otwartym meczem i będziemy świadkami wielu emocji. Dodatkowo liczę na akcent polskiego napastnika." 4. Maciej Łoś, "Piłkarskie Państwo Środka" - prawdziwy ekspert w zakresie chińskiej oraz ogólnie azjatyckiej piłki nożnej Ogromną uprzejmością zaszczycił nas również współprowadzący fanpage'a o tematyce dla wielu piłkarsko nieatrakcyjnej, jednak patrząc na sposób przekazywania i kontaktu ze swoją widownią, jak i zaskakującą dla większości wiedzą w temacie azjatyckiego futbolu, można się w Chinese Super League i innych ligach z państw Dalekiego Wschodu zakochać. Arigato! "Bayern przystępuje do meczu w roli faworyta ze względu na wyniki, jakie osiąga pod wodzą Hansiego Flicka. Pomijając mecz z Barceloną, mistrz Niemiec notuje passę 20 zwycięstw z rzędu i 29 meczów bez porażki. To na pewno musi robić wrażenie. Do tego niesamowity Robert Lewandowski, który w tym sezonie Ligi Mistrzów wszedł na piłkarski Olimp i zasiadł przy jednym stole z Leo Messim i Cristiano Ronaldo. Przewiduję, że w finale ustrzeli dwa gole. Z drugiej strony mamy PSG, które po raz pierwszy w swojej historii zagra w tak ważnym meczu. Po latach niepowodzeń, wręcz upokorzeń w Champions League, francuska drużyna doszła do upragnionego finału. Na pewno nie stoi na straconej pozycji, choć ma przed sobą być może najtrudniejszego przeciwnika w tym sezonie. Myślę jednak, że paryżanie zapomnieli już o męczarniach z Atalantą i są w 100% skupieni na walce o trofeum. Przewiduję otwarty mecz z ofensywną grą, wieloma sytuacjami i miejmy nadzieję, że z dużą ilością bramek. Według mnie wygra Bayern, ale nie byłbym zdziwiony, jeśli PSG zaskoczy bawarczyków i sięgnie po ostateczne zwycięstwo. To jest finał, w którym zagrają najlepsze drużyny sezonu." 5. Maciej Don - odpowiedzialny za facebookową stronę "Kartomania" i jeden z założycieli oraz pomysłodawców grupy "Rzeźnicy Kartomanii" Z pewnością dla młodszych widzów ciekawym mogłoby być poznanie zdania na temat takiego meczu osoby, która kojarzona jest jednak bardziej z futbolem wirtualnym. Z tego też tytułu naprzeciw (zresztą jako pierwszy) z pomocą wyszedł nam mający wiele pseudonimów, jednak znany jako Maciej Don, człowiek będący tą połową "Kartomanii", która poświęciła się portalowi społecznościowemu Facebook. "Moim zdaniem w finale już nie będzie takiego radosnego i otwartego grania jak w poprzednich meczach, bo stawka jest zbyt duża. Gdybym miał stawiać pieniądze, to postawiłbym je na Bayern, ale PSG raczej tanio skóry nie sprzeda. Typuję takie 2:1 dla bawarczyków po golach Gnabry'ego i Müllera. Tak mówi mi serce i rozum." 6. "Lis Pola Karnego" - człowiek orkiestra w zakresie piłki nożnej Piłkarz, youtuber z wielotysięczną widownią, sędzia piłkarski - to tylko jedne z niewielu epitetów, którymi możemy opisać tak niesamowitą i wszechstronną postać, jaką jest bez najmniejszych wątpliwości Rafał Lis, założyciel i prowadzący kanału "Lis Pola Karnego". "Siemka, ja nie widzę faworyta, pomimo, że Bayern to walec, to PSG ma mega piłkarzy, więc liczę na po prostu dobre widowisko, żeby Polak coś strzelił, a najlepiej pobił rekord, ale też żeby Neymar coś pokręcił i pokazał, bo można go nie lubić, ale piłkarsko to jeden z najlepszych zawodników świata, więc naprawdę podoba mi się taka para w finale i liczę na otwarty futbol, a nie obronę i gdybanie, że coś wpadnie. Gdybym miał typować, wygra Bayern po dogrywce 3:2". 7. Ernest Chalimoniuk - założyciel i ojciec strony oraz fanpage’a "Nowinki transferowe" Żeby być stoprocentowo rzetelnym, wypada również wyrazić swoją opinię na poruszany temat, szczególnie, gdy na szali jest zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Stąd też pora na stanowisko patrona tej strony i całej społeczności, którą udało mu się skupić, a jest to ponad 68 tysięcy kibiców. "Niedzielny finał Ligi Mistrzów zapowiada się na jeden z ciekawszych w ostatnich latach. Bawarska maszyna, która z Robertem Lewandowskim w składzie jak walec przeszła poprzednie rundy Champions League kontra indywidualności - Kylian Mbappe oraz Neymar - czyli jedni z najlepszych zawodników na świecie. Na papierze ciężko wskazać faworyta, aczkolwiek bardziej skłaniałbym się ku PSG, chociaż oczywiście kibicuję bawarczykom z powodu RL9." 8. Michał Nadrowski - autor tegoż artykułu i przede wszystkim fan dobrego futbolu Na sam koniec pozwoliłem sobie zostawić moją opinię w kwestii potencjalnego zwycięzcy Champions League. Patrząc na przebieg poprzednich spotkań drużyn, sytuacji ligowej czy też potencjału kadrowego, bardziej skłaniałbym się ku wygranej Bayernu Monachium. Jednak przyczyną zakładanej przeze mnie porażki PSG jest brak kolektywizacji na poziomie porównywalnym do bawarczyków. Nawet zważywszy na indywidualne popisy Neymara, Mbappe czy Di Marii, ekipa Hansiego Flicka ma za sobą więcej ogrania i niczym rakieta przelatuje przez kolejne etapy turnieju. Stąd też moim zdaniem mecz zakończy się w regulaminowych 90 minutach, wynikiem 2:0 dla Bayernu, jednak emocji z pewnością nie zabraknie.   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


23 SIERPNIA 2020, 21:04

Champions League

Zapowiedź półfinałowych spotkań Ligi Mistrzów
Zarówno faza 1/8, jak i ćwierćfinału potwierdziły, że Liga Mistrzów to najciekawsze rozgrywki w piłkarskim świecie. Nie zabrakło wspaniałych goli, kontrowersji oraz wielkich emocji. Nie zabrakło również tego, co lubimy najbardziej – czyli niespodzianek. Dwa czarne konie wystąpią we wtorek oraz środę w meczach półfinałowych – to RB Lipsk oraz Lyon. RB Lipsk – PSG Już za niespełna dwie godziny czeka nas, mam nadzieję, piłkarski spektakl. Po tym, co RB Lipsk pokazał w meczu z Atletico, wcale nie stawiałbym PSG w roli zdecydowanego faworyta tego spotkania. Drużyna z Lipska jest bardzo zdyscyplinowana zarówno w ataku jak i obronie, do tego mimo utraty najlepszego strzelca drużyny (Werner nie mógł dokończyć sezonu w LM) potrafi kreować wiele sytuacji. Na szczególną uwagę zasługują Angelino (doskonale czuje się na wahadle w tej drużynie, do tego asysta z Atletico), Upamecano (bezbłędny w meczu z ekipą z Madrytu) i Sabitzer (wspaniała asysta i asysta drugiego stopnia w meczu ćwierćfinałowym). Co do PSG, to na pewno nie można ich skreślać z dwóch powodów. Te powody to Mbappe i Neymar. Francuz powinien wyjść w podstawowym składzie po kontuzji, natomiast Neymar prezentował niesamowitą dyspozycję w meczu z Atalantą. Tej dyspozycji nie przełożył na skuteczność, ale raczej temu zawodnikowi dwa tak słabe mecze, jeżeli chodzi o wykończenie akcji, nie mogą się przydarzyć. Według mnie, drużyna z Lipska tworzy lepszy kolektyw, natomiast o wyniku spotkania może zdecydować geniusz którejś z supergwiazd PSG. A może geniuszem, którzy przechyli losy meczu będzie jednak Julian Nagelsmann? Lyon - Bayern Co tutaj można napisać? Zdecydowanym faworytem tego spotkania będzie ekipa z Monachium. Ale czy Juventus albo Manchester City nie były takowymi w meczu z siódmą (!) drużyną Ligue 1 przerwanego sezonu? Mimo wszystko wydaje się, że monachijski walec po rozjechaniu tragicznej Barcelony powinien „przejechać się” również po Francuzach. Pamiętajmy jednak, że to jest Liga Mistrzów – tu „wszystko może się zdarzyć”. A w drużynie Lyonu na pewno „głowa pełna marzeń”, a „serce pełne wiary”. W tegorocznej edycji LM bardzo są ciekawe również dwa fakty. Pierwszy to taki, że w półfinałach wystąpią wyłącznie drużyny z ligi francuskiej oraz niemieckiej, czyli tych lig, które najwcześniej zakończyły swoje rozgrywki w tym sezonie. Drugi to taki, że RB Lipsk oraz Lyon mierzyły się w tej samej grupie, nazywanej wówczas najsłabszą. Wnioski wyciągnijcie sami, a ja życzę Wam kolejnego niezapomnianego wieczoru z Ligą Mistrzów.   😎 2019/20 semi-finalists! 🏆 Pick the champion...#UCL pic.twitter.com/VoEo5hBj0h — UEFA Champions League (@ChampionsLeague) August 17, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


18 SIERPNIA 2020, 19:13

Transfery

Naby Keita pomoże Liverpoolowi w pozyskaniu Thiago Alcantary?
25-letni Afrykanin ma być źródłem przychodów potrzebnych na transfer Hiszpana. Już od dłuższego czasu wiadomo, że Thiago Alcantara nie przedłuży kontraktu z Bayernem Monachium. Pomocnik od samego początku był łączony z Liverpoolem, mówiło się nawet o szybkich negocjacjach i przejściu do Anglii. Jednak z każdym dniem mini-saga transferowa trwa w najlepsze i dowiadujemy się o kolejnych szczegółach, mogących wpłynąć na postępy w rozmowach między stronami. Jednak ważną informację przekazuje niemiecki "Kicker". Jak wynika z doniesień, zarząd The Reds dał jasno do zrozumienia szkoleniowcowi Jürgenowi Kloppowi, że środki na całą transakcję z udziałem 7-krotnego mistrza Niemiec mają zostać uzyskane ze sprzedaży któregoś z zawodników mistrza Anglii. Najprawdopodobniej "ofiarą" całego planu ma zostać Gwinejczyk Naby Keita. Realnie gracz środka pola nie odgrywa tak istotnej roli jak jego koledzy Jordan Henderson czy Georgino Wijnaldum, a ze względu na wiek i umiejętności, jakie prezentuje w otrzymywanych występach Afrykanin, Liverpool może liczyć na spory zastrzyk gotówki. Naby Keita w 26 spotkaniach tegorocznej kampanii zdołał czterokrotnie wpisać się na listę strzelców, do tego asystował trzy razy. "Transfermarkt" wycenia byłego piłkarza rodzimego Horoya AC, francuskiego FC Istres, austriackiego Red Bull Salzburg czy niemieckiego RB Lipsk na 40 milionów euro.   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


09 SIERPNIA 2020, 11:53

Niemcy

Oficjalnie: Sandro Wagner kończy karierę piłkarską
32-latek postanowił, że nie będzie dłużej kontynuować kariery piłkarza. Jak możemy wyczytać z informacji przekazywanych przez portal "Time24.news", niemiecki napastnik Sandro Wagner zdecydował się na zakończenie przygody z futbolem jako zawodnik. Powodem tej decyzji ma być chęć spędzenia większej ilości czasu z rodziną i ambitniejsze przygotowania do kursów trenerskich. Pomimo ponoć wielu ofert z Bundesligi, ten był nieugięty w swej decyzji. Warto wspomnieć, iż przez ponad tydzień, od 24 lipca, piłkarz był bez klubu po polubownym rozstaniu się z Tianjin Teda, którego barwy reprezentował od stycznia 2019 roku, z powodu obawy przed COVID-19. W takich słowach Niemiec powiadomił o zawieszeniu butów na kołku: "Jestem niesamowicie wdzięczny, że piłka nożna uczyniła me życie tak wspaniałym. Byłem w stanie zdobyć tak dużo bramek i spełnić marzenia. Byłem bardzo szczęśliwy ze wszystkich ofert z Bundesligi i spoza niej w ostatnich dniach, jednak klamka już zapadła. We wrześniu rozpocznę kursy trenerskie z federacją. Moim planem jest zostanie szkoleniowcem następnego lata. Czeka mnie rok przerwy i odpoczynku dla siebie". Napastnik 29 listopada skończy 33 lata. Sandro Wagner w Chinach zagrał 27 razy i strzelił 12 bramek, notując przy tym 2 asysty. Był 9-krotnym reprezentantem Niemiec (pięć trafień). W przeszłości reprezentował barwy m.in. Bayernu Monachium, w którym grał już w ekipach młodzieżowych, Herthy Berlin, MSV Duisburg, FC Kaiserslautern, SV Darmstadt, Werderu Brema oraz Hoffenheim, gdzie zdecydowanie miał najlepszą formę.   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


02 SIERPNIA 2020, 19:59

Transfery

David Alaba zaoferował się FC Barcelonie
28-latek pragnie po wielu latach opuścić mistrza Niemiec. Jak donosi masa serwisów piłkarskich, na czele z hiszpańskim "Sport", austriacki obrońca David Alaba po 12 latach pobytu w Bawarii pragnie zakończyć swą przygodę z Bawarczykami. Zawodnik ponoć jest sfrustrowany swoim miejscem w hierarchii ustalonej przez dyrektora Karla Heinza-Rummenige. Mianowice, sam zainteresowany oczywiście widzi siebie jako jednego z głównych kandydatów do niepodważalnego miejsca w podstawowej jedenastce, a nie tylko pojedynczego elementu roszad w zależności od poziomu oraz stylu rywala. Przez stosowanie rożnorakich rozwiązań taktycznych z wieloletniej nominalnej pozycji, czyli lewej flanki, doświadczonego defensora wygryzł młody Alphonso Davies, a na środku formacji obronnej ma on konkurencję w postaci wracającego po kontuzji Lucasa Hernandeza, równie faworyzowanego, co nieregularnego Jerome'a Boatenga oraz wszechstronnego i uniwersalnego mistrza świata z Francją Benjamina Pavarda. Tym samym przyparty do muru etatowy wykonawca rzutów wolnych do chwili, w której ten stały fragment gry wyćwiczył do niemalże perfekcji Robert Lewandowski poczuł, że to odpowiednia pora, by zmienić otoczenie. Jednakże problem w kwestii natychmiastowego opuszczenia Niemiec może leżeć po stronie Dumy Katalonii. Klub ma niemałe problemy finansowe, których prawdopodobnie nie da się rozwiązać do zamknięcia letniego okienka transferowego. Z tego też powodu Blaugrana proponuje Austriakowi podpisanie umowy za rok, po wygaśnięciu kontraktu, gdy ten byłby już wolnym zawodnikiem. Jedynie nagłe poprawienie budżetu mogłoby sprawić, że FC Barcelona zakontraktowałaby obrońcę już teraz. David Alaba rozegrał w trwającej kampanii 38 spotkań, w których dwukrotnie pokonał bramkarza rywali oraz tyle samo razy wykonywał kluczowe podanie. "Transfermarkt" wycenia byłego piłkarza m.in. Austrii Wiedeń, Hoffenheim czy Aspern na aż 65 milionów euro, co jest sporą kwotą jak na bocznego obrońcę.   David Alaba has offered himself to Barcelona again, a club he would like to play for before his career ends. Barça are looking at it but an operation seems unlikely this summer, although they would be keen if he leaves for free in 2021 [@sport] pic.twitter.com/W6MHhvUq6e — Bayern & Germany (@iMiaSanMia) July 30, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


31 LIPCA 2020, 19:45

Oficjalnie: Hannover 96 przechwyca Francka Evinę

22 LIPCA 2020, 21:25

Oficjalnie: Darmstadt zaprezentował Larsa Lukasa Maia

21 LIPCA 2020, 22:17

Tanguy Ndombele na radarze Bayernu Monachium

14 LIPCA 2020, 21:09

David Alaba zostanie w Bayernie Monachium?

29 MAJA 2020, 21:17

Oficjalnie: Mario Goetze odchodzi z Borussii Dortmund

24 MAJA 2020, 13:06

Londyńska batalia o Jerome'a Boatenga

12 KWIETNIA 2020, 14:44

Bayern Monachium zainwestuje w Marca-Andre ter Stegena?

24 MARCA 2020, 19:15

Philippe Coutinho wróci do FC Barcelony?

22 STYCZNIA 2020, 12:35