PKO EKSTRAKLASA


Transfery

Oficjalnie: Piast Gliwice pozyskał Bartosza Rymaniaka
Nowym zawodnikiem Piasta Gliwice został Bartosz Rymaniak. 29-letni obrońca podpisał kontrakt, który zwiąże go z zespołem Niebiesko-Czerwonych do 30 czerwca 2021 roku. W umowie zapisano opcję przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. - Przyjście do Piasta może pomóc mi w dalszym rozwoju, mimo, że nie jestem najmłodszym zawodnikiem. Jestem ambitną osobą i w Gliwicach widzę dla siebie szansę. Cieszę się, że będę grał w drużynie, która była rewelacją poprzedniego sezonu i nieprzypadkowo zdobyła tytuł Mistrza Polski - przyznał Bartosz Rymaniak. 29-latek jest wychowankiem Kanii Gostyń. W trakcie swojej kariery grał również w takich klubach jak m.in. Jarota Jarocin, Zagłębie Lubin oraz Korona Kielce, gdzie występował od 2016 roku. W barwach drużyny Złocisto-Krwistych rozegrał łącznie aż 117 spotkań, w których zdobył pięć bramek, a także zanotował siedem asyst. - Chciałbym jak najszybciej wejść w szatnię i poznać się z zawodnikami oraz sztabem szkoleniowym. Zrobię wszystko, aby wnieść coś dobrego do drużyny - dodał tuż po parafowaniu kontraktu nowy zawodnik Niebiesko-Czerwonych. - Bartosz to doświadczony zawodnik o dobrych parametrach fizycznych. Jest znany na polskich boiskach, gdzie dał się poznać jako nieustępliwy piłkarz. Może grać na prawej jak i w środku obrony. Myślę, że swoim doświadczeniem i ograniem pomoże zespołowi - powiedział Bogdan Wilk, dyrektor sportowy Piasta Gliwice.   Bartosz Rymaniak nowym zawodnikiem Piasta Gliwice! ✍️🔵🔴Szczegóły 👉 https://t.co/0NXBzYGn6U pic.twitter.com/mmwkLVSIC1 — Piast Gliwice S.A. (@PiastGliwiceSA) 11 lipca 2019


11 LIPCA 2019, 21:01
Transfery

Oficjalnie: Pogoń Szczecin sięga po Srdjana Spiridonovicia
Srdjan Spiridonović zawodnikiem Pogoni Szczecin. Pomocnik przechodzi do klubu z greckiego Panioniosu Ateny na zasadzie transferu definitywnego. Z Pogonią Szczecin związał się trzyletnią umową obowiązującą do 30 czerwca 2022 roku. Spiridonović to były młodzieżowy reprezentant Austrii. W przeszłości grał m.in. w rodzimej Austrii Wiedeń, Admirze Wacker i klubach włoskich: Vicenzie i Messinie. Ostatnie dwa sezony spędził w greckim Panioniosie Ateny, w którym w 44 spotkaniach zdobył 10 bramek. W przeszłości z Admirą Wacker i Austrią Wiedeń rywalizował w rozgrywkach europejskich: eliminacjach Ligi Europy i Ligi Mistrzów. - Przyjście Srdjana wzmacnia nasze skrzydła i siłę w ofensywie. Podobnie jak w przypadku pozyskania Igora Łasickiego, rozmowy były bardzo trudne i momentami pojawiało się ryzyko, że może nie dojść do finalizacji transferu. Dlatego dzisiaj tym bardziej cieszę się, że austriacki pomocnik jest już z nami - mówi Dariusz Adamczuk. Austriak rozpoczął treningi z drużyną już w sobotę, a kolejne zajęcia zaliczy w nowym tygodniu. W ekstraklasowym klubie będzie występował z numerem 10.   🆕✍️🤝Srđan Spiridonović zawodnikiem Pogoni Szczecin! Pomocnik przechodzi do klubu z greckiego @panionios_fc na zasadzie transferu definitywnego. Z Pogonią Szczecin związał się 3-letnią umową.Witamy w Szczecinie! Więcej 👉 https://t.co/ENIZfqTbsX pic.twitter.com/sEaYFpadfF — Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) 5 lipca 2019


09 LIPCA 2019, 14:10
Transfery

Oficjalnie: Luquinhas zawodnikiem Legii Warszawa
22-letni Luquinhas na mocy transferu definitywnego przeszedł do Legii Warszawa z portugalskiego Clube Desportivo das Aves. Występujący na pozycji lewego pomocnika Brazylijczyk podpisał trzyletni kontrakt. W stołecznym klubie będzie występował z nietypowym numerem osiemdziesiąt dwa na koszulce. Luquinhas w ubiegłym sezonie wystąpił w 17 meczach Liga NOS i zanotował cztery asysty. Dynamiczny skrzydłowy dołączył do pierwszej drużyny z Vila das Aves w połowie sezonu (wcześniej występował w zespole U-23) i zagrał we wszystkich spotkaniach drugiej fazy rozgrywek. Jego zespól uplasował się na 14. miejscu. Brazylijczyk przybył do Portugalii w wieku 18 lat, kiedy z macierzystego Sociedade Esportiva Ceilandense trafił do czwartoligowego UD Vilafranquense. Po rocznych występach w zespole U-19 został przeniesiony do seniorów. Następnie, sezon 2016/2017 spędził w Benfice Lizbona, grając na zapleczu portugalskiej ekstraklasy w drużynie rezerw (rozegrał 14 meczów). Desportivo Aves sprowadziło go w 2017 roku. - Miasto jest piękne. Jestem zachwycony infrastrukturą, stadionem i wszystkimi ludźmi pracującymi w klubie. Każdy początek jest trudny. Jeśli uda ci się przezwyciężyć trudności, osiągniesz wszystko, co chcesz. Właśnie dlatego jestem teraz tutaj - powiedział Luquinas. W środę i czwartek Brazylijczyk odbył niezbędne testy medyczne. W zespole Legii Warszawa będzie występował z numerem 82. - Luquinhas był przez nas obserwowany w ostatnim sezonie. To szybki, dobrze prowadzący piłkę zawodnik, którego ultraofensywny profil odpowiada naszym oczekiwaniom co do roli skrzydłowego. W Legii może jeszcze rozwinąć swój potencjał. Mam nadzieję, że będzie ważną częścią drużyny i pomoże nam w walce o tytuł - mówi dyrektor sportowy Legii Warszawa, czyli Radosław Kucharski.   22-letni Luquinhas na mocy transferu definitywnego przeszedł do Legii Warszawa z portugalskiego Clube Desportivo das Aves. Występujący na pozycji lewego pomocnika Brazylijczyk podpisał trzyletni kontrakt. #LegiaNews ➡️ https://t.co/5UHDJAyUUL pic.twitter.com/vuvaDNbcFF — Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) 4 lipca 2019


04 LIPCA 2019, 15:44

Transfery

Oficjalnie: Lubomir Satka związał się z Lechem Poznań
Nowym piłkarzem Lecha Poznań został Słowak Lubomir Satka. Środkowy obrońca związał się z Kolejorzem czteroletnim kontraktem ważnym do czerwca 2023 roku. 23-letni piłkarz wychowywał się w klubie MFK Dubnica, a w 2012 roku przeszedł do angielskiego Newcastle United. Przez cztery i pół roku występował w juniorskich drużynach tego zespołu (głównie U-23), w międzyczasie udało mu się zagrać jeden mecz w seniorskiej drużynie Newcastle United (przeciwko Leicester w ramach FA Cup) oraz przebywał na wypożyczeniu w York City (czwarty poziom rozgrywkowy). W połowie sezonu 2016/17 został wypożyczony do rodzimego DAC Dunajska Streda, po czym po pół roku słowacki klub wykupił Satkę i od tego momentu był on pełnoprawnym członkiem zespołu z pogranicza Słowacji i Węgier. Przez ten czas rozegrał dla DAC ponad 80 meczów, w których zdobył pięć bramek. Poza tym Słowak ma na swoim koncie sześć spotkań w reprezentacji swojego kraju (ostatnie na początku czerwca przeciwko Jordanii), a w 2017 roku był członkiem drużyny, która brała udział w mistrzostwach Europy U-21, które odbywały się w Polsce. Kadra Słowacji była wtedy w grupie z reprezentacją naszego kraju, ale Satka nie wystąpił w bezpośrednim spotkaniu między tymi zespołami. Zaliczył wtedy jeden występ ze Szwecją. Słowacy wygrali ten mecz 3:0, a stoper Kolejorza strzelił jednego z goli. Satka przebywa obecnie ze swoim klubem i przygotowuje się do rywalizacji w europejskich pucharach, jednak już miał okazję odwiedzić i poznać resztę lechitów podczas zgrupowania w Opalenicy. - Moje oczekiwania odnośnie gry w Lechu są wysokie, bo takie same są w samym klubie, jak i wśród kibiców. Nie mogę doczekać się pierwszych meczów i tego, że będę mógł pomóc zespołowi osiągnąć jego cele i powrócić na należne mu miejsce w ligowej tabeli - mówi nowy piłkarz Kolejorza. Lubomir Satka związał się z poznańskim klubem czteroletnim kontraktem. Słowacki środkowy obrońca jest kolejnym piłkarzem, który dołączył do zespołu Lecha Poznań przed sezonem 2019/20. Przed nim uczynili to bramkarz Mickey van der Hart, pomocnik Karlo Muhar oraz defensorzy Tomasz Dejewski i Djordje Crnomarković.   🆕 Nowym piłkarzem Lecha Poznań został Słowak Lubomir Šatka. Środkowy obrońca związał się z Kolejorzem czteroletnim kontraktem. Witamy! 🚂Więcej: https://t.co/kQ78pE1a0v pic.twitter.com/X5gr6ER2Ma — Lech Poznań (@LechPoznan) 29 czerwca 2019


29 CZERWCA 2019, 17:08

Transfery

Oficjalnie: Matus Putnocky bramkarzem Śląska Wrocław
Do drużyny WKS-u dołączył bramkarz Matus Putnocky. Słowak podpisał ze Śląskiem Wrocław roczną umowę z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. 34-letni golkiper przez ostatnie 3 lata reprezentował barwy Lecha Poznań. Wcześniej przez 1,5 roku był zawodnikiem Ruchu Chorzów. W sumie w polskiej ekstraklasie rozegrał 119 spotkań, 49 razy zachowując czyste konto. - Matus przychodzi do Śląska, aby jeszcze bardziej wzmocnić rywalizację o miejsce między słupkami. Jesteśmy przekonani, że dzięki swojemu doświadczeniu, umiejętnościom, a także pozytywnemu podejściu będzie ważnym zawodnikiem zespołu - mówi Dariusz Sztylka, pełniący funkcję dyrektora sportowego WKS-u. Matus Putnocky zanim trafił do Polski występował w swojej ojczyźnie w drużynach takich jak Bardejov, MFK Kosice, Slovan Bratyslava, FC Nitra, a także Rużomberok. - Podoba mi się w Polsce, dlatego cieszę się bardzo, że będę mógł grać w takim klubie jak Śląsk Wrocław. Traktuję to jako wyzwanie, chcę pokazać się z jak najlepszej strony i pomóc drużynie zwyciężać - podkreśla nowy bramkarz Trójkolorowych. Matus Putnocky jest piątym piłkarzem pozyskanym przez Śląsk.   🆕 Matus Putnocky bramkarzem Śląska! #nowywmieście ✅🇸🇰 Słowak związał się z klubem roczną umową z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy ✍https://t.co/CaR2CGWclg pic.twitter.com/NVxxyVFhXv — Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) 29 czerwca 2019


29 CZERWCA 2019, 16:50

Transfery

Oficjalnie: Raków Częstochowa przechwyca Felicio Browna Forbesa
Siódmym wzmocnieniem ekipy Czerwono-Niebieskich przed nadchodzącym sezonem PKO Bank Polski Ekstraklasy jest Felicio Brown Forbes z Korony Kielce. Kontrakt z zawodnikiem będzie obowiązywał do 30 czerwca 2020 roku. Klub z Częstochowy ma możliwość przedłużenia umowy o kolejny rok. Brown Forbes to 27-letni napastnik. Urodził się w Berlinie, ale ma także obywatelstwo kostarykańskie. W poprzednich latach grał głównie w Rosji, reprezentując barwy m.in. takich drużyn jak Amkar Perm, Anży Machaczkała, Krylja Sowietow Samara oraz Arsienał Tuła. Ubiegły sezon spędził w Koronie Kielce. W 19 meczach na poziomie Lotto Ekstraklasy zdobył 3 bramki i zanotował jedną asystę. Zaliczył też jeden występ w rozgrywkach Totolotek Pucharu Polski. Felicio Brown Forbes ma na swoim koncie jeden występ w seniorskiej reprezentacji Kostaryki (10 października 2014 roku przeciwko Omanowi). - Poprzedni rok spędziłem w Ekstraklasie. Chcę podzielić się moim doświadczeniem z drużyną. Mam nadzieję, że wspólnie osiągniemy dobry wynik w nadchodzącym sezonie. Jestem silnym i energicznym napastnikiem. Przychodzę do Rakowa, by zdobywać gole i kreować sytuacje dla całego zespołu. Wierzę, że strzelę kilka ważnych bramek, które pomogą osiągnąć założone cele - mówi Brown Forbes.   💣 Felicio Brown Forbes nowym piłkarzem Rakowa! pic.twitter.com/vTjOKG2bns — Raków Częstochowa (@rksrakow) 28 czerwca 2019


28 CZERWCA 2019, 22:24

Transfery

Oficjalnie: Zagłębie Lubin pozyskało Sasę Żivca
Do drużyny KGHM Zagłębia Lubin dołączył 28-letni pomocnik Sasa Żivec. Słoweniec, który może grać na skrzydle oraz w środku pomocy, do ekstraklasowego klubu przeszedł na zasadzie wolnego transferu z Omonii Nikozja. Po pozytywnym przejściu testów medycznych podpisał z Miedziowymi trzyletni kontrakt. Dla Żivca będzie to powrót do Polski, bowiem w przeszłości reprezentował barwy Piasta. Sasa Żivec urodził się 21 kwietnia 1991 roku w słoweńskiej miejscowości Nova Gorica. Jego pierwszym klubem była miejscowa ND Gorica. Następnie Sasa kontynuował karierę w Primorje Ajdovscina, po czym w wieku 20 lat przeniósł się do CSKA Sofia. W bułgarskiej ekipie zagrał tylko cztery mecze, jednak zdążył wygrać superpuchar. Kolejnym przystankiem w karierze Żivca były słoweńskie NK Domzale oraz ND Gorica, do której wrócił po sześcioletniej przerwie. Bardzo dobra gra w Goricy zaowocowała zdobyciem Pucharu Słowenii oraz transferem do Piasta Gliwice. Przez cztery lata gry na polskich boiskach Żivec dał się poznać z bardzo dobrej strony. Dla Piastunek rozegrał 109 spotkań, w których zdobył 15 bramek i zaliczył 11 asyst. Podczas pobytu w Polsce 28-latek rozegrał 7 meczów przeciwko Miedziowym. Ostatni sezon spędził w cypryjskiej Omonii Nikozja, dla której rozegrał 12 meczów.   Pierwszy transfer KGHM Zagłębia! Saša Živec podpisał 3-letni kontrakt z „Miedziowymi”! ✍🏻 Witamy, @sasazivec! 🇨🇮⚒️ #TransferyZagłębiahttps://t.co/gTYOaUMdoV — Zagłębie Lubin (@ZaglebieLubin) 27 czerwca 2019


27 CZERWCA 2019, 18:00

Transfery

Oficjalnie: Filip Bainović piłkarzem Górnika Zabrze
Filip Bainović podpisał we wtorek 3-letni kontrakt z zabrzańskim klubem. Do Górnika przeszedł na mocy transferu definitywnego odpłatnego. Umowa będzie obowiązywała do 30.06.2022 roku. Filip Bainović to 23-letni defensywny pomocnik. Serb jest wychowankiem Radu Belgrad. W przeszłości grał również w OFK Zarkovo oraz Crvenej Zvezdzie Belgrad. W ubiegłym sezonie w barwach Radu Belgrad rozegrał 33 mecze, w których zdobył jedną bramkę i zanotował cztery asysty. Co wiemy o nowym zawodniku? To dla niego druga wizyta w naszym kraju. Kilka lat temu zagrał bowiem przeciwko Polsce w meczu młodzieżowej reprezentacji. Filip jest również kolegą Luki Jovicia, który niedawno został piłkarzem Realu Madryt. Obaj grali razem w Crvenej Zvezdzie Belgrad, a także młodzieżowej reprezentacji Serbii. Serb oglądał już w internecie mecze Górnika, a także filmiki z dopingu zabrzańskiej Torcidy. Jego najbliższym kolegą w szatni jest obecnie Boris Sekulić, z którym może rozmawiać po serbsku. To z pewnością ułatwi mu aklimatyzację w zespole. Z drużyną odbył już dwie jednostki treningowe. Pierwsze wrażenia? Dużo szybsza gra na treningu niż w Serbii. W Górniku Bainović będzie występował z numerem 44. Jest on dla niego szczęśliwy, bo z tym numerem grał również w poprzednim klubie.   Filip Bainovic podpisał we wtorek 3-letni kontrakt z zabrzańskim Klubem ✍️Do Górnika przeszedł na mocy transferu definitywnego odpłatnego. Umowa będzie obowiązywała do 30.06.2022 roku ⚪️🔵🔴 pic.twitter.com/crmEtRjvnK — Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) 25 czerwca 2019


26 CZERWCA 2019, 13:58

Transfery

Oficjalnie: David Jablonsky zagra dla Cracovii
Tuż przed wyjazdem na zgrupowanie kadra Cracovii poszerzyła się w linii defensywnej. David Jablonsky dołączył do najstarszego klubu w Polsce. Nowy obrońca krakowskiej ekipy urodził się 8 października 1991 roku w czeskim Sokolovie. Od samego początku zainteresował się nim jednak klub z położonych nieco dalej Cieplic. W barwach FK Teplice przeszedł długą drogę od zespołów juniorskich do seniorów. Zebrane podczas niej doświadczenie uczyniło go podstawowym stoperem zespołu w latach 2012-2015. Przez ten czas w czeskiej ekstraklasie zdołał rozegrać 85 spotkań, zdobywając w ich trakcie 7 bramek. Jednokrotnie wystąpił również w barwach młodzieżowej reprezentacji Czech. Kolejny sezon przyniósł Davidowi pierwszy zagraniczny transfer. Jako zawodnik rosyjskiego Toma Tomsk rozegrał jednak tylko jedną rundę, szybko przenosząc się do ligi bułgarskiej. W barwach Lewskiego Sofia odnalazł się bardzo szybko, z miejsca stając się podstawowym środkowym defensorem. Przez dwa lata w Bułgarii znacznie zwiększył również swoją skuteczność. Szczególnie imponujący pod tym kątem był sezon 17/18, w którym David trafił do siatki aż dziewięciokrotnie. Przez cały swój pobyt w bułgarskiej Sofii może pochwalić się bardzo dobrą dla stopera statystyką, czyli dwunastoma golami i pięcioma asystami w 75 meczach.   David Jablonsky nowym zawodnikiem Pasów ⚪️🔴 Czeski obrońca podpisał z klubem trzyletnią umowę i jest z drużyną w drodze na zgrupowanie! Vitejte ve Cracovii 🇨🇿 pic.twitter.com/aNY6oG3tAl — CRACOVIA (@MKSCracoviaSSA) 20 czerwca 2019


20 CZERWCA 2019, 17:00