PKO EKSTRAKLASA


Transfery

Oficjalnie: Alex Sobczyk napastnikiem Górnika Zabrze
Kolejnym piłkarzem, który dołączył do zespołu 14-krotnych Mistrzów Polski przed nowym sezonem jest napastnik, czyli Alex Sobczyk, który związał się z klubem trzyletnią umową, trwającą do końca czerwca 2023 roku, z opcją przedłużenia. Alex to piłkarz polskiego pochodzenia z austriackim paszportem. Jego rodzina pochodzi z Tuchowa w województwie Małopolskim. Tam urodził się jego brat, choć on sam przyszedł na świat już w Wiedniu, gdzie na stałe przenieśli się jego rodzice. Napastnik ma na swoim koncie m.in. występy w młodzieżowej reprezentacji Austrii. 23-latek swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Wiener Sport Club. Tam szybko został dostrzeżony przez skauta Rapidu Wiedeń. W 2015 roku trafił do FC Liefering, należącego do słynnego Red Bull Salzburg i będącego jego młodzieżową filią. W tym samym roku wystąpił on między innymi w dwóch meczach młodzieżowej Ligi Mistrzów. Nawiasem mówiąc rok później Red Bull zwyciężył w tych rozgrywkach, a trzon zespołu tworzyli właśnie piłkarze Liefering. Dorosłą karierę kontynuował w Rapidzie, a następnie na wypożyczeniach w SKN St. Polten, Wiener Neustadt oraz Floridsdorfer AC. Najlepiej poszło mu w tym ostatnim. Uzbierał 27 meczów, co przełożyło się na 1734 minuty, 3 gole i 3 asysty. Później przeniósł się na Słowację. Przed rokiem przeszedł bowiem do Spartaka Trnava. Tam łącznie rozegrał 33 spotkania, zdobywając 12 bramek i dokładając 3 asysty, będąc tym samym najskuteczniejszym zawodnikiem swojej drużyny. W Zabrzu grał będzie z "24". Górnik Zabrze wcześniej potwierdził pozyskanie Bartosza Nowaka ze Stali Mielec oraz ponowne sprowadzenie 20-letniego Kacpra Michalskiego z GKS-u Katowice.   Alex Sobczyk piłkarzem Górnika ⚽️🤍💙❤️23-letni napastnik związał się z naszym Klubem kontraktem, który obowiązywał będzie do końca czerwca 2023 roku, z opcją przedłużenia ✍️Szczegóły 👉 https://t.co/CGiWwhkD5v pic.twitter.com/j9p28oOFcP — Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) August 3, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


04 SIERPNIA 2020, 12:14
Transfery

Oficjalnie: Alexander Gorgon zagra dla Pogoni Szczecin
Austriacki piłkarz polskiego pochodzenia – Alexander Gorgon – związał się trzyletnią umową z Pogonią Szczecin, która będzie ważna do 30 czerwca 2023. Od 2016 roku Gorgon reprezentował barwy chorwackiego klubu HNK Rijeka, dla którego w 126 meczach strzelił 42 gole. Wcześniej grał w Austrii Wiedeń, której jest wychowankiem. Jego bilans w klubie ze stolicy Austrii to 161 gier i 52 trafienia. Wśród jego sukcesów należy wymienić tytuły mistrza Austrii, mistrza Chorwacji oraz trzy zwycięstwa w rozgrywkach Pucharu Chorwacji. W sezonie 2015/2016 z 19 golami na koncie był wicekrólem strzelców austriackiej Bundesligi. Miał okazję występować w fazie grupowej Ligi Europy w sezonach 2011/2012 i 2017/2018. Pogoń Szczecin co ciekawe jest dopiero trzecim klubem w karierze 31-letniego zawodnika. Zawodnik jest synem Wojciecha Gorgonia, który w latach 80. grał w Wiśle Kraków i Zagłębiu Sosnowiec, a potem wyemigrował do Wiednia, gdzie 28 października 1988 roku na świat przyszedł Alexander. Ten piłkarz biegle porozumiewa się po polsku. - Alexa znaliśmy i obserwowaliśmy od kilku lat, ale wcześniej był zdecydowanie poza naszym zasięgiem. Teraz nadarzyła się okazja, by zaproponować mu grę w Pogoni. Liczymy na jego doświadczenie. Jest to zawodnik, który w swojej karierze zdobył sporo goli i na pewno widzimy dużą szansę na to, że bardzo szybko zacznie spełniać swoją rolę w Szczecinie – mówi szef pionu sportowego Dariusz Adamczuk. Gorgon będzie występował z numerem 20. Może grać na pozycji numer 10, skrzydle lub w ataku. Treningi z drużyną rozpocznie na przyszłym zgrupowaniu w Opalenicy.   Alexander Gorgon nowym piłkarzem Pogoni Szczecin 💥➡️ https://t.co/20Z4opP33p pic.twitter.com/0G3FVPbfSF — Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) August 3, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


03 SIERPNIA 2020, 12:16

Transfery

Oficjalnie: Artur Boruc golkiperem Legii Warszawa
Jeden z najlepszych i najpopularniejszych bramkarzy w historii polskiego futbolu, zadeklarowany legionista, ulubieniec warszawskiej publiczności - Artur Boruc ponownie będzie zawodnikiem Legii. Boruc z zespołem Mistrza Polski podpisał roczny kontrakt, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2021 roku. - Czy podpisałbym się pod zdaniem: “Artur Boruc nigdy z Legii nie odszedł, po prostu pracował w innych klubach?". Myślę, że tak, to bardzo ciekawe zdanie. Wiadomo, że moje serce zostało tutaj. Było kilka okazji, ale nigdy do tego nie doszło. Bardzo się cieszę, że wróciłem i sprawy transferowe tak szybko się potoczyły - mówi Artur Boruc, któremu wygasła umowa z Bournemouth. - Podpisanie kontraktu z Arturem Borucem to wzmocnienie klubu na każdej możliwej płaszczyźnie. Liczymy, że jego umiejętności, doświadczenie w kadrze, na turniejach i praca w klubach z najsilniejszych europejskich lig będą bardzo pomocne, zwłaszcza w kontekście naszego kolejnego celu, jakim są europejskie puchary. Chcę, żeby mogli z tego czerpać nasi młodzieżowcy, co zaprocentuje w kolejnych latach. Dodam jeszcze, że nasz nowy golkiper to prawdziwy legionista, który podczas całej swojej kariery utożsamiał się z naszym klubem. Doskonale rozumie nasze cele i priorytety w nadchodzącym sezonie. Jestem przekonany, że nam w tym bardzo pomoże - powiedział dyrektor sportowy Legii Warszawa. Marzenie wielu pokoleń kibiców Legii stało się rzeczywistością. Po 15 latach gry w najlepszych europejskich ligach, po udziale w trzech wielkich turniejach z reprezentacją Polski, tak jak zapowiedział wiele lat temu - Artur Boruc wróci na Łazienkowską. 128 gier w Premier League w barwach AFC Bournemouth oraz Southampton FC, 62 spotkania w Serie A jako bramkarz ACF Fiorentiny, 156 meczów w Scottish Premier League w koszulce Celtic FC, gdzie – podobnie jak w Warszawie – do dziś ma status gwiazdy i pozostaje idolem kibiców, do tego dwukrotny awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów UEFA – Artur Boruc zrobił jedną z największych i najbarwniejszych międzynarodowych karier z polskich piłkarzy. W reprezentacji Król Artur rozegrał 65 meczów (najlepszy wynik wśród bramkarzy), brał udział w mistrzostwach świata FIFA 2006 i mistrzostwach Europy UEFA 2008, gdzie w opinii ekspertów okazał się najlepszym polskim zawodnikiem (powołanie otrzymał również na mistrzostwa Europy UEFA 2016). Do historii przeszły mecze z Niemcami i Austrią, w których spektakularnymi interwencjami ratował Biało-Czerwonych. W kadrze bronił bramki u sześciu kolejnych selekcjonerów przez 13 lat - od Pawła Janasa po Adama Nawałkę. Kiedy kończył karierę reprezentacyjną w listopadzie 2017 roku, 50 tysięcy widzów na PGE Narodowym wstało z miejsc i kilkuminutową owacją nagrodziło go za zaangażowanie oraz kunszt bramkarski. Artur Boruc pierwszy raz trafił do Legii w 1999 roku mając 19 lat. Debiut zaliczył w meczu z Pogonią Szczecin w marcu 2002 roku za kadencji Dragomira Okuki. Dwa miesiące później legioniści świętowali pierwszy tytuł mistrzowski od siedmiu lat. Miejsce między słupkami na stałe wywalczył w rundzie wiosennej sezonu 2002/2003. Z "eLką" na piersi rozegrał łącznie 88 spotkań i jako jedyny wówczas bramkarz występujący w ekstraklasie wpisał się na listę strzelców – w meczu z Widzewem Łódź w kwietniu 2004 roku wykorzystał rzut karny. Ze względu na ekspresyjną osobowość, wyrażanie emocji i utożsamianie się z Legią, został idolem kibiców zasiadających na trybunach przy Łazienkowskiej. W 2005 roku Boruc na zasadzie wypożyczenia trafił do drużyny Celtic FC. Mistrzowie Szkocji po roku zdecydowali się na transfer definitywny. Mimo rozbratu ze stolicą wychowanek Pogoni Siedlce nie przestał identyfikować się z Legią. Do legendy przeszły obrazki, gdy podczas wyjazdowego meczu z Wisłą Płock w 2007 roku prowadził doping w sektorze gości. Wśród fanów Legii pojawił się również w ubiegłym roku podczas starcia z Rangers FC na Ibrox. Bramkarz parafował z Legią kontrakt do 2021 roku.   GŁOŚCIE ŚWIATU POWRÓT KRÓLA 👑 #DzieńTransferowyArtur Boruc zawodnikiem Legii Warszawa ➡️ https://t.co/srKjjFQTDmFot. @mat_kostrzewa pic.twitter.com/aKKPbiGZlb — Legia Warszawa 👑 (@LegiaWarszawa) August 1, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


01 SIERPNIA 2020, 16:53

Transfery

Oficjalnie: Rafa Lopes przechodzi do Legii Warszawa
Zdobywca Totolotek Pucharu Polski, mający za sobą 165 meczów w lidze portugalskiej i tytuł wicemistrza świata U20, Rafael Lopes został nowym zawodnikiem Legii Warszawa. Kwota transakcji to około 150 tysięcy euro. 29-letni Portugalczyk w swoim pierwszym sezonie na polskich boiskach w 32 meczach zdobył 12 bramek i był najskuteczniejszym strzelcem Cracovii, w której został mianowany kapitanem. Pod wodzą Michała Probierza świetnie wyglądał. - Rafael Lopes to kolejny ważny transfer z naszej ligi. W swoim poprzednim klubie pełnił istotną rolę, nie tylko czysto sportową, ale i mentalną jako kapitan zespołu. Przychodzi do nas napastnik, który doskonale odnajduje się w Ekstraklasie, a zarazem może się pochwalić międzynarodowym doświadczeniem. Ten ruch pozwoli nam wzmocnić kluczową pozycję, która sprawiła nam w końcówce sezonu wiele problemów. Wierzę, że Rafael po zdobyciu Pucharu Polski ma wielki głód kolejnych sukcesów i kolejnych trofeów, a nie ma lepszego miejsca na realizację tych wyzwań, niż Legia Warszawa - powiedział dyrektor sportowy Legii Warszawa. Lopes jest wychowankiem AD Esponsede, lokalnego klubu z okolic Bragi. Na boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej w ojczyźnie zadebiutował jako niespełna 20-latek w barwach S.C. Vitorii Setubal. Poza Portugalią reprezentował również barwy Omonii Nikozja. W Ekstraklasie zadebiutował w lipcu ubiegłego roku z Zagłębiem Lubin i wpisał się na listę strzelców. Nowego zawodnika Legii cechuje uniwersalność – może występować na środku ataku, jak i na bokach pomocy. Rafael Lopes, który kosztował około 150 tysięcy euro, podpisał kontrakt obowiązujący do 31 grudnia 2022 roku z możliwością przedłużenia o rok.   Witamy w Legii Rafa! 👋Portugalski napastnik Rafael Lopes podpisał z zespołem Mistrza Polski 2,5-letni kontrakt z opcją przedłużenia o rok ✍ #DzieńTransferowy Więcej ➡ https://t.co/LBOABoU6Lk pic.twitter.com/REjZnuAq02 — Legia Warszawa 👑 (@LegiaWarszawa) August 1, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


01 SIERPNIA 2020, 12:43

Transfery

Artur Boruc bardzo bliski powrotu do Legii Warszawa
W czwartek rano całą piłkarską Polskę obiegła informacja podana przez portal "Legia.net" o bardzo możliwym powrocie Króla Artura na ekstraklasowe boiska. Artur Boruc, pomimo tego, że klub z Łazienkowskiej opuścił w 2005 roku nigdy nie zapomniał o drużynie, z której wypłynął na szerokie wody uznanych zagranicznych lig. W czasie swojej udanej kariery bronił bramki jednego z dwóch najbardziej utytułowanych szkockich klubów - Celticu Glasgow, włoskiej ACF Fiorentiny oraz klubów znanych z angielskiej Premier League: FC Southampton i obecnego pracodawcy, z którym kontrakt wygasa właśnie z końcem lipca - Bournemouth. Wisienki po nieudanej walce o utrzymanie w angielskiej elicie w następnym sezonie będą próbowały walczyć o awans w Championship. Boruc w tym sezonie nie rozegrał ani jednej minuty w bramce Bournemouth, znanego jako Wisienki. Spekulacje o powrocie ogłaszano już kilka tygodni temu, lecz wielu dziennikarzy zaprzeczało takiemu obrotowi spraw twierdząc, że popularny Borubar nie powróci do ojczyzny, nawet jeśli jego klub spadnie z Premier League, wśród nich był między innymi Mateusz Borek. Sytuacja się nieco zmieniła i powrót Boruca do Legii jest bardzo prawdopodobny. Zarówno Dariusz Mioduski i pierwszy trener Wojskowych - Aleksandar Vuković w swoich wypowiedziach dawali jasny sygnał, że z chęcią widzieliby doświadczonego golkipera w klubie. Kibice warszawskiej Legii od lat czekają na powrót 40-letniego już bramkarza, wciąż wierząc, że z pewnością wspomoże swoją ukochaną drużynę. Według zaufanego, będącego blisko klubu portalu "Legia.net", finalizacja transferu jest blisko. W piątek Boruc odbędzie testy, a umowa miałaby zostać podpisana już w weekend, najpóźniej w poniedziałek. Po opuszczeniu Mistrza Polski przez młodego Radka Majeckiego, drużyna najpilniej potrzebowała właśnie wzmocnienia najmniej wdzięczniej pozycji na boisku, czyli golkipera. Do gry w Legii przymierzano byłego Legionistę - Dusana Kuciaka oraz bośniackiego bramkarza, czyli Ibrahima Sehicia. Jednak powrót 65-krotnego reprezentanta naszego kraju jest spełnieniem marzeń dla warszawskich kibiców. Boruc w ciągu całej swojej profesjonalnej, klubowej kariery rozegrał 514 spotkań, 552 razy wyciągając piłkę z siatki. Czyste konto udało mu się zachować w aż 192 meczach i zdobył również jedną, pamiętną bramkę w meczu z Widzewem Łódź.   Szykuje się wielki powrót na Ł3 🙌https://t.co/6Kd3naaJWW — Legia.Net (@LegiaNet) July 31, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


31 LIPCA 2020, 13:29

Transfery

Oficjalnie: Dwie nowe twarze w Wiśle Płock
Klub poinformował o pozyskaniu Filipa Lesniaka oraz Wojciecha Szumilasa. Lesniak to Słowak, który ostatni sezon spędził w duńskim Silkeborgu, gdzie był podstawowym zawodnikiem, a do którego był wypożyczony z Aalborgu BK. Jednak szczególnie przeszłość byłego młodzieżowego reprezentanta Słowacji robi wielkie wrażenie. 24-latek ma bowiem za sobą wiele lat spędzonych w młodzieżówkach Tottenhamu Hotspur, a nawet miał okazję zadebiutować w seniorskiej Premier League. W jedynym meczu jaki rozegrał przeciwko Leicester City w sezonie 2016/17 zaliczył nawet asystę. Lesniak występuje na pozycji defensywnego pomocnika i prawdopodobnie będzie w zespole Nafciarzy zastępcą Dominika Furmana, który jest coraz bliżej opuszczenia Płocka. "Transfermarkt" wycenia Słowaka na 300 tys. Drugim piłkarzem, który zasili szeregi Wisły jest Wojciech Szumilas. Ofensywny pomocnik poprzedni sezon spędził w GKSie Tychy, którego jest też wychowankiem. W drużynie z Tychów w kampanii 2019/20 wystąpił w 22 meczach, w których strzelił 8 bramek i zanotował 2 asysty. Nie jest to może tak spektakularny transfer jak w przypadku Filipa Lesniaka, ale młody 23-letni Polak również może być solidnym wzmocnieniem zespołu dowodzonego przez trenera Radosława Sobolewskiego. Obaj zawodnicy przyszli do Wisły na zasadzie wolnego transferu. Nie da się więc ukryć, że Nafciarze dobrze wykorzystali okazję, by za darmo pozyskać dwóch wartościowych piłkarzy. Wraz z początkiem sezonu będziemy mogli ocenić, jak wiele wniosą do swojej nowej drużyny. Kampania 2020/2021 ruszy już 22 sierpnia.   ‼️ Kolejny nowy zawodnik dołącza do Nafciarzy! Kontrakt z Wisłą parafował dziś również Filip Lesniak. 24-letni defensywny pomocnik podpisał umowę na dwa lata z możliwością przedłużenia o kolejny rok. ✍️Ahoj, Filip! 👊 #TransferyNafciarzy➡️https://t.co/2E7Msnfddk pic.twitter.com/3Jm8Hb787G — WislaPlockSA (🏠) (@WislaPlockSA) July 29, 2020 ‼️ Wojciech Szumilas nowym zawodnikiem Wisły! 23-latek podpisał kontrakt na 2 lata z opcją przedłużenia na kolejne 12 miesięcy.✍️Witamy na pokładzie! #TransferyNafciarzy ➡️https://t.co/xtMOWZzNyV pic.twitter.com/u9MYBNwyDo — WislaPlockSA (🏠) (@WislaPlockSA) July 29, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


30 LIPCA 2020, 12:33

Transfery

Oficjalnie: Josip Juranović wzmocnieniem Legii Warszawa
Legia za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych zaprezentowała nowego piłkarza. W środę i czwartek odbędą się testy medyczne, po których trzyletni kontrakt z drużyną Wojskowych podpisze Josip Juranović, który dotychczas reprezentował barwy rodzimego chorwackiego Hajduka Split. 24-letni Chorwat całą swoją karierę spędził w ojczyźnie, gdzie grał dla NK Dubrava ZG, skąd przeniósł się w 2015 roku do Hajduka Split. Właśnie zakończony sezon chorwackiej HNL był bardzo udany dla prawego defensora. Rozegrał on aż 32 spotkania, w których zdobył 2 bramki i 3 razy asystował przy bramkach kolegów z zespołu. Prawy obrońca zdążył już zadebiutować w kadrze Chorwacji rozgrywając 2 spotkania. Piłkarz miał podpisany kontrakt z Hajdukiem ważny jeszcze przez rok, dlatego Wojskowym udało się wynegocjować korzystną dla obu stron cenę za piłkarza, mowa o 400 tys. euro plus ewentualne bonusy. Chorwat wyceniany jest na mniej więcej 1,7 miliona euro i z pewnością wzmocni drużynę Mistrza Polski. Biorąc pod uwagę sytuację kadrową zespołu z Łazienkowskiej jest to przemyślany ruch, ponieważ z powodu kontuzji będący ostatnio w kapitalnej formie Vesović musi pauzować przynajmniej pół roku oraz wiele mówi się o odejściu Michała Karbownika do jednej z topowych europejskich lig. Trener Vuković zostałby tylko z Pawłem Stolarskim, który po transferze z Lechii Gdańsk nie spełnia pokładanych w nim nadziei, ewentualnie jest jeszcze kapitan drużyny - Artur Jędrzejczyk, lecz występuje on obecnie w środku linii obrony, chociaż jest bardzo uniwersalny. Legioniści przygotowują się do nadchodzących wielkimi krokami eliminacji Ligi Mistrzów i po transferze Mladenovicia z Lechii, Juranović jest kolejnym nabytkiem. Legia nie przestaje szukać wzmocnień, w grę wchodzi coraz więcej interesujących nazwisk, Aleksandar Vuković łącznie oczekuje 5-6 nowych zawodników. Więcej o zamiarach władz Legii dotyczących poczynań na rynku możecie przeczytać tutaj: Legia Warszawa zainteresowana Alaksandarem Sedlarem oraz Richardem Rafael Lopes poważnie łączony z Legią Warszawa   👋🇭🇷 Josip Juranović odbędzie testy medyczne, po których podpisze kontrakt z Legią Warszawa. ➡️ https://t.co/FqKwMnK01vFot. @mat_kostrzewa pic.twitter.com/sdAT6cNwIA — Legia Warszawa 👑 (@LegiaWarszawa) July 29, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


29 LIPCA 2020, 18:28

Transfery

Rafael Lopes poważnie łączony z Legią Warszawa
Najlepszy strzelec oraz kapitan Cracovii, Rafael Lopes, być może przejdzie do Legii - informują dziennikarze "TVP Sport" - Piotr Kamienicki i Mateusz Miga. Legia za Portugalczyka ma zapłacić 150 tysięcy euro, czyli kwotę odstępnego wpisaną w kontrakt Lopesa. Cena jest tak niska ze względu na to, że już w styczniu napastnik miał korzystne oferty ze Zjednocznych Emiratów Arabskich, jednak przedłużył umowę z Pasami z gwarancją możliwości odejścia po kampanii. Natomiast w momencie obniżania pensji zawodników z powodu pandemii koronawirusa, Lopes wynegocjował z klubem właśnie taki zapis w kontrakcie. Rafael Lopes ma za sobą w barwach Cracovii bardzo dobry sezon. W 41 meczach strzelił 12 bramek oraz zaliczył 4 asysty, a wszystko zwieńczył zdobyciem z drużyną Pucharu Polski. Przy ulicy Kałuży spędził rok, po tym jak minionego lata przybył za darmo z portugalskiej Boavisty. Miał wtedy wypełnić lukę w ofensywie po odejściu Airama Cabrery i z pewnością swoje zadanie wykonał dobrze, a wręcz doskonale. Michał Probierz obecnie także ma już zastępcę dla swojego najlepszego snajpera i jest nim pozyskany niedawno z 2. Bundesligi Marcos Alvarez. Dla Legii z kolei Lopes byłby już drugim letnim wzmocnieniem przed walką o występy w Lidze Mistrzów.   Rafael Lopes w Legii mógłby być ciekawą opcją ataku. Temat jest, finansowo także do spięcia. Dla kibiców mistrza Polski niezłe informacje płyną z Krakowa od @MateuszMiga. Więcej o tym piszemy na @sport_tvppl. https://t.co/XdsGow3VPf — Piotr Kamieniecki (@PKamieniecki) July 29, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


29 LIPCA 2020, 14:40

Transfery

Oficjalnie: Michał Żyro nabytkiem Piasta Gliwice
Piast poinformował, że nowym piłkarzem gliwickiego klubu został Michał Żyro, który występował ostatnio w Stali Mielec. 27-latek podpisał kontrakt, który związał go z Niebiesko-Czerwonymi umową ważną do 30 czerwca 2022 roku. - Piast to fantastyczna drużyna, która od dwóch lat regularnie odnosi sukcesy. Wszystko tutaj jest prowadzone z cierpliwością oraz na jak najwyższym poziomie. Myślę, że jest to dla mnie bardzo dobry kierunek i teraz, kiedy jestem coraz bliżej optymalnej formy po kontuzji, to kolejny krok do przodu - powiedział Michał Żyro. Michał Żyro jest wychowankiem Legii Warszawa. W trakcie swojej kariery grał również w takich klubach jak: Wolverhampton Wanderers, Charlton Athletic, Pogoń Szczecin i Korona Kielce. W Stali Mielec 27-latek grał od lutego bieżącego roku. W tym czasie w barwach pierwszoligowca rozegrał łącznie 15 spotkań, w których zdobył sześć bramek oraz zanotował trzy asysty. Razem z zespołem wywalczył również awans do PKO Ekstraklasy, ale ostatecznie nie pozostał tam na stałe. - W ostatniej rundzie strzeliłem kilka goli. Można powiedzieć, że pokazałem wachlarz moich umiejętności, bo były bramki z lewej, prawej, głowy... Jestem pewien, że w Gliwicach również będzie bardzo dobrze - dodał Michał Żyro. - Wierzymy, że Michał może grać jeszcze lepiej i niedługo nawiąże do czasów, gdy występował w reprezentacji Polski, zdobywał tytuły mistrza Polski, a swoją postawą zapracował na transfer do Wolverhampton. Po tym transferze rywalizacja w linii ataku jeszcze się zwiększy, co może przynieść wiele korzyści - powiedział Bogdan Wilk, dyrektor sportowy Piasta Gliwice, który zajął wysokie trzecie miejsce w lidze.   Michał Żyro nowym zawodnikiem Piasta! ✍️🔵🔴Szczegóły 👉 https://t.co/D1whb3WJNo pic.twitter.com/8oleAadYeS — Piast Gliwice (@PiastGliwiceSA) July 27, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy sportowy Instagram: @nowinki_transferowe


27 LIPCA 2020, 13:19

Waldemar Fornalik gwarantem stabilności? Piast Gliwice znów na podium PKO Ekstraklasy

26 LIPCA 2020, 16:16

Josip Juranović zbliża się do Legii Warszawa

26 LIPCA 2020, 15:00

Oficjalnie: Fatos Beqiraj napastnikiem Wisły Kraków

24 LIPCA 2020, 20:56

Oficjalnie: Vukan Savicević zagra dla Samsunsporu

24 LIPCA 2020, 17:56

Oficjalnie: Zagłębie Lubin przejmuje Jakuba Żubrowskiego

22 LIPCA 2020, 13:05

Oficjalnie: Lukas Haraslin definitywnie w Sassuolo Calcio

22 LIPCA 2020, 11:22

Oficjalnie: Cracovia przedstawiła Michaela Gardawskiego

20 LIPCA 2020, 15:38

Jorge Felix odejdzie z Piasta Gliwice?

20 LIPCA 2020, 13:32