TRANSFERY


Transfery

David Alaba trafi do Realu Madryt?
Ostatnie doniesienia mediów sugerują, że David Alaba nie zamierza przedłużać kontraktu z Bayernem Monachium. Austriak oczekuje podwyżki swojej pensji, jednak Bawarczycy nie są skłonni, żeby przystać na żądania swojego zawodnika. W takiej sytuacji doświadczony defensor stanie się łakomym kąskiem nawet dla największych klubów. Fabrizio Romano, znany ze swoich pewnych źródeł, poinformował ostatnio, że nowym priorytetem Alaby ma być gra w La Lidze, nieważne czy to będzie FC Barcelona czy Real Madryt. W związku z takimi doniesieniami warto wrócić tutaj do kwietnia tego roku, kiedy to Real Madryt zaczął obserwować sytuację Austriaka w Bayernie Monachium. Sam Zinedine Zidane od dawna jest pod wrażeniem rozumienia gry, techniki i wyprowadzania piłki Davida Alaby na pozycji stopera. Dodatkowym atutem Austriaka jest jego wszechstronność, bowiem może z powodzeniem grać na pozycji środkowego pomocnika, a także na wszystkich opcjach w bloku obronnym, co potwierdza jego doskonały zmysł taktyczny. Hiszpańskie media podały dzisiaj informacje, że to właśnie Real Madryt na ten moment jest najbliżej zakontraktowania Davida Alaby, którego agent rozpoczął rozmowy z hiszpańskim zespołem. Oczywiście rozmowy dotyczą ewentualnego transferu latem 2021 roku, ponieważ właśnie wtedy kończy się kontrakt Austriaka z bawarskim klubem i będzie on wówczas do wzięcia za darmo. Problemem może być jednak jego pensja. W kierunku wszechstronnego zawodnika zerka także m.in. włoski Juventus Turyn.   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


05 LISTOPADA 2020, 23:23

Transfery

Oficjalnie: Kamil Wojtkowski piłkarzem Jagiellonii Białystok
Nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok został Kamil Wojtkowski. 22-latek dołączył do Żółto-Czerwonych na zasadzie wolnego transferu. Ofensywny pomocnik ma za sobą 79 występów w PKO Ekstraklasie, z czego aż 71 w barwach Wisły Kraków. Wojtkowski podpisał z Jagą kontrakt do 30 czerwca 2021 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa sezony. Będzie występował z numerem "28". Kamil Wojtkowski przyszedł na świat w Sokołowie Podlaskim i w tamtejszym Ośrodku Sportu i Rekreacji stawiał pierwsze kroki w młodzieżowym futbolu. Od najmłodszych lat Wojtkowski wyróżniał się w swojej kategorii wiekowej błyskotliwością w poczynaniach ofensywnych i nienagannym wyszkoleniem technicznym. W latach 2010-2015 szkolił się w akademiach Legii Warszawa i Pogoni Szczecin. To właśnie w drużynie Portowców doczekał się debiutu na boiskach polskiej ekstraklasy. 18 października 2014 roku rozegrał nieco ponad pół godziny w przegranym starciu 0:5 z... Jagiellonią przy Słonecznej. Od tamtej pory w barwach Pogoni wystąpił w elicie jeszcze w siedmiu ligowych spotkaniach sezonu 2014/2015, ale tylko raz w wyjściowym składzie. Miało to miejsce w wygranym 2:1 meczu ze Śląskiem Wrocław, a Wojtkowski zaliczył asystę przy jednym z goli. Od lipca 2015 roku Kamil piłkarską edukację kontynuował już za naszą zachodnią granicą, a konkretnie w niemieckim RasenBallsport Lipsk. Przez dwa kolejne sezony ofensywny pomocnik występował tam w zespołach akademii i rezerwach. W międzyczasie był regularnie powoływany do młodzieżowych reprezentacji Polski. Z orłem na piersi występował w kategoriach od U-16 do U-20. Ciekawostką jest fakt, że Wojtkowski w kadrze narodowej juniorów rywalizował w tym samym roczniku m.in. z aktualnym Jagiellończykiem i swoim rówieśnikiem (rocznik 1998) - Przemysławem Mystkowskim. Pobyt Wojtkowskiego w RasenBallsport Lipsk, jak już wspomnieliśmy, trwał dwa sezony (15/16 i 16/17), po których zdecydował się powrócić do rodzinnego kraju. Latem 2017 roku zasilił Wisłę Kraków, a barw zespołu spod Wawelu bronił przez trzy lata. Już od początku pobytu w drużynie Białej Gwiazdy dał się poznać jako zawodnik z dużym potencjałem, nienagannie wyszkolony technicznie, grający odważnie, jednak nie zawsze przemawiały za tym liczby. Podczas trzech sezonów w Krakowie Wojtkowski zaliczył aż 71 występów, ale na listę strzelców wpisywał się tylko cztery razy. W tym okresie zaliczył też dwie asysty przy trafieniach kolegów. W klasyfikacji kanadyjskiej może i szału nie było, niemniej jednak ofensywny pomocnik dobrze wpasowywał się do koncepcji ofensywnie usposobionej drużyny Białej Gwiazdy. Z każdym tygodniem Wojtkowski wypracowywał coraz silniejszą pozycję w Wiśle, a szczyt formy prawdopodobnie osiągnął podczas kampanii 2019/2020, kiedy to regularnie występował pod wodzą trenera Macieja Stolarczyka, a później także Artura Skowronka. Białostockim kibicom Kamil Wojtkowski dał się zapamiętać szczególnie z tegorocznego występu Jagiellończyków pod Wawelem w ramach 21. kolejki PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020. Bohater dzisiejszego dnia dał się Jadze we znaki zdobywając jedną z bramek dla Białej Gwiazdy w wygranym pewnie i wysoko, bo aż 3:0 starciu z ekipą Żółto-Czerwonych. Do momentu wprowadzonego "lockdownu" z powodu koronawirusa, Wojtkowski miał pewne miejsce w jedenastce Wisły. Później jednak coś poszło nie tak. Po powrocie na ligowe boiska Wojtkowski wystąpił tylko w czterech meczach, po czym skończył się okres umowy wiążącej go z ekipą z Krakowa. Wygasający w lipcu kontrakt nie został przedłużony, więc od sierpnia zawodnik pozostawał bez klubu. Do dziś, bo już wiemy, że kolejnym przystankiem w karierze ofensywnego pomocnika będzie Jagiellonia Białystok. 22-latek podpisał z Żółto-Czerwonymi kontrakt do 30 czerwca 2021 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa sezony. Będzie występował z numerem "28".   🆕 Kamil Wojtkowski nowym piłkarzem Jagiellonii Białystok. ⚽️ 22-latek dołączył do Żółto-Czerwonych na zasadzie wolnego transferu.Więcej ➡️ https://t.co/ExYZ2cAXih pic.twitter.com/ZFUxF50rlz — Jagiellonia 😷 (@Jagiellonia1920) November 3, 2020   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


03 LISTOPADA 2020, 19:55

Transfery

Oficjalnie: Filip Stevanović wzmocni szeregi Manchesteru City
Osiemnastolatek w styczniu przeprowadzi się na Etihad Stadium. Partizan Belgrad za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej poinformował o styczniowej sprzedaży Filipa Stevanovicia do Manchesteru City. Lewy napastnik po pozytywnym przejściu testów medycznych zwiąże się z nowym pracodawcą kontraktem obowiązującym do 30 czerwca 2025 roku. Kwota tej transakcji wyniesie około 8 milionów euro. Młodzieżowy reprezentant Serbii, który do niebieskiej części Manchesteru powędruje podczas najbliższego zimowego okienka transferowego - 1 stycznia 2021 roku, w swojej ojczyźnie uchodzi za niebywały talent, z czego skorzystał szkoleniowiec Pep Guardiola. Filip Stevanović w 35 spotkaniach poprzedniej kampanii strzelił 9 bramek i zanotował 3 asysty. Portal "Transfermarkt.de" wycenia go na 8 milionów euro. Na początku młodzieniec najprawdopodobniej będzie ogrywał się na wypożyczeniach - być może nawet w Partizanie Belgrad, gdzie stawiał premierowe piłkarskie kroki.   FK Partizan ima zadovoljstvo da objavi transfer Filipa Stevanovića u @ManCity, u zimskom prelaznom roku 2021. godine. Transfer Filipa Stevanovića u jedan od najvećih evropskih klubova predstavlja značajnu potvrdu dobrog i napornog rada svih struktura kluba. ⚫⚪🔵⚪ — FK Partizan (@FKPartizanBG) October 31, 2020           Wyświetl ten post na Instagramie.                   👇👇👇 👤 Filip Stevanović 🔁 Partizan - Manchester City 💶 8 mln euro ⏰ transfer zimą 2021 roku #filipstevanovic #mancity #fkpartizan 👀 Obserwuj: @nowinki_transferowe Post udostępniony przez Nowinki transferowe (@nowinki_transferowe) Paź 31, 2020 o 12:16 PDT   👀 Kliknij i zaobserwuj najlepszy piłkarski Instagram: @nowinki_transferowe 📸


02 LISTOPADA 2020, 15:22

Manchester City nie zapomina o Leo Messim

22 PAŹDZIERNIKA 2020, 21:54

Manchester United zerka na Fede Valverde

22 PAŹDZIERNIKA 2020, 21:39

Oficjalnie: Siphiwe Tshabalala wzmacnia AmaZulu FC

22 PAŹDZIERNIKA 2020, 15:41

Oficjalnie: Danny Welbeck strikerem Brighton & Hove Albion

18 PAŹDZIERNIKA 2020, 13:21

Oficjalnie: Fulham FC wykupił Terence'a Kongolo

17 PAŹDZIERNIKA 2020, 17:53

Oficjalnie: Harvey Elliott przechodzi do Blackburn Rovers

17 PAŹDZIERNIKA 2020, 17:44

Oficjalnie: Jack Butland golkiperem Crystal Palace

17 PAŹDZIERNIKA 2020, 17:22

Oficjalnie: Cardiff City ściąga Harry'ego Wilsona

17 PAŹDZIERNIKA 2020, 16:07