LOTTO EKSTRAKLASA


Transfery

Oficjalnie: Śląsk Wrocław sięgnął po Krzysztofa Mączyńskiego
Krzysztof Mączyński, 31-krotny reprezentant Polski, został zawodnikiem Śląska Wrocław. Pomocnik związał się z klubem kontraktem do 30 czerwca 2021 roku. 31-letni playmaker ostatnie półtora roku spędził w Legii Warszawa, z którą zdobył mistrzostwo, Puchar Polski oraz występował w eliminacjach do Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Przez większość kariery związany był jednak z krakowską Wisłą, której jest wychowankiem. Dla zespołu popularnej Białej Gwiazdy rozegrał 72 spotkania. Środkowy pomocnik poza Krakowem i Warszawą występował również w Łódzkim Klubie Sportowym oraz Górniku Zabrze. W sumie ma na koncie 167 meczów w Ekstraklasie, w których strzelił 7 goli. Poza polską ligą grał też w Chinach, gdzie przez półtora roku bronił barw Guizhou Renhe. Był wtedy nawet kapitanem drużyny. - Myślę, że Krzysztof Mączyński szybko stanie się dla nas ważnym piłkarzem. Jestem pewny, iż swoim doświadczeniem pomoże nam w trudnej, wiosennej rundzie. To zawodnik o bardzo dobrej przeszłości reprezentacyjnej, grający w najlepszych klubach w Polsce - mówi Dariusz Sztylka. - Mam nadzieję, że będzie jednym z liderów środkowej linii i nasza gra nabierze jeszcze więcej jakości. Nie ukrywam, że z Mączyńskim wiążemy bardzo duże nadzieje - dodaje dyrektor sportowy Śląska. Krzysztof Mączyński to wielokrotny reprezentant Polski, w barwach której zagrał 31 spotkań, strzelając dwa gole. Był jednym z ważniejszych graczy drugiej linii w kadrze prowadzonej przez Adama Nawałkę. Został powołany na mistrzostwa Europy 2016 roku we Francji, wychodząc na murawę w czterech meczach turnieju. - Przede wszystkim zaangażowanie osób z Wrocławia sprawiło, że zdecydowałem się na to miejsce. Śląsk to tradycja, uznana marka w Polsce i cieszę się, że będę częścią tego klubu - mówi Krzysztof Mączyński po dołączeniu do WKS-u. - Wiadomo w jakiej sytuacji sportowej jest Śląsk, ale po to tutaj jestem, żeby pomóc drużynie i dawać z siebie wszystko na każdym treningu i meczu - zakończył wypowiedź. 31-letni środkowy pomocnik parafował ze Śląskiem Wrocław umowę obowiązującą do końca czerwca 2021 roku. Będzie występował z numerem 19-stym na koszulce.   Ten numer w Śląsku dobrze nam się kojarzy 💚🔝 cc: @d_sztylka 😉Krzysztof, powodzenia! 👊 pic.twitter.com/S3g6wH6RDF — Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) 19 stycznia 2019


19 STYCZNIA 2019, 15:59
Transfery

Oficjalnie: Dawid Ryndak powraca do Zagłębia Sosnowiec
Dawid Ryndak podpisał kontrakt z ekstraklasowym klubem na półtora roku. Wychowanek wrócił na stare śmieci po 1,5 rocznej grze w Puszczy Niepołomice. - Cieszę się, że nasz wychowanek znalazł uznanie w oczach trenera i znowu możemy go zatrudnić. Doświadczenie w pracy z Dawidem każe przypuszczać, że wkrótce znowu wymyśli sobie gdzieś lepszą przyszłość, w innym miejscu, ale tak to już z nim jest. Ma duszę podróżnika, dlatego zwiedził już Ząbki, Legionowo, zdążył zostać kapitanem i legendą Niepołomic. Jeśli podróże faktycznie kształcą, to wśród nas jest ktoś, kto wzbogaci zespół nie tylko sportowo, ale i intelektualnie, z czego oczywiście niezmiernie się cieszymy - podsumował prezes Marcin Jaroszewski. Dawid Ryndak po raz trzeci wrócił z wypożyczenia do Sosnowca i nie trzeba specjalnie dodawać, że był uszczęśliwiony tym faktem. - Niezmiennie się cieszę, że po raz kolejny dostałem szansę zaprezentowania się w Zagłębiu. Mam nadzieję, że taki sam humor będzie mi dopisywał po zakończeniu bieżącej kampanii. Na pewno wróciłem tutaj, aby wywalczyć sobie pierwszy skład. Teraz wszystko w mojej głowie i nogach. Zrobię wszystko, by pomóc ukochanemu klubowi w utrzymaniu się w Ekstraklasie - zaznacza Dawid, nazywany od wieku juniorskiego Denwerem. Dawid Ryndak w barwach Puszczy Niepołomice w sezonie 2017/2018 oraz jesienią 2018 roku rozegrał łącznie 55 meczów i strzelił w nich 5 bramek. Wcześniej miał na koncie m.in. występy w Legionovii Legionowo, a także mazowieckim Dolcanie Ząbki.   Dawid Ryndak na powrót piłkarzem @zaglebie_eu Popularny "Denwer" podpisał z klubem 1,5 roczny kontrakt. 😃👍Dawid - witamy na zagłębiowskim pokładzie i życzymy powodzenia!@_Ekstraklasa_ pic.twitter.com/PiZDg9fdXS — Zagłębie Sosnowiec (@zaglebie_eu) 14 stycznia 2019


18 STYCZNIA 2019, 23:25
Transfery

Oficjalnie: Wisła Płock przedstawiła Ariela Borysiuka
27-letni defensywny pomocnik Lechii Gdańsk Ariel Borysiuk dołączył do drużyny Wisły Płock na zasadzie wypożyczenia obowiązującego do 30 czerwca 2019 roku. Borysiuk zawodnikiem Budowlanych jest od początku 2018 roku, ale ich barwy reprezentował również wcześniej w latach 2014-2015 i wiosną 2017 roku. W sumie dla Lechii rozegrał dotychczas 88 meczów i zdobył trzy bramki. W rundzie jesiennej sezonu 2018/2019 zanotował 5 występów w Lotto Ekstraklasie, a w sumie w najwyższej klasie rozgrywkowej ma w dorobku aż 188, co jest pokaźnym wynikiem. Wychowanek TOP-u 54 Biała Podlaska w przeszłości grał także dla angielskiego Queens Park Rangers, rosyjskiej Wołgi Niżny Nowogród, niemieckiego Kaiserslautern oraz Legii Warszawa. W tym ostatnim klubie świętował też największe sukcesy, którymi są mistrzostwo, cztery puchary i superpuchar Polski. Warto wspomnieć, że najnowszy nabytek popularnych Nafciarzy na koncie ma również 12 występów w reprezentacji Polski (debiut za kadencji Franciszka Smudy). - Osoby Ariela raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. To bardzo utalentowany piłkarz z doświadczeniem na poziomie międzynarodowym, ma za sobą wiele występów w Ekstraklasie, jak i w ligach zagranicznych. Zawodnik zwiększy rywalizację w środku pola, tym bardziej z uwagi na odejście Damiana Szymańskiego. Jestem pewien, że to właściwy ruch, a Ariel szybko wkomponuje się w naszą drużynę - powiedział dyrektor sportowy Wisły Płock, Łukasz Masłowski.   🔥Na niebiesko-biało-niebieskim pokładzie witamy Ariela Borysiuka! ✍️🤝➡️https://t.co/laIXGwPeMB pic.twitter.com/NF3hipZB6T — WislaPlockSA (@WislaPlockSA) 17 stycznia 2019


17 STYCZNIA 2019, 15:32
Transfery

Oficjalnie: Stefan Scepović wzmocnieniem Jagiellonii Białystok
Czas na trzecie wzmocnienie Żółto-Czerwonych w zimowym oknie transferowym. W czwartek roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata podpisał z podlaskim klubem 29-letni serbski napastnik Stefan Scepović. Scepović, który ma na swoim koncie osiem występów i jednego gola w reprezentacji Serbii, przychodzi do Jagi z drużyny mistrza Węgier - MOL Vidi FC. Bardzo wysoki napastnik urodził się 10 stycznia 1990 roku w Belgradzie i to właśnie tam rozpoczynał swoją piłkarską karierę, grając kolejno dla FK Rad, Partizana oraz OFK Belgrad. W tym ostatnim klubie zdołał zadebiutować w serbskiej Superlidze, co miało miejsce 19 kwietnia 2008 roku, w wygranym spotkaniu ze Smederevo. Dla OFK rozegrał w sumie 16 spotkań, w których strzelił jednego gola, ale w międzyczasie był też wypożyczany do mniejszych klubów serbskich - Mladi Radnik, a także Sopot. W styczniu 2010 roku po nowego snajpera Jagi zgłosiła się Sampdoria, która wzięła go na półroczne wypożyczenie z opcją pierwokupu. 20-letni wówczas Scepović grał więcej dla jej drużyny młodzieżowej, ale zdołał również zanotować dwa występy w Serie A. Po zakończeniu sezonu interesował się nim turyński Juventus, jednak konkretniejsza była oferta z belgijskiego Club Brugge. Belgii Serb jednak nie podbił. Po słabej jesieni (jeden goli w siedmiu meczach) wiosną został wypożyczony do KV Kortrijk, gdzie w ośmiu występach strzelił jednego gola i zaliczył dwie asysty. Latem 2011 roku Stefan Scepović przeniósł się do Izraela. W klubie Hapoelu Akka młody wówczas Serb zanotował bardzo dobry sezon, strzelając 13 goli w 31 spotkaniach. Dzięki temu miał okazję ponownie zagrać w Partizanie Belgrad. Dzień 8 czerwca 2012 roku był dla niego wyjątkowo szczęśliwy - wtedy to Stefan zarówno podpisał dwuletni kontrakt z nowym klubem, jak i wziął ślub ze swoją partnerką - Jovaną. W stolicy Serbii nowy napastnik Jagiellonii Białystok radził sobie nieźle. Grał praktycznie w każdym meczu i w 15 występach strzelił 7 goli, do których dołożył jeszcze 6 asyst. Mimo to, wiosnę Scepović spędził ponownie w Izraelu. Na wypożyczeniu w Ashdod FC trafiał do siatki sześciokrotnie w 13 spotkaniach. Przed sezonem 2013/2014 29-letni obecnie zawodnik trafił do Hiszpanii, zostając wypożyczonym na trzy lata do Sportingu Gijon. W Segunda Division Scepović miał prawdziwe wejście smoka. Jako pierwszy zawodnik w historii klubu strzelał gole w każdym z pięciu pierwszych spotkań ligowych. Zdobywał nagrody piłkarza miesiąca i piłkarza rundy, przez co już zimą Sporting skorzystał z klauzuli wykupu, pozyskując Serba na stałe za milion euro. Kampanię na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy Stefan zakończył z aż 23 bramkami oraz 9 ostatnimi podaniami. Dzięki temu już w letnim oknie transferowym klub z Gijon mógł na swoim napastniku zarobić. Scepović przeszedł do szkockiego Celticu Glasgow, gdzie szło mu przeciętnie. W 26 spotkaniach oficjalnych strzelił 5 goli i zaliczył jedną asystę. Mimo to, podczas letniego okienka 2015 roku wrócił on do Hiszpanii i to na najwyższy poziom rozgrywek. Będąc na wypożyczeniu w Getafe, rozegrał w La Liga 34 spotkania. Jego sześć goli i jedna asysta nie pomogły jednak ekipie Los Azulones utrzymać się w elicie, ale po spadku do La Liga 2 Scepović i tak zdecydował się przejść na stałe do zespołu z przedmieść Madrytu. Drugi sezon w Getafe miał jednak gorszy. Strzelił tylko 3 bramki w 25 spotkaniach, ale z drugiej strony wraz z drużyną mógł cieszyć się z powrotu po barażach do najwyższej klasy rozgrywkowej. Sam Scepović do La Liga jednak nie wrócił i przed rozgrywkami 2017/18 został wypożyczony do dobrze znanego sobie Sportingu Gijon. W Asturii spędził jednak tylko pół roku (16 meczów, 5 goli). Jego wypożyczenie zimą zostało bowiem skrócone, a Getafe sprzedało go do węgierskiego MOL Vidi Football Club. Wejście do ligi węgierskiej Serb miał dobre. W czternastu spotkaniach strzelił sześć goli i dołożył do nich trzy asysty, mając swój udział w zdobyciu mistrzostwa Węgier przez zespół z Szekesfehervar, w którym występował wraz ze swoim bratem - Marko. Jego relacje z trenerem Marko Nikoliciem nie były jednak najlepsze, przez co po kilku występach na początku kampanii 29-latek został odsunięty od drużyny i we wtorek rozwiązał za porozumieniem stron kontrakt ze swoim pracodawcą. Po pozytywnym przejściu testów medycznych Stefan Scepović podpisał z Jagiellonią Białystok roczną umowę z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata.   ❗️ Stefan Scepović został dziś nowym piłkarzem Żółto-Czerwonych! 29-letni serbski napastnik (ostatnio @MolVidiFC) podpisał z Jagą roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. 😊💛❤️ Stefan, witamy w Jadze! 💛❤️Więcej ➡️ https://t.co/VPg25Qd3Uk pic.twitter.com/cuel5u9FoF — Jagiellonia (@Jagiellonia1920) 17 stycznia 2019


17 STYCZNIA 2019, 13:06
Transfery

Oficjalnie: Justinas Marazas zasilił szeregi Wisły Płock
18-letni zawodnik FK Trakai - Justinas Marazas przyleciał we wtorek do Polski. Młodzieżowy reprezentant Litwy w środę przejdzie testy medyczne przed dołączeniem do Wisły Płock. Justinas Marazas to ofensywnie usposobiony pomocnik, występujący najczęściej na prawej stronie boiska. Bez problemów może jednak zagrać również po przeciwległej stronie oraz jako rozgrywający. Zdarzało się również, że grał jako atakujący. Urodzony 23 lutego 2000 Litwin w 2018 roku wystąpił w 30 spotkaniach FK Trakai, w których zdobył 7 bramek i zanotował 3 asysty. Pod koniec roku zadebiutował także w reprezentacji do lat 21 i w meczu z rówieśnikami z Finlandii strzelił debiutanckiego gola dla kadry młodzieżowej. Wcześniej z powodzeniem grał w drużynie Litwy U-19, a zainteresowanie jego osobą w kontekście gry w pierwszej reprezentacji wyrażał selekcjoner Edgaras Jankauskas. Od czerwca do października ubiegłego roku miał okazję trenować pod skrzydłami obecnego szkoleniowca popularnych Nafciarzy, czyli Kibu Vicunii. - Justinas to szybki, lewonożny zawodnik, który grał jednak przede wszystkim na prawej pomocy, ale oczywiście może też występować po lewej stronie czy w środku na dziesiątce. Dobrze czuje się w grze kombinacyjnej, zawsze był bramkostrzelny, mimo, iż nie jest napastnikiem. Ma też dobre uderzenie z dystansu, jest pracowity i młody, ale kiedy graliśmy mecze w kwalifikacjach Ligi Europy chociażby z Partizanem Belgrad grał dobrze - charakteryzował go hiszpański szkoleniowiec.   🔥 18-letni pomocnik Justinas Marazas zasilił szeregi Wisły Płock. Młodzieżowy reprezentant Litwy został wypożyczony do naszego klubu do końca trwającego sezonu 2018/2019. Witamy na pokładzie! ✍️🙌➡️https://t.co/NZ2h1blUVD pic.twitter.com/2zSCHlGfiu — WislaPlockSA (@WislaPlockSA) 16 stycznia 2019


16 STYCZNIA 2019, 13:07

Transfery

Oficjalnie: Mateusz Matras przenosi się do Górnika Zabrze
W poniedziałek został sfinalizowany kolejny transfer. Na Śląsk wraca Mateusz Matras. 27-letni zawodnik trafił do 14-krotnego mistrza Polski na mocy umowy wypożyczenia do końca bieżącego sezonu z opcją transakcji definitywnej. Po Słowaku Martinie Chudym oraz Gruzinie Walerianie Gwilii, kolejny piłkarz, tym razem Polak, dołącza do ekipy Górnika. Mowa o Mateuszu Matrasie, który dzisiaj podpisał kontrakt z 14-krotnym mistrzem Polski. Można śmiało postawić tezę, że urodzony 23 stycznia 1991 roku pomocnik wraca do domu. Matras pierwsze kroki na boisku stawiał bowiem w Ornontowicach, gdzie jako nastolatek grał w miejscowym Gwarku. Ze stadionu Górnika do Ornontowic jest niespełna 17 kilometrów. Piłkarze ekstraklasowego zespołu mają w tej miejscowości wielu wiernych sympatyków. Następnie 27-letni dziś piłkarz występował w Piaście Gliwice, skąd pięć lat temu na zasadzie wolnego transferu odszedł do Pogoni Szczecin. Kolejnymi klubami w jego karierze były Lechia Gdańsk i Zagłębie Lubin. Mateusz do dziś rozegrał w Ekstraklasie 175 spotkań, w których strzelił jedenaście bramek. Co ciekawe, poza obecnym, trafiał do siatki w każdym sezonie gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. Matras gra głównie na pozycji defensywnego pomocnika, a z racji wysokiego wzrostu jest bardzo pożyteczny przy stałych fragmentach. Swego czasu grał dla juniorskiej reprezentacji Polski. W aktualnych rozgrywkach siedem razy wyszedł na boisko w Ekstraklasie, jednak tylko raz w wyjściowej jedenastce Miedziowych. Fani mieli okazję oglądać go 20 października podczas meczu Górnik - Zagłębie (2:0).   Witamy ⚪️🔵🔴❗️🔜 Pierwsza rozmowa z Mateuszem Matrasem po podpisaniu umowy z Górnikiem. https://t.co/6dpqqWsP2X pic.twitter.com/WPwffUhL6B — Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) 14 stycznia 2019


14 STYCZNIA 2019, 21:24

Transfery

Oficjalnie: Ognjen Gnjatić przechodzi do Korony Kielce
Ognjen Gnjatić został nowym zawodnikiem Korony Kielce. 27-letni defensywny pomocnik związał się z kieleckim zespołem dwuletnią umową. Piłkarz z Bośni i Hercegowiny posiada także chorwackie obywatelstwo. Poprzednim klubem nowego zawodnika Korony była występująca w drugiej lidze holenderskiej Roda JC Kerkrade. W aktualnym sezonie 27-latek rozegrał dla niej 14 spotkań. - Jestem bardzo szczęśliwy, że podpisałem kontrakt z Koroną. Wybrałem ten klub, ponieważ nasze negocjacje były bardzo szybkie i konkretne. Myślę, że poziom Lotto Ekstraklasy jest naprawdę wysoki. Ambicje moje oraz klubu są podobne. Mam nadzieję, że wejdziemy do grupy mistrzowskiej i zakwalifikujemy się do europejskich pucharów - stwierdził tuż po złożeniu podpisu pod umową Ognjen Gnjatić.  Bośniak z chorwackim paszportem zanim rozpoczął negocjacje transferowe, zaciągnął opinii na temat kieleckiego klubu. - Rozmawiałem z Adnanem Kovaceviciem. Mówił mi same dobre rzeczy o Koronie i atmosferze w klubie. To także był argument za tym, żebym przyszedł do Kielc. Mam nadzieję, że drużyna pomoże mi w szybkiej adaptacji w zespole - mówi nabytek Żółto-Czerwonych.   Korona pozyskała nowego zawodnika! Jest to 27-letni defensywny pomocnik Ognjen Gnjatić 🔥🔥🔥Życzymy samych udanych występów w żółto-czerwonych barwach! https://t.co/tFba1vORSD — Korona Kielce (@Korona_Kielce) 11 stycznia 2019


12 STYCZNIA 2019, 17:06

Transfery

Oficjalnie: Damian Szymański nabytkiem Achmatu Grozny
Damian Szymański przejdzie do 8. ekipy rosyjskiej Premier Ligi - Achmatu Grozny. Warto podkreślić, że kwota transakcji jest drugą najwyższą w historii mazowieckiego klubu, po tej uzyskanej latem ze sprzedaży Arkadiusza Recy do Atalanty Bergamo. Wychowanek MUKS Kraśnik kontrakt z Wisłą podpisał 17 sierpnia 2017 roku i trafił do Płocka w ramach rozliczenia za transfer Piotra Wlazło do Jagiellonii Białystok. W ekstraklasowej drużynie Damian Szymański zadebiutował niewiele później, bo 25 sierpnia w wyjazdowym meczu z Górnikiem Zabrze (0:4). Wówczas na boisku pojawił się po przerwie, gdy zmienił Damiana Rasaka. W następnym spotkaniu z Zagłębiem Lubin (2:2) zagrał zaś od początku i miejsca w podstawowym składzie już nie oddał. Szóstego września w pojedynku z Pogonią Szczecin (3:1) zdobył natomiast premierową bramkę w barwach zespołu Nafciarzy, do której dołożył też pierwszą asystę. Łącznie we wszystkich rozgrywkach w koszulce Wisły zaliczył 52 występy, w których zanotował 8 goli oraz tyle samo asyst. 23-letni środkowy pomocnik w sumie 33 razy zakładał kapitańską opaskę. Tylko podczas rundy jesiennej kampanii 2018/2019 zagrał w 23 meczach, czterokrotnie wpisał się na listę strzelców i pięciokrotnie cieszył się z ostatnich podań. Co więcej, 7 września 2018 roku Damian zadebiutował w reprezentacji Polski w rywalizacji z Włochami (1:1), a w sumie w koszulce z orłem na piersi uzbierał jak dotąd 4 występy. - Ten transfer traktujemy jako nasz kolejny wielki sukces. Gdy sprowadzaliśmy Szymańskiego z Jagiellonii Białystok w miejsce Piotra Wlazło, ruch ten budził mnóstwo emocji. Okazało się jednak, że to my mieliśmy rację. Szycha został reprezentantem Polski, a dziś drugim najdrożej sprzedanym piłkarzem w historii Wisły. Trzymamy kciuki za Damiana, dziękujemy za to co dla nas zrobił i życzymy mu dalszego rozwoju kariery - powiedział prezes Wisły Płock, Jacek Kruszewski.   Damian Szymański odchodzi z Wisły Płock do ósmej drużyny rosyjskiej ekstraklasy @rfpl - @akhmatgrozny ! Warto dodać, że kwota transferu jest drugą najwyższą w historii naszego klubu. Szycha, dziękujemy za wszystko!Powodzenia!🙌✍️🇷🇺➡️https://t.co/vYS7hIbET4 pic.twitter.com/gCngvHyMqO — WislaPlockSA (@WislaPlockSA) 12 stycznia 2019


12 STYCZNIA 2019, 15:57

Oficjalnie: Atromitos Ateny przedstawił Dawida Korta

08 STYCZNIA 2019, 19:15

Oficjalnie: Dawid Kort opuszcza Wisłę Kraków

07 STYCZNIA 2019, 21:00

Zbigniew Jakubas przejmie Wisłę Kraków?

07 STYCZNIA 2019, 14:49

Oficjalnie: Andrej Kadlec zasilił szeregi Jagiellonii Białystok

07 STYCZNIA 2019, 14:15

Oficjalnie: Jin Izumisawa zagra w Pogoni Szczecin

05 STYCZNIA 2019, 14:15

Oficjalnie: Vitezslav Lavicka menedżerem Śląska Wrocław

03 STYCZNIA 2019, 19:58

Oficjalnie: Miedź Legnica zaprezentowała Bożo Musę

03 STYCZNIA 2019, 14:31

Oficjalnie: Zdenek Ondrasek piłkarzem FC Dallas

19 GRUDNIA 2018, 15:01