LEGIA WARSZAWA


Transfery

Oficjalnie: Zagłębie Sosnowiec pozyskuje Michała Górala
Nowy piłkarzem Zagłębia został Michał Góral, który podpisał 3-letni kontrakt z sosnowieckim klubem. Napastnik trafił nad Brynicę za darmo z Legii Warszawa. 19-letni Michał Góral zaczynał swoją przygodę z piłką w Widzewie Łódź. Później był zawodnikiem UKS SMS Łódź, by stamtąd trafić do Legii. W Warszawie grał głównie w drugiej drużynie, nie notując debiutu w Ekstraklasie. W sezonie 2018/2019 został wypożyczony do Stomilu Olsztyn, w którym rozegrał 24 spotkania i strzelił 5 goli. - Dlaczego wybrałem Zagłębie? Klub i trener byli bowiem zdeterminowani, by mnie pozyskać. Od jakiegoś czasu dostawałem wyraźne sygnały, że oni bardzo na mnie liczą. Poza tym bardzo mi się spodobał ten projekt, czyli walka z Zagłębiem o najwyższe cele w I lidze. Dlatego zdecydowałem się tutaj przyjść. Do tego klub ma potencjał, by liczyć się w walce o awans szczerze - mówi ten wysoki napastnik. W poprzednim sezonie Góral pomógł Stomilowi utrzymać status I-ligowca. Teraz ma pomóc Zagłębiu, ale już w awansie. - Chciałem zrobić krok do przodu, by nie bić się już o utrzymanie, ale skupić się na wyższych celach. Poprzedni sezon to był mój i Stomilu sukces. Zrealizowaliśmy cel, jakim było utrzymanie się w pierwszej lidze i teraz mam nadzieję, że w tym sezonie osiągnę kolejny cel, czyli awans z Zagłębiem do Ekstraklasy - zapewnia utalentowany Michał, który będzie musiał twardo rywalizować z Fabianem Piaseckim i Stanisławem Biłeńkim o miejsce w ataku. - W każdym dobrym klubie, drużynie jest rywalizacja. Mam nadzieję, że poprzez rywalizację rozwinę się jako piłkarz, podniosę swój poziom. Jeśli dostanę swoją szansę to tylko ode mnie będzie zależało, jak ją wykorzystam - dodaje Góral.   ⚽️ Michał Góral na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z @LegiaWarszawa do @zaglebie_eu ✍️ Ten młody, wysoki napastnik podpisał 3⃣-letni kontrakt.Michał - powodzenia na I-ligowych boiskach❗️➡️ https://t.co/eft8XAqpVt@_1liga_ pic.twitter.com/EytrfY02u4 — Zagłębie Sosnowiec (@zaglebie_eu) 18 lipca 2019


19 LIPCA 2019, 21:38
Transfery

Oficjalnie: Ivan Obradović nabytkiem Legii Warszawa
Ivan Obradović, reprezentant Serbii i były zawodnik RSC Anderlechtu, Realu Saragossa oraz Partizana Belgrad, podpisał z Legią Warszawa dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia. 30-letni zawodnik występuje na lewej stronie defensywy. W Legii Warszawa będzie grał z numerem 37. Dwa mistrzostwa Serbii, mistrzostwo Belgii, udział w finałach mistrzostwa świata FIFA w 2010 roku oraz fazie grupowej Ligi Mistrzów UEFA, to największe sukcesy w bogatej karierze Ivana Obradovicia. Serbski obrońca ma za sobą 86 meczów w belgijskiej Jupiler Liga i 48 spotkań w La Liga. Do reprezentacji, w której wystąpił dwadzieścia siedem razy, powoływany był od 2008. - Jestem szczęśliwy, że trafiłem do najlepszego klubu w Polsce, który w dodatku jest znany w Europie. Lubię grać w największych klubach w swoich krajach, które muszą wygrywać w każdym meczu. To zawsze dodatkowe wyzwanie. W Partizanie i Anderlechcie zdobywałem tytuły, teraz chcę zdobyć mistrzostwo w Warszawie. Przejście do Legii to przywilej, nie mam wątpliwości - mówi nowy obrońca Legii. Podobnie jak w przypadku wielu wybitnych serbskich zawodników, kariera Obradovicia błyskawicznie rozwijała się w Partizanie Belgrad, w którym trenował od dziewiątego roku życia. Do I drużyny został dołączony jeszcze jako nastolatek, a jego klub świętował sukcesy, zdobywając dwa dublety (2007/08 i 2008/09). Z Belgradu do występującego w lidze hiszpańskiej Realu Saragossa lewonożny obrońca trafił już w wieku 21 lat. Przez cztery sezony w La Liga występował przeciw najlepszym piłkarzom świata. W 2014 roku przeszedł do KV Mechelen, a tuż po swoim debiutanckim sezonie w Jupiler Liga został pozyskany przez belgijskiego hegemona, czyli RSC Anderlecht. Z popularnymi Fiołkami zdobył swój czwarty mistrzowski tytuł i grał w fazie grupowej UEFA Champions League 2017/2018. - Pozyskaliśmy piłkarza z dużym doświadczeniem międzynarodowym. Jestem przekonany, że Ivan wniesie do zespołu dużą jakość piłkarską, a swoją ambicją wspólnie z zespołem sięgnie po kolejne mistrzostwo w już trzecich rozgrywkach. Chciałbym, żeby został ważną postacią w szatni i na boisku. Cieszymy się, że piłkarze z taką karierą wzmacniają nas w drodze do Ligi Europy UEFA - mówi Radosław Kucharski pełniący rolę dyrektora sportowego Legii Warszawa.   Ivan Obradović, reprezentant Serbii, podpisał z Legią Warszawa dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia. 30-letni zawodnik występuje na lewej stronie defensywy. W Legii będzie grał z numerem 37.📝➡️ https://t.co/oAebuG3aEX pic.twitter.com/NYg2ppnfHt — Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) 11 lipca 2019


11 LIPCA 2019, 15:52
Transfery

Oficjalnie: Luquinhas zawodnikiem Legii Warszawa
22-letni Luquinhas na mocy transferu definitywnego przeszedł do Legii Warszawa z portugalskiego Clube Desportivo das Aves. Występujący na pozycji lewego pomocnika Brazylijczyk podpisał trzyletni kontrakt. W stołecznym klubie będzie występował z nietypowym numerem osiemdziesiąt dwa na koszulce. Luquinhas w ubiegłym sezonie wystąpił w 17 meczach Liga NOS i zanotował cztery asysty. Dynamiczny skrzydłowy dołączył do pierwszej drużyny z Vila das Aves w połowie sezonu (wcześniej występował w zespole U-23) i zagrał we wszystkich spotkaniach drugiej fazy rozgrywek. Jego zespól uplasował się na 14. miejscu. Brazylijczyk przybył do Portugalii w wieku 18 lat, kiedy z macierzystego Sociedade Esportiva Ceilandense trafił do czwartoligowego UD Vilafranquense. Po rocznych występach w zespole U-19 został przeniesiony do seniorów. Następnie, sezon 2016/2017 spędził w Benfice Lizbona, grając na zapleczu portugalskiej ekstraklasy w drużynie rezerw (rozegrał 14 meczów). Desportivo Aves sprowadziło go w 2017 roku. - Miasto jest piękne. Jestem zachwycony infrastrukturą, stadionem i wszystkimi ludźmi pracującymi w klubie. Każdy początek jest trudny. Jeśli uda ci się przezwyciężyć trudności, osiągniesz wszystko, co chcesz. Właśnie dlatego jestem teraz tutaj - powiedział Luquinas. W środę i czwartek Brazylijczyk odbył niezbędne testy medyczne. W zespole Legii Warszawa będzie występował z numerem 82. - Luquinhas był przez nas obserwowany w ostatnim sezonie. To szybki, dobrze prowadzący piłkę zawodnik, którego ultraofensywny profil odpowiada naszym oczekiwaniom co do roli skrzydłowego. W Legii może jeszcze rozwinąć swój potencjał. Mam nadzieję, że będzie ważną częścią drużyny i pomoże nam w walce o tytuł - mówi dyrektor sportowy Legii Warszawa, czyli Radosław Kucharski.   22-letni Luquinhas na mocy transferu definitywnego przeszedł do Legii Warszawa z portugalskiego Clube Desportivo das Aves. Występujący na pozycji lewego pomocnika Brazylijczyk podpisał trzyletni kontrakt. #LegiaNews ➡️ https://t.co/5UHDJAyUUL pic.twitter.com/vuvaDNbcFF — Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) 4 lipca 2019


04 LIPCA 2019, 15:44

Transfery

Oficjalnie: Legia Warszawa zatrudniła Arvydasa Novikovasa
Arvydas Novikovas odchodzi z Jagiellonii Białystok. 29-letni litewski skrzydłowy przechodzi na zasadzie transferu definitywnego do ekipy warszawskiej Legii. Novikovas występował w Jagiellonii przez ostatnie 2,5 roku, odkąd trafił do Białegostoku z klubu niemieckiej 2. Bundesligi - VfL Bochum. W rundzie wiosennej sezonu 2016/17, która zakończyła się wicemistrzostwem Polski Żółto-Czerwonych, był głównie rezerwowym, ale to nie przeszkodziło mu strzelać kluczowych bramek w meczach z Zagłębiem Lubin (4:3), Koroną Kielce (1:1) oraz Lechem Poznań (2:2). W kolejnych rozgrywkach 2017/2018, gdy trenerem drużyny Jagi był już Ireneusz Mamrot, popularny Ara był już jednym z liderów podlaskiego zespołu. W 39 meczach oficjalnych zanotował double-double, czyli 10 goli i 10 asyst, a Jagiellonia powtórzyła wyczyn sprzed roku, ponownie finiszując jako drugi najlepszy zespół. W minionym sezonie reprezentant Litwy ponownie był ważnym zawodnikiem Żółto-Czerwonych, ale notował nieco gorsze statystyki - 9 goli i 6 asyst w 40 oficjalnych konfrontacjach drużyny Ireneusza Mamrota, która w Ekstraklasie zajęła piąte miejsce, a do tego awansowała do finału Pucharu Polski, gdzie przegrała z Lechią. Łączny bilans Arvydasa Novikovasa przez 2,5 roku gry w Jagiellonii to 94 mecze oficjalne, 22 gole oraz 17 asyst. Teraz nowym klubem Litwina będzie wicemistrz Polski - Legia Warszawa. Do stolicy Ara, któremu pozostawało zaledwie pół roku kontraktu, trafia na zasadzie transferu definitywnego za około 300 tysięcy euro.   Arvydas Novikovas, podpisał trzyletni kontrakt z Legią Warszawa.➡️ https://t.co/nC46PHVb6v pic.twitter.com/9TfHm9etbI — Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) 27 czerwca 2019


27 CZERWCA 2019, 13:48

Transfery

Oficjalnie: Michał Efir dołącza do Chełmianki Chełm
Michał Efir jest czwartym zawodnikiem, który w zimowej przerwie dołączył do zespołu ChKS Chełmianka. Piłkarz ma za sobą występy w Ekstraklasie, ale również bardzo długą przerwę w grze spowodowaną licznymi kontuzjami. W drużynie trenera Artura Bożyka chce przede wszystkim odbudować formę. - Michał trenuje z nami od 22 stycznia - opowiada Artur Bożyk, trener piłkarzy Chełmianki. - Przez ten czas przyglądaliśmy się mu, on z kolei poznawał drużynę. Doskonale znamy jego historię. To jeden z najbardziej pechowych zawodników w polskiej piłce. Trzy razy złamał nogę i cztery razy zerwał więzadła krzyżowe. Mimo tak poważnych kontuzji, dalej chce grać w piłkę - dodaje menedżer ekipy z Chełma. Michał Efir kilka lat temu uchodził za jeden z największych talentów polskiego futbolu. Wychowanek Wieniawy Lublin trafił do Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa, gdzie trenował razem z takimi zawodnikami jak Rafał Wolski, Dominik Furman czy Michał Żyro. Był w kadrze stołecznego klubu, gdy ten w sezonie 2013/2014 zdobywał mistrzostwo Polski. Gdyby nie kontuzje, pewnie z powodzeniem grałby dziś w Ekstraklasie, a być może nawet w zagranicznych ligach. W kolejnych dwóch sezonach Efir zanotował 52 występy w Ruchu Chorzów, gdzie strzelił cztery bramki. Następnie przeszedł do pierwszoligowej Bytovii Bytów. Kolejna kontuzja wyeliminowała go z gry na prawie dwa lata. W obecnym sezonie, jesienią ubiegłego roku, a konkretnie we wrześniu został zawodnikiem Lechii Tomaszów Mazowiecki, która występuje w III lidze, grupie I. Wystąpił w dziesięciu meczach, ale w większości wchodził na boisko z ławki rezerwowych. W sumie rozegrał 353 minuty. Z końcem grudnia 2018 roku rozwiązał kontrakt z tamtejszą ekipą. - Z Michałem, zanim dołączył do nas, odbyłem długą rozmowę – mówi Artur Bożyk. - Zawodnik jest mocno zdeterminowany, by wrócić do regularnego grania na odpowiednim poziomie. To dla niego jest najważniejsze. Chce grać w piłkę, robić to, co lubi. Inne sprawy, w tym finanse, są dla niego na ten moment na dalszym miejscu. I dlatego zdecydowaliśmy wspólnie z zarządem klubu, że Michał oficjalnie dołączy do zespołu. Wiemy doskonale, że ma jeszcze duże braki, spowodowane licznymi kontuzjami, a zwłaszcza tą ostatnią. Chcemy mu jednak pomóc wrócić do piłki, on z kolei chce pomóc nam. I na tym skupiamy się. Co ważne, Michał jest zdrowy, trenował systematycznie, grał w sparingach, strzelał też gole. Wszyscy mamy nadzieję, że limit pecha Michał Efir już wyczerpał - przyznał szkoleniowiec. Michał Efir związał się z Chełmianką umową do końca bieżącej kampanii. - Zapewne wiele osób będzie zastanawiać się, czy klub, który ma obecnie spore problemy finansowe, stać na piłkarza z ekstraklasową przeszłością - twierdzi Piotr Stępień, wiceprezes ds. sportowych w ChKS Chełmianka. - Otóż dla samego zawodnika kwestie finansowe nie miały większego znaczenia i to w dużej mierze zadecydowało, że Michał jest w naszej drużynie. A ponadto jego utrzymanie wziął na swoje barki prywatny sponsor, który zdecydował się pomóc zespołowi w trudnej sytuacji. Gdyby nie to wsparcie, nie bylibyśmy w stanie go pozyskać - wyznano. Michał Efir chce przede wszystkim odbudować formę i wrócić do grania na wyższym poziomie. - Z każdym tygodniem robi postępy, jest profesjonalistą. Wie, że jeśli wróci do dawnej dobrej dyspozycji, przyjdą oferty z klubów z wyższych lig - podkreśla wiceprezes klubu. - U nas może zacząć regularnie grać w piłkę. Michał jest zawodnikiem o bardzo dużych umiejętnościach piłkarskich, a ich próbkę pokazał w meczach kontrolnych. Biorąc również pod uwagę naszą kadrę i liczne kontuzje, cieszymy się, że na kilka dni przed inauguracją ligi udało się nam pozyskać doświadczonego piłakrza. Jest to o tyle ważne, że czeka nas wyjątkowo ciężka runda rewanżowa. Każdy przeciwnik będzie walczył do ostatniej sekundy. Dlatego też, żeby zrealizować nasz cel minimum - a takim jest utrzymanie się w III lidze, musimy mieć dobrych piłkarzy - zakończył wypowiedź Piotr Stępień.  


12 MARCA 2019, 15:00

Oficjalnie: Widzew Łódź sięga po Łukasza Turzynieckiego

17 LUTY 2019, 13:05

Znakomita asysta Michała Pazdana [WIDEO]

11 LUTY 2019, 19:01

Oficjalnie: Legia Warszawa sprowadziła Iuria Medeirosa

03 LUTY 2019, 15:36

Oficjalnie: Gimnastic Tarragona przedstawił Jose Kante

31 STYCZNIA 2019, 18:53

Oficjalnie: Mikołaj Kwietniewski oraz Łukasz Moneta w Bytovii Bytów

28 STYCZNIA 2019, 20:44

Oficjalnie: MKE Ankaragucu ściąga Michała Pazdana

26 STYCZNIA 2019, 12:16

Oficjalnie: SPAL 2013 zakontraktował Patryka Pedę

22 STYCZNIA 2019, 23:16

Oficjalnie: Śląsk Wrocław sięgnął po Krzysztofa Mączyńskiego

19 STYCZNIA 2019, 15:59