EKSTRAKLASA


Polska

Oficjalnie: Dariusz Dudek trenerem GKS-u Katowice
GKS Katowice sezon będzie kontynuował pod okiem Dariusza Dudka, który przejął obowiązki pierwszego szkoleniowca. Dariusz Dudek, urodzony 7 kwietnia 1975 roku w Knurowie, karierę sportową rozpoczął w tamtejszej Concordii, skąd trafił do Naprzodu Rydułtowy, a następnie do GKS-u Katowice. W latach 1999-2001 rozegrał dla śląskiego klubu 47 spotkań, w których zdobył 5 bramek. W roku 2000 świętował z GieKSą awans do Ekstraklasy. W trakcie swojej piłkarskiej kariery reprezentował także barwy Widzewa Łódź, Legii Warszawa, Odry Wodzisław oraz FC Vitkovice. Po zakończeniu przygody na boisku Dariusz Dudek przeniósł się na trenerską ławkę. Przez kilka kampanii był bliskim współpracownikiem Marcina Brosza w Odrze Wodzisław, a następnie w Piaście Gliwice. Prowadzona przez nich ekipa z Gliwic w 2012 roku wywalczyła awans do Ekstraklasy. W tym okresie Dariusz Dudek uczestniczył w stażach trenerskich m.in. w Liverpoolu i Realu Madryt, dzięki czemu zdobył licencję UEFA Pro. W 2016 roku dołączył do sztabu szkoleniowego Śląska Wrocław, a następnie Termaliki. W obu klubach był asystentem trenera Mariusza Rumaka. Swoją szansę na pracę w roli pierwszego szkoleniowca otrzymał w sierpniu 2017 roku, gdy objął Zagłębie Sosnowiec, z którym po serii zwycięstw w końcówce rundy wiosennej minionego sezonu pierwszej ligi awansował do Lotto Ekstraklasy. Z prowadzenia Zagłębia zrezygnował po 11. kolejkach bieżących rozgrywek najwyższej klasy rozgrywkowej. Teraz będzie odpowiedzialny za prowadzenie drużyny z Katowic. Dariusz Dudek związał się z GieKSą umową, która będzie obowiązywała do 30 czerwca 2020 roku. Sztab uzupełnią Jakub Dziółka (wracający do roli drugiego trenera), Andrzej Bledzewski oraz Dawid Szwarga. Nowemu szkoleniowcowi życzymy powodzenia na ławce trenerskiej GKS-u.   Witamy na pokładzie nowego trenera❗➡ https://t.co/XhZCQCXX3o pic.twitter.com/Z8xqhOEMSW — GKS Katowice (@GKSKatowice_eu) 15 października 2018


15 PAŹDZIERNIKA 2018, 16:09
Polska

Zakaz transferowy dla Pogoni Szczecin
Decyzją FIFA Spas Delev został odsunięty od uczestnictwa w rozgrywkach piłkarskich na cztery miesiące, a na Pogoń Szczecin został nałożony zakaz dokonywania transakcji do klubu w trakcie dwóch najbliższych okienek transferowych. Zespołowi i zawodnikowi przysługuje prawo do odwołania się, z którego skorzystają. Poniżej prezentujemy oficjalny komunikat drużyny. Informujemy, iż w dniu dzisiejszym Pogoń Szczecin S.A. otrzymała decyzję FIFA Dispute Resolution Chamber, dotyczącą złożonej w 2016 roku skargi klubu Beroe Stara Zagora. Organ FIFA uznał, że Spas Delev dokonał rozwiązania umowy o pracę z klubem Beroe Stara Zagora z naruszeniem przepisów FIFA o stabilności kontraktowej. W konsekwencji FIFA nakazała zawodnikowi wypłatę odszkodowania na rzecz klubu Beroe Stara Zagora i dodatkowo nałożyła na piłkarza zakaz udziału w meczach klubowych oraz reprezentacyjnych przez okres 4 miesięcy. Światowa federacja ukarała także Pogoń Szczecin S.A. karą dyscyplinarną w postaci zakazu transferów do klubu przez okres najbliższych dwóch, następujących po sobie okienek transferowych. Decyzja FIFA DRC jest nieprawomocna. Stronom przysługuje prawo złożenia apelacji do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie. Jednak do momentu wstrzymania wykonania decyzji (na skutek apelacji lub odrębnego postanowienia zabezpieczającego) zawodnik nie będzie uprawniony do gry w rozgrywkach klubowych oraz reprezentacyjnych. Zarówno Spas Delev jak i Klub skorzystają z uprawnienia do wniesienia apelacji do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie. Decyzja FIFA DRC jest w ocenie zawodnika oraz Klubu bezprecedensowa, bowiem FIFA DRC uznała, że jednostronne rozwiązanie przez piłkarza umowy z klubem Beroe Stara Zagora, w zgodzie z prawem bułgarskim, naruszyło przepisy FIFA o stabilności kontraktowej. Przypomnieć należy, że Spas Delev trafił do Pogoni Szczecin S.A. jako "wolny zawodnik". Stało się tak na skutek stwierdzenia przez Bułgarski Związek Piłki Nożnej, iż skutecznie rozwiązał on (Delev) umowę o pracę z Beroe Stara Zagora. W następstwie tego bułgarska federacja wystawiła dokument International Transfer Certificate (ITC), który umożliwił rejestrację Spasa Deleva w Pogoni Szczecin S.A. W wyniku przyjęcia przez FIFA DRC, iż prawo krajowe (prawo bułgarskie) nie może naruszać przepisów FIFA o stabilności kontraktowej, FIFA DRC uznała postępowania zawodnika za niedopuszczalne i nałożyła na niego obowiązek zapłaty odszkodowania oraz karę dyscyplinarną, zaś na Pogoń Szczecin S.A. karę dyscyplinarną z uwagi na fakt, iż - w ocenie FIFA DRC - Pogoń Szczecin S.A. osiągnęła korzyść z nieuprawnionego działania zawodnika. Decyzja (wydana po ponad dwóch latach od wszczęcia postępowania) jest olbrzymim zaskoczeniem dla Klubu oraz naszego piłkarza. Zaprezentowane stanowisko jest bardzo kontrowersyjne, ponieważ przyznaje przepisom FIFA wyższość nad bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa krajowego (bułgarskiego prawa pracy), zaś klub pozyskujący zawodnika czyni odpowiedzialnym za ewentualne późniejsze odmienne oceny relacji prawa krajowego i przepisów FIFA. Z tej przyczyny w ciągu 21 dni zostaną złożone zarówno przez Klub jak i Spasa Deleva apelacje od decyzji.   Decyzją FIFA Spas Delev został odsunięty od uczestnictwa w rozgrywkach piłkarskich na 4 mies., a na Pogoń został nałożony zakaz dokonywania transferów „do klubu” w trakcie 2 najbliższych okienek transf. Obie strony odwołają się od decyzji.KOMUNIKAT ➡ https://t.co/iwk4ON40Ks pic.twitter.com/Tw4cMOv1Kc — Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) 12 października 2018


13 PAŹDZIERNIKA 2018, 12:56
Polska

Oficjalnie: Kibu Vicuna objął Wisłę Płock
Nowym trenerem Wisły Płock został Jose Antonio Vicuna Ochandorena znany jako Kibu, który tym samym zastąpi odchodzącego Dariusza Dźwigałę. Hiszpan posiadający polskie obywatelstwo podpisał z ekstraklasowym klubem kontrakt do końca sezonu 2018/2019 z opcją przedłużenia go o kolejne dwanaście miesięcy. Kibu Vicuna urodził się 20 listopada 1971 roku. 46-letni szkoleniowiec ostatnio pracował w litewskim FK Trakai. Wcześniej przez ponad siedem lat był jednak asystentem Jana Urbana w Legii Warszawa, Zagłębiu Lubin, ponownie na Łazienkowskiej, Osasunie Pampeluna, Lechu Poznań oraz Śląsku Wrocław. Dwa mistrzostwa, dwa krajowe puchary i dwa superpuchary to trofea, jakie hiszpański szkoleniowiec wywalczył pracując w Polsce. Wraz z trenerem Vicuną pracę w Wiśle rozpocznie jego dotychczasowy asystent z FK Trakai - Tomasz Tchórz, który w przeszłości był zatrudniony również w akademiach piłkarskich Legii Warszawa, portugalskiego CF Belenenses oraz Wisły Kraków. Sztab szkoleniowy Nafciarzy uzupełnią asystent Kamil Zieleźnik, analityk Andrzej Wyroba, trenerzy przygotowania fizycznego Leszek Dyja i Marcin Popieluch, trener bramkarzy Andrzej Krzyształowicz, kierownik drużyny Piotr Soczewka oraz fizjoterapeuci Paweł Nowacki i Marcin Kowalski.   Nowym trenerem @WislaPlockSA został @lakibuteka, który zastąpi odchodzącego @DzwigalaDariusz. Hiszpan posiadający polskie obywatelstwo podpisał z naszym klubem kontrakt do końca sezonu 2018/2019, z opcją przedłużenia go o kolejne 12 miesięcy.🤝✍🇪🇸 ▶ https://t.co/I4ezwRDPTF pic.twitter.com/Z9QKKhE9P3 — WislaPlockSA (@WislaPlockSA) 10 października 2018


10 PAŹDZIERNIKA 2018, 20:19
Polska

Oficjalnie: Maciej Bartoszek wraca do Chojniczanki Chojnice
Zarząd klubu MKS Chojniczanka 1930 poinformował, że nowym trenerem pierwszego zespołu został Maciej Bartoszek. Umowa będzie obowiązywać do czerwca 2019 roku. Szkoleniowiec Bartoszek zastąpił na tym stanowisku Przemysława Cecherza, który prowadził ekipę z Chojnic przez ostatnie miesiące. Niedawno menedżer Maciej Bartoszek pracował w klubach Ekstraklasy - Koronie Kielce, którą wprowadził do górnej ósemki Lotto Ekstraklasy i zajął z nią 5. miejsce na koniec sezonu oraz Bruk-Becie Termalice Nieciecza, gdzie przebywał od września 2017 roku do lutego 2018 roku. Na swoim koncie ma także tytuł najlepszego szkoleniowca kampanii 2016/17 w Lotto Ekstraklasie. Maciej Bartoszek wraca tym samym do Chojnic po prawie dwóch latach przerwy. Wcześniej prowadził chojnicki klub w końcówce sezonu 2015/16, gdzie jego praca znacznie przyczyniła się do utrzymania zespołu na zapleczu Ekstraklasy, a po rundzie jesiennej Chojniczanka zajmowała 1. miejsce w tabeli. Trener dowodził drużyną w 27 meczach, a łączny bilans to 13 zwycięstw, 10 remisów i 4 porażki. Chluba Grodu Tura zdobyła w tych spotkaniach 48 bramek, a straciła 31 goli. W komunikacie dodano, że drugim trenerem w sztabie szkoleniowym będzie Piotr Tworek, a asystentem Kamil Kuzera. Piotr Tworek ostatnio był asystentem Macieja Bartoszka w Bruk-Becie Termalice Nieciecza oraz Koronie Kielce. Wcześniej był m.in. pierwszym menedżerem Kotwicy Kołobrzeg, Miedzi Legnica czy Zawiszy Bydgoszcz. Natomiast Kamil Kuzera również pracował z Maciejem Bartoszkiem w Koronie Kielce i Bruk-Becie Termalice Nieciecza.   Zarząd klubu MKS „Chojniczanka 1930” S.A. informuje, że nowym trenerem pierwszego zespołu został Maciej Bartoszek. Umowa z Maciejem Bartoszkiem będzie obowiązywać do czerwca 2019 roku. https://t.co/tvcohZTTZc pic.twitter.com/f6wmJYoTPx — Chojniczanka (@ChojniczankaMKS) 10 października 2018


10 PAŹDZIERNIKA 2018, 15:50

Polska

Oficjalnie: Wisła Płock zwolniła Dariusza Dźwigałę
Dariusz Dźwigała przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Wisły Płock, bowiem rozwiązał kontrakt z klubem za porozumieniem stron. Jego obowiązki do czasu powołania nowego szkoleniowca przejął dotychczasowy asystent Kamil Zieleźnik. Nowy menedżer zostanie zatrudniony w najbliższych dniach. Trener Dźwigała umowę z Wisłą podpisał 14 lipca 2018 roku i poprowadził zespół w 11 spotkaniach Ekstraklasy, w których Nafciarze zanotowali 2 zwycięstwa, 4 remisy oraz 5 porażek (bramki 14:20), a także w wygranym wyjazdowym meczu z Siarką Tarnobrzeg (4:1) w Pucharze Polski. - To jedna z najtrudniejszych decyzji, jaką przyszło nam podjąć. W czasie 76. miesięcy mojego prezesowania Wiśle, z zespołem pracowało tylko trzech trenerów, ale dopiero pierwszy odchodzi w trakcie kampanii. Kierując się zawsze wyłącznie dobrem klubu, uznaliśmy, że, po ponad 1/3 już sezonu zasadniczego, zarówno wyniki, jak i gra zespołu, są niezadowalające, a perspektywa jest nienajlepsza. Jest mi strasznie przykro, bo Dariusza Dźwigałę szanuję jako człowieka oraz szkoleniowca, ale biorąc pełną odpowiedzialność za klub, postanowiliśmy podjąć w tym momencie takie właśnie niepopularne i drastyczne działanie. Pracujemy nad zatrudnieniem nowego trenera, który powinien się pojawić w ciągu kilku dni - powiedział prezes Jacek Kruszewski. To pierwsze odwołanie trenera w Wiśle w trakcie rozgrywek od 5 września 2011 roku, gdy zwolniony został Mieczysław Broniszewski. Nieco później - w czerwcu 2012 roku rozpoczęła się nowa era w historii tej drużyny. Pracę w Wiśle rozpoczął Marcin Kaczmarek, który spędził w Płocku rekordowe 61 miesięcy. W ostatnich sześciu latach mazowiecką ekipę prowadzili jeszcze tylko Jerzy Brzęczek, który odszedł do reprezentacji Polski oraz właśnie Dariusz Dźwigała.   Dariusz Dźwigała przestał pełnić funkcję pierwszego trenera @WislaPlockSA i rozwiązał kontrakt z klubem za porozumieniem stron. Jego obowiązki do czasu powołania nowego szkoleniowca przejął dotychczasowy asystent Kamil Zieleźnik. ▶ https://t.co/5XTGvorJab pic.twitter.com/qw7n1BnMcx — WislaPlockSA (@WislaPlockSA) 7 października 2018


07 PAŹDZIERNIKA 2018, 14:59

Transfery

Oficjalnie: Paweł Brożek ponownie w Wiśle Kraków
Paweł Brożek koszulkę Białej Gwiazdy zakładał 398 razy, strzelając we wszystkich możliwych rozgrywkach 166 bramek. Brozio wraca do zespołu krakowskiej Wisły, by swoim doświadczeniem wspomóc podopiecznych Macieja Stolarczyka. Kontrakt napastnika obowiązuje do zakończenia trwającego sezonu. W maju tego roku Brozio pożegnał się ze stadionem przy ulicy Reymonta zdobywając fantastycznego gola w ostatniej akcji meczu, która dała Wiślakom cenny remis z poznańskim Lechem. Po raz ostatni w barwach drużyny, w której spędził niemal całą karierę, zagrał tydzień później w Zabrzu przeciwko Górnikowi. Paweł z białą gwiazdą na piersi, z krótkimi przerwami, występował przez niemal dwadzieścia lat. W samej tylko Ekstraklasie zagrał dla Wisły 323 spotkania, strzelając w nich 135 bramek, stając się drugim w kolejności najlepszym strzelcem klubu, ustępując jedynie legendarnemu Kazimierzowi Kmiecikowi (152). Paweł Brożek związał się ponownie z Wisłą Kraków umową, która obowiązywać będzie do końca czerwca 2019 roku. Portal "Transfermarkt.de" wycenia doświadczonego snajpera na 150 tysięcy euro.   „Nie wracam, by swoją dotychczasową karierę rozmieniać na drobne. Czuję się dobrze i wiem, że mogę coś wnieść nawet do zespołu, w którym wszystko działa jak należy”. Specjalnie dla Was pierwszy wywiad z Pawłem po powrocie do Białej Gwiazdy! ↙️▶️https://t.co/yB6nyrgVmJ pic.twitter.com/ckM6dS08bM — Wisła Kraków SA (@WislaKrakowSA) 20 września 2018


21 WRZEŚNIA 2018, 14:04

Transfery

Oficjalnie: Marko Poletanović nabytkiem Jagiellonii Białystok
Okno transferowe w Ekstraklasie zamknęło się z końcem sierpnia, ale to nie oznacza końca transakcji w wykonaniu Jagiellonii Białystok. W środę roczny kontrakt z opcją dalszego przedłużenia z wicemistrzem Polski podpisał 25-letni pomocnik z Serbii – Marko Poletanović. Urodzony 20 lipca 1993 roku w Novym Sadzie Poletanović jest rosłym zawodnikiem (187 cm wzrostu), grającym na pozycji środkowego pomocnika. Wychowanek Vojvodiny w dorosłym futbolu debiutował w 2011 roku w niższej lidze, w zespole Cement Beocin, ale jeszcze zimą sezonu 2011/12 wrócił do swojego macierzystego klubu i zaczął grać w najwyższej klasie rozgrywkowej, mimo że w środku pola Vojvodina miała m.in. wielokrotnego reprezentanta Ghany Stephena Appiaha, który swego czasu występował dla Juventusu, Parmy czy Fenerbahce Stambuł. Wiosną, w wieku 18 lat, rozegrał 12 spotkań ligowych, część z nich od pierwszej minuty, dzięki czemu przyczynił się do zajętego przez drużynę trzeciego miejsca w lidze oraz wywalczenia przepustki do gry w eliminacjach Ligi Europy. W pierwszym etapie kariery nowy piłkarz Jagiellonii występował w roli ofensywnego pomocnika, będąc przez wiele lat podstawowym zawodnikiem Vojvodiny. To wszystko sprawiło, iż w latach 2011-14 Poletanović rozegrał 72 mecze w serbskiej ekstraklasie, w których strzelił 5 goli i zanotował 11 asyst. W kampanii 2013/14 ze swoim klubem zdołał sięgnąć także po Puchar Serbii. W międzyczasie rosły środkowy pomocnik przeszedł przez wszystkie szczeble młodzieżowych reprezentacji Serbii. Grając w kadrze do lat 19 w 2012 roku miał okazję wystąpić na mistrzostwach Europy w tej kategorii wiekowej, ale Serbowie przegrali w nich wszystkie trzy mecze grupowe (z Francją, Anglią oraz Chorwacją), nie awansując oczywiście do półfinału. W styczniu 2015 roku Marko Poletanović doczekał się zagranicznego transferu. Po 21-letniego wówczas pomocnika sięgnął dobrze znany belgijski KAA Gent. Wiosną sezonu 2014/15 rozegrał w belgijskiej Jupiler Pro League osiem spotkań, w których zanotował bramkę i asystę, mając swój mały wkład w zdobycie przez ekipę z Gandawy tytułu mistrza Belgii. W kolejnych rozgrywkach nie pograł już jednak zbyt wiele. Po rozegraniu kilkudziesięciu minut w ledwie trzech meczach ligowych został w przerwie zimowej wypożyczony do Zulte Waregem. Tam jednak również czasem grał, a czasem siedział na ławce, notując w sumie osiem ligowych występów. Po średnio udanej przygodzie w Belgii nowy pomocnik Jagi latem 2016 roku udał się na wypożyczenie do Serbii, a konkretnie do Crvenej Zvezdy Belgrad. Tam, grając już jako szóstka lub ósemka, przyczynił się do zdobycia wicemistrzostwa Serbii oraz awansu do finału Pucharu Serbii (w obu rozgrywkach lepszy okazał się Partizan), aczkolwiek podstawowym piłkarzem był jedynie w pierwszej połowie kampanii. W sumie zanotował wtedy 23 spotkania ligowe, 3 gole i asystę. Wtedy też miał okazję zadebiutować w reprezentacji Serbii, w rozgrywanym poza terminami FIFA meczu towarzyskim z Katarem (wrzesień 2016), przegranym aż 0:3. Po zakończeniu wypożyczenia Marko Poletanović rozwiązał kontrakt z KAA Gent, a w połowie sierpnia 2017 roku został piłkarzem rosyjskiego FK Tosno. Po trzech tygodniach Serb wskoczył do wyjściowej jedenastki swojego zespołu i grał w niej aż do końca sezonu. Jako defensywny pomocnik rozegrał 18 meczów ligowych (1 asysta), ale nie zdołał uchronić swego zespołu od spadku z rosyjskiej Premier Ligi. Dużo lepiej było w Pucharze Rosji, jako że FK Tosno niespodziewanie wygrało te rozgrywki. Cóż z tego jednak, skoro po kampanii klub został rozwiązany ze względu na swoje problemy finansowe. Marko Poletanović w ten sposób stał się wolnym zawodnikiem, a to sprawia, że już po zakończeniu letniego okna transferowego mógł podpisać w środę roczny kontrakt z Jagiellonią Białystok z opcją dalszego przedłużenia. 25-letni Serb zostanie zgłoszony do rozgrywek Lotto Ekstraklasy z numerem 20.   ‼️ Marko Poletanović został nowym zawodnikiem Jagiellonii! 25-letni serbski pomocnik podpisał z naszym klubem roczny kontrakt z opcją dalszego przedłużenia! Marko, witamy w Jagiellonii i życzymy powodzenia w żółto-czerwonych barwach! 😊Więcej ➡️ https://t.co/YqJSE98i5Y pic.twitter.com/Z93vvYX10f — Jagiellonia (@Jagiellonia1920) 19 września 2018


19 WRZEŚNIA 2018, 14:58

Oficjalnie: Grzegorz Kuświk zawodnikiem Stali Mielec

10 WRZEŚNIA 2018, 18:56

Darko Jevtić na radarze Maccabi Hajfa

07 WRZEŚNIA 2018, 18:01

Uraz Macieja Makuszewskiego

06 WRZEŚNIA 2018, 12:56

Oficjalnie: Andre Martins piłkarzem Legii Warszawa

06 WRZEŚNIA 2018, 12:34

Oficjalnie: Arka Gdynia ściągnęła Adama Deję

05 WRZEŚNIA 2018, 15:06

Oficjalnie: Riccardo Grym i Hubert Adamczyk zasilili Wisłę Płock

04 WRZEŚNIA 2018, 22:12

Oficjalnie: Grzegorz Szymusik zawodnikiem Korony Kielce

04 WRZEŚNIA 2018, 21:08

Oficjalnie: Patrik Mraz graczem Zagłębia Sosnowiec

04 WRZEŚNIA 2018, 15:47