EKSTRAKLASA


Transfery

Oficjalnie: Górnik Zabrze pozyskał Borisa Sekulicia
Urodzony w Serbii posiadający słowackie obywatelstwo 27-letni obrońca został nowym zawodnikiem zabrzańskiego Górnika. Z klubem związał się umową, która będzie obowiązywała do końca tej kampanii z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Karierę rozpoczął w młodzieżowej drużynie FK Zemun. W 2009 roku grał na wypożyczeniu w FK Graficar Beograd. Następnie podpisał kontrakt z FK Beograd. Jako 19-latek przeniósł się na Słowację i dołączył do zespołu MFK Koszyce, który reprezentował przez cztery lata. Później trafił do Slovana, gdzie był kapitanem. W kampanii 2017/18 zagrał 38 meczów (liga, puchar, el. LE), w których strzelił 3 gole oraz zaliczył 8 asyst. W sierpniu 2017 roku Sekulić uzyskał słowackie obywatelstwo, a w marcu 2018 roku został powołany do reprezentacji narodowej. Rozegrał w niej do tej pory dwa pełne sparingi (przeciwko ZEA oraz Tajlandii) w turnieju King's Cup. 20 czerwca 2018 roku środkowy defensor parafował umowę z CSKA Sofia. Jesienią rozegrał 12 spotkań w lidze, w których zanotował 2 asysty. Wystąpił także w 6 potyczkach eliminacji Europa League oraz jednym meczu krajowego pucharu. Kilka dni temu rozwiązał kontrakt z bułgarskim klubem i stał się wolnym zawodnikiem. Sekulić to piłkarz uniwersalny, może grać na wszystkich pozycjach w obronie. Jego mocnymi stronami są gra ofensywna, długie podania oraz gra jeden na jeden. - Pozyskaliśmy doświadczonego zawodnika o uznanej marce na rynku. W swoich dotychczasowych klubach był podstawowym i wyróżniającym się obrońcą. Mamy nadzieję, że swoim doświadczeniem oraz umiejętnościami pomoże Górnikowi w tym trudnym momencie, a także będzie wzorem dla naszej młodzieży - mówi Artur Płatek, koordynator pionu sportowego i doradca zarządu zabrzańskiej drużyny.   Boris Sekulić piłkarzem Górnika❗️⚪️🔵🔴https://t.co/Xujg1atU0b — Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) 18 lutego 2019


19 LUTY 2019, 13:32
Transfery

Oficjalnie: Widzew Łódź sięga po Łukasza Turzynieckiego
25-letni obrońca związał się z Widzewem kontraktem do czerwca 2020 roku. - Przekonam kibiców, że serca do gry na pewno mi nie zabraknie - zapewnia nowy nabytek RTS-u. Łukasz Turzyniecki testy w Widzewie rozpoczął 30 stycznia, gdy dołączył do zespołu przebywającego na zgrupowaniu w Uniejowie. Zagrał w trzech sparingach, pokazał się z dobrej strony i przekonał do siebie sztab szkoleniowy. - Wiedziałem, że testy były przeprowadzone po to, by przede wszystkim sprawdzić, w jakiej jestem formie fizycznej. Byłem o to całkowicie spokojny, bo wiedziałem jak przepracowałem ostatnie 10 miesięcy i ile poświęciłem czasu, by wrócić do formy po kontuzji. Byłem pewny, że te testy będą pomyślne dla obu stron - podkreśla. Piotr Kosiorowski, pełniący obowiązki dyrektora sportowego, ustalił warunki transferu z Legii i kontraktu z piłkarzem, a po przejściu badań umowa została zawarta. Turzyniecki podpisał kontrakt na półtora roku z opcją przedłużenia o rok. - Pokażę fanom, że serducha do walki mi nie zabraknie. Postawą na treningach przypomnę, że jestem zawodnikiem, który zawsze daje z siebie 100 procent, zawsze jest gotowy i poświęca się dla drużyny. Chciałbym, by kibice odbierali mnie tu jako żołnierza Widzewa - zapewnia Turzyniecki. - Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, jaki mamy cel i zrobimy wszystko, by go zrealizować. Jeśli wszyscy poświęcimy się dla klubu, by jak najszybciej wrócił do elity, to damy radę - dodaje. Łukasz Turzyniecki jest wychowankiem Jedynki Krasnystaw, z której w 2010 roku przeprowadził się do Legii Warszawa. W niej występował najpierw w Młodej Ekstraklasie, a potem w rezerwach, których przez pewien czas był nawet kapitanem. W pierwszej drużynie zadebiutował w Pucharze Polski w wieku 18 lat. - Od 16 roku życia trenowałem w Legii i na pewno skorzystałem na tym, bo moja kariera rozwijała się szczebel po szczeblu. Przekonałem się, co znaczy presja i jak sobie z nią radzić. Czas spędzony z pierwszą drużyną, w której nie brakowało reprezentantów różnych krajów, też był dla mnie dobrą lekcją - mówi Turzyniecki. Później zawodnik dwa sezony spędził w Wiśle Puławy, w której grał na zapleczu Ekstraklasy (6 występów) oraz w II lidze (31 meczów). Rozgrywki 2017/2018 spędził znów w rezerwach warszawskiej Legii. W kwietniu ubiegłego roku niestety zerwał więzadła krzyżowe w kolanie i po operacji przechodził niezbędną rehabilitację. Przed przenosinami do Łodzi rozmawiał m.in. z Jackiem Magierą, obecnie selekcjonerem reprezentacji Polski U20, który w 2000 roku grał w Widzewie. - Trener Jacek Magiera doradzał mi, że skoro pojawiła się oferta z Widzewa, to powinienem z niej skorzystać. To ogromy klub, z ponad stuletnią tradycją, wielkimi sukcesami, a także olbrzymim wsparciem kibiców. Dla każdego piłkarza to powinna być ogromna przyjemność, by móc występować w Widzewie - dodał Turzyniecki.   Będę żołnierzem Widzewa - zapewnia Łukasz Turzyniecki! Witamy!https://t.co/x1mNpiBH7W pic.twitter.com/g2A5kjJ3l1 — Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) 15 lutego 2019


17 LUTY 2019, 13:05
Transfery

Oficjalnie: Mateusz Piątkowski przechodzi do GKS-u Tychy
Piątym piłkarzem, który tej zimy podpisał kontrakt z GKS-em Tychy, jest Mateusz Piątkowski. Doświadczony napastnik w trójkolorowych barwach będzie grał do 30 czerwca 2020 roku, z opcją przedłużenia kontraktu o dwanaście miesięcy. Urodzony 22 listopada 1984 roku zawodnik jest wychowankiem Orła Piława Dolna. Później w swojej bogatej już karierze piłkarskiej występował m.in. w Polarze Wrocław, Gawinie Królewska Wola, GKP Gorzów Wielkopolski czy Dolcanie Ząbki. W tym ostatnim zespole w sezonie 2012/2013 był wyróżniającym się graczem I ligi (zdobył 13 goli), dzięki czemu kolejne rozgrywki rozpoczął już w Jagiellonii Białystok. W drużynie z Podlasia zaliczył swój debiut na poziomie Ekstraklasy, gdzie w ciągu dwóch lat zaprezentował bardzo dobrą skuteczność (21 bramek w 54 spotkaniach). Taki bilans pozwolił mu na transfer do cypryjskiego APOEL-u Nikozja. W pierwszym sezonie występów na cypryjskiej ziemi rozegrał łącznie 14 ligowych meczów, w których strzelił jednego gola, a jego drużyna zdobyła tytuł mistrzowski. Później jednak rozwiązał umowę i na rundę wiosenną kampanii 2016/17 powrócił do Polski. Ostatnie lata Piątkowski spędził w Wiśle Płock oraz Miedzi Legnica. Wiosną minionego sezonu wydatnie przyczynił się do tego, że drużyna z Dolnego Śląska wywalczyła awans do Lotto Ekstraklasy, strzelając 8 goli w 15 meczach. W obecnych rozgrywkach wystąpił w 14 pojedynkach Miedzi, jednak po zakończeniu rundy jesiennej otrzymał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu, a wczoraj za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt. Dzięki temu trafia jako wolny zawodnik. - Chcieliśmy jeszcze wzmocnić naszą ofensywę, dlatego zabiegaliśmy o pozyskanie Mateusza. Cieszymy się z pozytywnego zakończenia negocjacji, czego efektem jest podpisanie półtorarocznego kontraktu. To doświadczony piłkarz, którego z pewnością stać na strzelecką regularność. Witamy go w ekipie i liczymy na wiele chwil radości po jego bramkach dla GKS-u - mówi Krzysztof Bizacki, czyli dyrektor sportowy tyszan. W zespole Trójkolorowych będzie grał z numerem 27.   🆕✍️ Mateusz #Piątkowski nowym piłkarzem #GKSTychy! ⚽️ 34-letni napastnik podpisał 1,5 roczny kontrakt i jutro rano pojawi się na zgrupowaniu tyszan w Spale. Więcej wkrótce na https://t.co/t3i3fX1tFE. pic.twitter.com/DwIASM4g3H — GKS Tychy (@GKSTychy1971) 14 lutego 2019


15 LUTY 2019, 16:59
Transfery

Oficjalnie: GKS Tychy ściąga Kacpra Laskosia
Nowym piłkarzem GKS-u Tychy został Kacper Laskoś. 19-letni zawodnik trafia do tyskiego klubu na zasadzie transferu definitywnego z Wisły Kraków, a jego kontrakt będzie obowiązywał do 30 czerwca 2021 roku. Urodzony w Gorlicach 5 stycznia 2000 roku stoper swoją piłkarską przygodę rozwijał w LKS-ie Szymbark, Gliniku Gorlice, a następnie w ekipach z Nowego Sącza - Dunajcu oraz Sandecji. Przed sezonem 2014/15 trafił do akademii Wisły Kraków. W zespole popularnej Białej Gwiazdy występował dla juniorskich drużyn, aż w końcu od rundy wiosennej kampanii 2016/2017 został włączony do kadry pierwszej ekipy. 20 maja 2017 roku młodzieniec zanotował nawet debiut w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy, pojawiając się na ostatni kwadrans spotkania z Pogonią Szczecin. Laskoś był także podstawowym i wyróżniającym się graczem młodej drużyny Wisły, występującej w Centralnej Lidze Juniorów. W obecnym sezonie rozegrał 16 meczów na tym poziomie, w których strzelił 6 bramek. Mierzący 184 cm wzrostu gracz był również młodzieżowym reprezentantem Polski, występując w kadrze do lat 16, 17 i 18. Piłkarz może występować zarówno jako defensywny pomocnik, jak i środkowy obrońca. W tyskim zespole będzie grał w koszulce z numerem 47 i udał się już z drużyną na sparing z Widzewem Łódź, a następnie na zgrupowanie do Spały.   Kacper Laskoś odchodzi z Wisły Kraków. Zawodnik zasili @GKSTychy1971. Dziękujemy i życzymy powodzenia! 💪 ▶️ https://t.co/1NpifWc1Q6 pic.twitter.com/NGKbLcp29X — Wisła Kraków SA (@WislaKrakowSA) 13 lutego 2019


13 LUTY 2019, 17:51

Transfery

Oficjalnie: Alen Stevanović zagra dla Wisły Płock
28-letni pomocnik Alen Stevanović zostanie nowym zawodnikiem Wisły Płock. Serb szwajcarskiego pochodzenia obejrzy z wysokości trybun dzisiejsze starcie drużyny popularnych Nafciarzy przeciwko Legii Warszawa, następnie w poniedziałek przejdzie testy medyczne, by we wtorek podpisać kontrakt ważny przez 1,5 roku. Stevanović ostatnio występował w Shonan Bellmare, dla którego w 2018 roku zagrał w 12 meczach, zdobywając dwie bramki i notując jedną asystę. Urodzony 7 stycznia 1991 roku w Zurychu Alen jest wychowankiem FK Radnicki Belgrad, ale to z FK Radnicki Obrenovac trafił do słynnego Interu Mediolan. W zespole Nerazzurrich zaliczył jeden występ, a poza tym swoje umiejętności prezentował w juniorskiej Primaverze. Później przeniósł się do Torino, z którego kilkukrotnie był wypożyczany do: Toronto FC, US Palermo, Bari oraz Spezii Calcio. Włochy opuścił w 2015 roku, gdy dołączył do FK Partizan Belgrad. Jego bilans na Półwyspie Apenińskim to ponad 100 występów, 7 strzelonych goli, a także 16 asyst. Udany pobyt w stolicy Serbii zakończył natomiast z 47 spotkaniami na koncie, w których sześć razy wpisał się na listę strzelców i zanotował sześć ostatnich podań. Poza tym występował także w amerykańskiej MLS oraz japońskiej J1 League, a co więcej może pochwalić się mistrzostwem Italii, Pucharem Kanady, dwoma awansami do Serie A, dwoma pucharami i jednym mistrzostwem Serbii oraz Pucharem Ligi Japońskiej. Warto również odnotować, że w latach 2012-2013 Alen trzykrotnie wystąpił dla reprezentacji Serbii (przeciwko Belgii, Chorwacji i Szkocji).   🔥Alen Stevanović zostanie nowym zawodnikiem Wisły. Serb szwajcarskiego pochodzenia obejrzy z wysokości trybun jutrzejszy mecz z Legią Warszawa, następnie w poniedziałek przejdzie testy medyczne, by we wtorek podpisać z nami 1,5-roczny kontrakt. 🇷🇸🤝➡️https://t.co/IfZjWXwcDF pic.twitter.com/N8egKXyUv1 — WislaPlockSA (@WislaPlockSA) 9 lutego 2019


10 LUTY 2019, 12:31

Transfery

Oficjalnie: Miedź Legnica sprowadziła Joana Romana
25-letni ofensywny pomocnik Joan Roman podpisał 2,5-letni kontrakt z Miedzią. Hiszpan w przeszłości reprezentował FC Barcelonę czy Manchester City, a w kampanii 2016/2017 występował już w Ekstraklasie w barwach Śląska Wrocław. Joan Roman jako junior przywdziewał strój Espanyolu, z którego na trzy sezony (2009-2012) trafił do Manchesteru City. Po tym czasie za milion euro wykupiła go FC Barcelona, ale nie udało mu się przebić do pierwszej drużyny Dumy Katalonii (choć przeszedł z pierwszym zespołem cały okres przygotowawczy, to grał głównie w FC Barcelonie B). Następnie występował m.in. dla Villarrealu oraz portugalskiego Sportingu Braga, skąd w sezonie 2016/2017 został wypożyczony do Śląska Wrocław. W Ekstraklasie rozegrał 12 spotkań, zdobył jedną bramkę i miał swój udział przy kilku akcjach bramkowych WKS-u. Dał się zapamiętać jako dynamiczny skrzydłowy z ciągiem na bramkę i niezłym uderzeniem. Szczególnie z dobrej strony prezentował się w rundzie wiosennej, po której jednak wrocławski zespół nie zdołał go zatrzymać. Ostatnio występował dla AEL-u Limassol - czołowej ekipy cypryjskiej ekstraklasy. W rundzie jesiennej zagrał w pięciu meczach oraz strzelił dwa gole. Roman dołączył już do drużyny Miedzi, która przebywa na zgrupowaniu w Turcji. Najprawdopodobniej wystąpi w czwartkowym sparingu z Czornomorcem Odessa.   25-letni ofensywny pomocnik Joan Roman podpisał 2,5-letni kontrakt z Miedzią! Hiszpan w przeszłości reprezentował takie kluby jak FC Barcelona czy Manchester City, a w sezonie 2016/17 występował już w Ekstraklasie w barwach Śląska Wrocław.https://t.co/v6VoNXOUlS pic.twitter.com/Sdm9ulnOsY — MKS Miedź Legnica (@MiedzLegnica) 29 stycznia 2019


30 STYCZNIA 2019, 00:58

Oficjalnie: Fiorentina przechwyci Szymona Żurkowskiego

28 STYCZNIA 2019, 17:04

Oficjalnie: Maciej Spychała dołącza do Wisły Płock

27 STYCZNIA 2019, 18:29

Oficjalnie: Radomiak Radom sięgnął po Adama Banasiaka

26 STYCZNIA 2019, 15:47

Oficjalnie: MKE Ankaragucu ściąga Michała Pazdana

26 STYCZNIA 2019, 12:16

Oficjalnie: Sławomir Peszko w Wiśle Kraków

25 STYCZNIA 2019, 20:57

Sławomir Peszko o włos od Wisły Kraków

24 STYCZNIA 2019, 20:12

Oficjalnie: Lech Poznań zaprezentował Timura Żamaletdinowa

24 STYCZNIA 2019, 17:46

Szymon Żurkowski coraz bliżej Fiorentiny

24 STYCZNIA 2019, 17:30