AMIENS


Polska

Górnik Zabrze zarobił na Rafale Kurzawie
Prezes Górnika Zabrze Bartosz Sarnowski wypowiedział się na temat kulisów przeprowadzki Rafała Kurzawy z Roosevelta do Amiens. Co ciekawe, był to transfer gotówkowy, a nie jak wcześniej przewidywano darmowa transakcja. Dla wielu kibiców informacja o tym, że Rafał Kurzawa nie odszedł do Francji na zasadzie wolnego transferu jest sporym zaskoczeniem.Z pewnością. W mediach funkcjonował przekaz, że kontrakt piłkarza z Górnikiem wygasł 30 czerwca i Rafał odszedł od nas za darmo. Pierwsza część oczywiście się zgadza, poprzednia umowa faktycznie wygasła ostatniego dnia czerwca. Druga już nie, bowiem ostatecznie podpisaliśmy z Rafałem nowy kontrakt. Proszę zdradzić szczegóły?Przede wszystkim powiem, dlaczego tak się stało. Obie strony mają do siebie duży szacunek. Rafał Kurzawa spędził w klubie wiele lat, bez jego fantastycznej gry trudno byłoby drużynie po latach wrócić do europejskich pucharów. Z drugiej strony to tutaj dostał szansę rozwoju, spędził na Roosevelta niemal całe dorosłe życie i zawsze mógł liczyć na klub. Dlatego w okresie, kiedy Rafał szukał nowego pracodawcy, a z różnych przyczyn trochę to trwało, doszliśmy do porozumienia. Rafał podpisał z nami nowy kontrakt. Przyznam szczerze, że już kilka miesięcy temu wspólnie myśleliśmy o takim rozwiązaniu. Teraz nadszedł czas na upublicznienie tej informacji.Rafał Kurzawa już w maju jednoznacznie stwierdził, że chce spróbować sił w zagranicznym klubie. Tym bardziej było to oczywiste po tym, jak z dobrej strony pokazał się na mistrzostwach świata. Podpisaliśmy kontrakt, by w razie - odpukać - różnych problemów, które zawsze mogą się pojawić, miał gdzie trenować i grać. W ostateczności, gdyby nie znalazł nic, z czego byłby w pełni zadowolony, mógł zostać u nas na pół roku i szukać klubu w zimowym okienku. Zawodnikowi z kolei zależało na tym, by klub, w którym grał tyle lat, dostał za niego rekompensatę finansową. Oczywiście cały czas miał wolną rękę na poszukiwanie nowego pracodawcy. Dlatego, póki nie znalazł klubu, nie informowaliśmy o tym, że do podpisania umowy z Amiens miał z nami ważny kontrakt. Obie strony chciały takiego rozwiązania, i obie je uszanowały. Ustaliliśmy, że upublicznimy tę wiadomość, kiedy Rafał Kurzawa podpisze kontrakt. Minęło kilka dni, piłkarza niebawem czeka debiut w lidze mistrzów świata, więc uznaliśmy, że to dobry moment, by przedstawić stan faktyczny. Czyli, po transferze Damiana Kądziora i Mateusza Wieteski, Rafał Kurzawa jest to trzecim piłkarzem, który odszedł z Zabrza tego lata za gotówkę.Tak. Sumy otrzymanej za Rafała oczywiście nie mogę podać, ala dla Górnika to na pewno jest to korzystniejsze rozwiązanie niż odejście zawodnika bez kwoty odstępnego. Od siebie dodam, że to nie tylko świetny piłkarz, ale bardzo poukładany i sympatyczny człowiek. Żałujemy, że nie ma go już w Górniku, ale też mamy świadomość, że dla swojego rozwoju powinien szukać nowych wyzwań. Trafia do Ligue 1, jednej z lepszych lig w Europie. Wierzymy, że sobie poradzi, a Amiens będzie trampoliną do jeszcze bardziej klasowego klubu. To także ważne dla Górnika. Przykłady Damiana Kądziora, Rafała Kurzawy, ale też kilku innych zawodników pokazują, że z Górnik jest dziś najlepszym w polskiej lidze miejscem do szybkiego rozwoju. Niech więc wspomniani piłkarze robią nam dobrą reklamę, a przykład Rafała, który z Zabrza trafił do kadry i na mistrzostwa świata, inspiruje młodych piłkarzy, na których w Górniku stawiamy. Nie muszę dodawać, że drzwi klubu są dla niego zawsze otwarte i mam nadzieję, że znajdzie czas, by nas odwiedzić. Zawsze będzie tu mile widziany.   Czas na upublicznienie tej informacji: Rafał Kurzawa odszedł do @AmiensSC za gotówkę, ponieważ wcześniej podpisał nowy kontrakt z Górnikiem.Więcej informacji tutaj 👉https://t.co/LWxrmeELYm — Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) 10 sierpnia 2018


10 SIERPNIA 2018, 20:57