WYNIKI WYSZUKIWANIA DLA: Jagiellonia Białystok


Transfery

Oficjalnie: Mateusz Machaj wraca do Chrobrego Głogów
Mateusz Machaj po półrocznej przerwie wraca do Chrobrego Głogów. Klub oraz urodzony w Głogowie piłkarz porozumieli się, efektem czego jest 3-letnia umowa. Mateusz Machaj odchodził z Chrobrego w połowie poprzedniego roku. Po bardzo dobrym dla siebie okresie i sezonie, w którym z 16 bramkami został królem strzelców 1 Ligi i zarazem jej czołowym zawodnikiem, został wykupiony przez Jagiellonię Białystok z dobrze sobie znanym trenerem Ireneuszem Mamrotem. Do zespołu wicemistrza Polski przedarł się dość pewnie, bo zadebiutował w nim już w 1. kolejce Lotto Ekstraklasy, a w swoim drugim występie - w spotkaniu Ligi Europy z Rio Ave - zdobył dającą Jadze zwycięstwo 1:0 bramkę. Przyczynił się tym do wyeliminowania portugalskiego rywala z rozgrywek (w drugim pojedynku było 4:4 z asystą Machaja), więc później mógł zagrać w LE jeszcze przeciwko KAA Gent. Był czas, że dość regularnie wychodził w podstawowym składzie, jednak miejsce w jedenastce stracił w drugiej części rundy, trochę po tym, gdy odniósł uraz. Ogółem jesień zakończył na 18 występach w Jagiellonii, w tym dziesięciu w wyjściowym składzie, jednej bramce i trzech asystach. Z końcem roku został wystawiony na listę transferową, a nowy rok rozpoczął już od rozstania z białostockim klubem, który - po Lechii Gdańsk i Śląsku Wrocław - był jego trzecim ekstraklasowym w karierze. Dla Mateusza Machaja to już trzecie wejście do Chrobrego Głogów. Zaczynał od kampanii 2010/2011 i 3 Ligi, której także został królem strzelców (również z 16 golami na koncie, razem z Szymonem Jaskułowskim z Polonii Trzebnica) i tym przyczynił się do powrotu Głogowa na drugoligowy poziom. Sam zanotował skok jeszcze wyższy, do samej Ekstraklasy. W połowie sezonu 2015/2016 - po wspomnianym okresie gry w Lechii Gdańsk oraz Śląsku Wrocław - ponownie zameldował się na Wita Stwosza. Był po gorszym dla siebie etapie we Wrocławiu, naznaczonym problemami ze zdrowiem, więc szukał odbudowy. Stąd tym razem dłuższy pobyt, 2.5-roczny, zwieńczony całkowitą odbudową i świetnym sezonem 2017/2018 ze zdobytą koroną dla najlepszego strzelca pierwszej ligi. W tym momencie szykować może się najdłuższy, bo podpisany kontrakt obowiązuje przez 3 lata. Mateusz Machaj przychodzi więc do Chrobrego po łącznie spędzonych w nim trzech i pół latach. W pomarańczowo-czarnych barwach głogowskiego Chrobrego zagrał w 106 meczach trzeciej oraz pierwszej ligi, a także Pucharu Polski. W nich wszystkich zdobył 43 gole i teraz ten dorobek ma sporą szansę jeszcze mocno poprawić.   1⃣0⃣6⃣ występów4⃣3⃣ bramki Asyst to 😱I będzie więcej! pic.twitter.com/gmhaQM440m — Chrobry Głogów (@ChrobryGlogowSA) 22 stycznia 2019


23 STYCZNIA 2019, 12:26
Transfery

Oficjalnie: Jesus Imaz i Martin Kostal w Jagiellonii Białystok
Włodarze Żółto-Czerwonych poważnie zaszaleli na rynku. Jagiellonia Białystok za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej poinformowała o pozyskaniu na zasadzie transferów definitywnych dwóch nowych zawodników - Jesusa Imaza oraz Martina Kostala z Wisły Kraków. Obydwaj piłkarze podpisali 3,5-sezonowe kontrakty obowiązujące do 30 czerwca 2022 roku. Łączny koszt sprowadzenia wyżej wspomnianego duetu wyniósł prawie 650 tysięcy euro. 28-letni Jesus Imaz to hiszpański lewoskrzydłowy, który w CV posiada takie kluby jak Cadiz CF, UE Lleida czy UE Llagostera. 22-letni Martin Kostal jest natomiast słowackim ofensywnym pomocnikiem z przeszłością w rodzimym Spartaku Trnava. Fachowy portal "Transfermarkt.de" szacuje wartość tego pierwszego zawodnika na kwotę 550 tysięcy euro, a tego drugiego gracza wycenia na około 100 tysięcy euro.   ‼️ To oczywiście nie koniec! Dzisiaj naszym zawodnikiem został również Jesus Imaz! 28-letni hiszpański pomocnik (ex @WislaKrakowSA) także podpisał z Jagiellonią 3,5-letni kontrakt! 💛❤️Bienvenido a Jagiellonia, @JesusImaz11! 😊Więcej ➡️ https://t.co/XNrzg7yxKU pic.twitter.com/BKUTvaCX2E — Jagiellonia (@Jagiellonia1920) 21 stycznia 2019 ‼️ Martin Kostal został dziś zawodnikiem Jagiellonii Białystok! 22-letni słowacki skrzydłowy (dotąd @WislaKrakowSA) podpisał z naszym klubem 3,5-letni kontrakt! 💛❤️Martin, witamy w Jadze i życzymy powodzenia w żółto-czerwonych barwach! 😊Więcej ➡️ https://t.co/Vgge4Iv8kF pic.twitter.com/c67fcXw9po — Jagiellonia (@Jagiellonia1920) 21 stycznia 2019


21 STYCZNIA 2019, 17:55

Transfery

Oficjalnie: Stefan Scepović wzmocnieniem Jagiellonii Białystok
Czas na trzecie wzmocnienie Żółto-Czerwonych w zimowym oknie transferowym. W czwartek roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata podpisał z podlaskim klubem 29-letni serbski napastnik Stefan Scepović. Scepović, który ma na swoim koncie osiem występów i jednego gola w reprezentacji Serbii, przychodzi do Jagi z drużyny mistrza Węgier - MOL Vidi FC. Bardzo wysoki napastnik urodził się 10 stycznia 1990 roku w Belgradzie i to właśnie tam rozpoczynał swoją piłkarską karierę, grając kolejno dla FK Rad, Partizana oraz OFK Belgrad. W tym ostatnim klubie zdołał zadebiutować w serbskiej Superlidze, co miało miejsce 19 kwietnia 2008 roku, w wygranym spotkaniu ze Smederevo. Dla OFK rozegrał w sumie 16 spotkań, w których strzelił jednego gola, ale w międzyczasie był też wypożyczany do mniejszych klubów serbskich - Mladi Radnik, a także Sopot. W styczniu 2010 roku po nowego snajpera Jagi zgłosiła się Sampdoria, która wzięła go na półroczne wypożyczenie z opcją pierwokupu. 20-letni wówczas Scepović grał więcej dla jej drużyny młodzieżowej, ale zdołał również zanotować dwa występy w Serie A. Po zakończeniu sezonu interesował się nim turyński Juventus, jednak konkretniejsza była oferta z belgijskiego Club Brugge. Belgii Serb jednak nie podbił. Po słabej jesieni (jeden goli w siedmiu meczach) wiosną został wypożyczony do KV Kortrijk, gdzie w ośmiu występach strzelił jednego gola i zaliczył dwie asysty. Latem 2011 roku Stefan Scepović przeniósł się do Izraela. W klubie Hapoelu Akka młody wówczas Serb zanotował bardzo dobry sezon, strzelając 13 goli w 31 spotkaniach. Dzięki temu miał okazję ponownie zagrać w Partizanie Belgrad. Dzień 8 czerwca 2012 roku był dla niego wyjątkowo szczęśliwy - wtedy to Stefan zarówno podpisał dwuletni kontrakt z nowym klubem, jak i wziął ślub ze swoją partnerką - Jovaną. W stolicy Serbii nowy napastnik Jagiellonii Białystok radził sobie nieźle. Grał praktycznie w każdym meczu i w 15 występach strzelił 7 goli, do których dołożył jeszcze 6 asyst. Mimo to, wiosnę Scepović spędził ponownie w Izraelu. Na wypożyczeniu w Ashdod FC trafiał do siatki sześciokrotnie w 13 spotkaniach. Przed sezonem 2013/2014 29-letni obecnie zawodnik trafił do Hiszpanii, zostając wypożyczonym na trzy lata do Sportingu Gijon. W Segunda Division Scepović miał prawdziwe wejście smoka. Jako pierwszy zawodnik w historii klubu strzelał gole w każdym z pięciu pierwszych spotkań ligowych. Zdobywał nagrody piłkarza miesiąca i piłkarza rundy, przez co już zimą Sporting skorzystał z klauzuli wykupu, pozyskując Serba na stałe za milion euro. Kampanię na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy Stefan zakończył z aż 23 bramkami oraz 9 ostatnimi podaniami. Dzięki temu już w letnim oknie transferowym klub z Gijon mógł na swoim napastniku zarobić. Scepović przeszedł do szkockiego Celticu Glasgow, gdzie szło mu przeciętnie. W 26 spotkaniach oficjalnych strzelił 5 goli i zaliczył jedną asystę. Mimo to, podczas letniego okienka 2015 roku wrócił on do Hiszpanii i to na najwyższy poziom rozgrywek. Będąc na wypożyczeniu w Getafe, rozegrał w La Liga 34 spotkania. Jego sześć goli i jedna asysta nie pomogły jednak ekipie Los Azulones utrzymać się w elicie, ale po spadku do La Liga 2 Scepović i tak zdecydował się przejść na stałe do zespołu z przedmieść Madrytu. Drugi sezon w Getafe miał jednak gorszy. Strzelił tylko 3 bramki w 25 spotkaniach, ale z drugiej strony wraz z drużyną mógł cieszyć się z powrotu po barażach do najwyższej klasy rozgrywkowej. Sam Scepović do La Liga jednak nie wrócił i przed rozgrywkami 2017/18 został wypożyczony do dobrze znanego sobie Sportingu Gijon. W Asturii spędził jednak tylko pół roku (16 meczów, 5 goli). Jego wypożyczenie zimą zostało bowiem skrócone, a Getafe sprzedało go do węgierskiego MOL Vidi Football Club. Wejście do ligi węgierskiej Serb miał dobre. W czternastu spotkaniach strzelił sześć goli i dołożył do nich trzy asysty, mając swój udział w zdobyciu mistrzostwa Węgier przez zespół z Szekesfehervar, w którym występował wraz ze swoim bratem - Marko. Jego relacje z trenerem Marko Nikoliciem nie były jednak najlepsze, przez co po kilku występach na początku kampanii 29-latek został odsunięty od drużyny i we wtorek rozwiązał za porozumieniem stron kontrakt ze swoim pracodawcą. Po pozytywnym przejściu testów medycznych Stefan Scepović podpisał z Jagiellonią Białystok roczną umowę z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata.   ❗️ Stefan Scepović został dziś nowym piłkarzem Żółto-Czerwonych! 29-letni serbski napastnik (ostatnio @MolVidiFC) podpisał z Jagą roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. 😊💛❤️ Stefan, witamy w Jadze! 💛❤️Więcej ➡️ https://t.co/VPg25Qd3Uk pic.twitter.com/cuel5u9FoF — Jagiellonia (@Jagiellonia1920) 17 stycznia 2019


17 STYCZNIA 2019, 13:06

Transfery

Oficjalnie: Jagiellonia Białystok przechwyciła Zorana Arsenicia
Linia defensywna Żółto-Czerwonych doznała bardzo poważnego wzmocnienia. Nowym piłkarzem Jagiellonii Białystok został w środę Zoran Arsenić, który podpisał z podlaskim klubem 3,5-letnią umowę ważną do 30 czerwca 2022 roku. 24-letni Zoran Arsenić przychodzi do Jagiellonii jako wolny zawodnik, po tym jak kilkanaście dni temu rozwiązał swój kontrakt z Wisłą Kraków ze względu na ostatnie problemy finansowe oraz właścicielskie krakowskiego klubu. Mierzący 188 centymetrów wzrostu chorwacki stoper na co dzień występuje na pozycji środkowego obrońcy, ale radzi sobie również na obu bokach defensywy. Zoran Arsenić urodził się 2 czerwca 1994 roku w Osijeku i jest wychowankiem miejscowego klubu NK Osijek, w którym gra obecnie były obrońca Jagiellonii Białystok - Gutieri Tomelin. W wieku 17 lat chorwacki stoper trafił do trzecioligowego NK Visnjevac, ale już po roku wrócił do macierzystego klubu. W lipcu 2013 roku były zawodnik Wisły Kraków zadebiutował w chorwackiej najwyższej klasie rozgrywkowej, rozgrywając 50 minut w spotkaniu z NK Lokomotiva Zagrzeb (1:2), po czym kolejne dwa sezony spędził na wypożyczeniach w zespołach drugoligowych. W rozgrywkach 2013/2014 reprezentował barwy ekipy HNK Segesta, a rok później jego drużyną było NK Sesvete. W sumie na zapleczu chorwackiej ekstraklasy rozegrał 39 spotkań, w których zdołał dwukrotnie wpisać się na listę strzelców. Po zebraniu bardzo cennego doświadczenia Zoran Arsenić otrzymał prawdziwą szansę w NK Osijek, grając regularnie przez półtora roku dla tego zespołu. W tym czasie zanotował 41 występów w najwyższej klasie rozgrywkowej, w których zaliczył cztery asysty. W styczniu 2017 roku Chorwat zdecydował się na podpisanie ważnego od lata kontraktu z Wisłą Kraków, co skończyło się dla niego przesunięciem do rezerw NK Osijek i niespodziewaną półroczną przerwą w grze. Przez półtora roku gry w Krakowie, przy ulicy Reymonta, 24-letni zawodnik szybko zapracował sobie na miano jednego z lepszych obrońców w Ekstraklasie. Arsenić był bowiem jednym z filarów Białej Gwiazdy, rozgrywając dla niej 43 mecze ligowe. W poprzednim sezonie Chorwat imponował również pod bramką rywala - zanotował 3 gole i 6 asyst. Jedno jego trafienie było bardzo bolesne dla Jagi - w maju przesądził o wygranej Wisły Kraków przy Słonecznej 1:0, która okazała się kluczowa w kontekście przegranej batalii Żółto-Czerwonych o mistrzostwo Polski. W obecnych rozgrywkach rosły defensor rozegrał 12 spotkań w Lotto Ekstraklasie. Byłoby ich zapewne zdecydowanie więcej, gdyby nie kontuzja, która wyeliminowała chorwackiego zawodnika z pierwszych kolejek trwającej kampanii. Zoran Arsenić, który będzie występował z numerem 16, jest drugim zimowym nabytkiem Żółto-Czerwonych. Wcześniej kontrakt z Jagą podpisał 22-letni prawy obrońca ze Słowacji, Andrej Kadlec, który przyjechał do Polski ze Spartaka Trnawa.   ❗️ Zoran Arsenić został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok! 24-letni chorwacki stoper (ostatnio @WislaKrakowSA) podpisał z naszym klubem 3,5-letni kontrakt. 😊Zoran, witamy na żółto-czerwonym pokładzie! 💛❤️Więcej ➡️ https://t.co/lFBPeRroIj pic.twitter.com/7vI27w40vp — Jagiellonia (@Jagiellonia1920) 16 stycznia 2019


16 STYCZNIA 2019, 11:51

Transfery

Oficjalnie: Andrej Kadlec zasilił szeregi Jagiellonii Białystok
Pierwszym zimowym wzmocnieniem Jagiellonii Białystok został 22-letni prawy obrońca, Andrej Kadlec. Słowak przenosi się do Białegostoku ze Spartaka Trnawa i podpisał z Żółto-Czerwonymi 3,5-letnią umową ważną do 30 czerwca 2022 roku. Nowy zawodnik podlaskiego zespołu jest wychowankiem siedmiokrotnego mistrza Słowacji, MSK Zilina. Wszystko co najlepsze w dotychczasowej karierze piłkarskiej 22-latka wydarzyło się jednak już po przenosinach do Spartaka Trnava. W pierwszej drużynie Białych Aniołów rozegrał 83 spotkania, strzelił 3 gole oraz zaliczył 6 asyst. W zeszłym sezonie był podstawowym elementem w mistrzowskiej układance serbskiego szkoleniowca Nestora El Maestro. Spartak sprawił sporą sensację i po 45 latach ponownie sięgnął po tytuł najlepszej drużyny w kraju. Andrej rozegrał wówczas 28 meczów, strzelił 3 gole i zaliczył 4 asysty. Dzięki temu zespół z Trnawy mógł sprawdzić się w europejskich pucharach, gdzie wygrał ze znanymi klubami. Zrinjski Mostar, Legia Warszawa i Crvena Zvezda w eliminacjach do Ligi Mistrzów oraz Olimpia Ljubljana w eliminacjach do Ligi Europy. Kadlec zagrał we wszystkich tych spotkaniach od pierwszej do ostatniej minuty. Przed odniesioną w listopadzie kontuzją zdążył zagrać także przeciwko Anderlechtowi, Fenerbahce oraz Dinamo Zagrzeb w fazie grupowej Ligi Europy. W Jagiellonii grać będzie z numerem 2.   ‼️ Andrej Kadlec został zawodnikiem Jagiellonii Białystok! 22-letni słowacki prawy obrońca, grający dotąd w @SpartakTrnava1, podpisał z naszym klubem 3,5-letni kontrakt! Andrej, witamy i życzymy powodzenia w żółto-czerwonych barwach! 😊Więcej ➡️ https://t.co/zm7kADluO7 pic.twitter.com/NXxoh894k9 — Jagiellonia (@Jagiellonia1920) 7 stycznia 2019


07 STYCZNIA 2019, 14:15

Transfery

Oficjalnie: Marko Poletanović nabytkiem Jagiellonii Białystok
Okno transferowe w Ekstraklasie zamknęło się z końcem sierpnia, ale to nie oznacza końca transakcji w wykonaniu Jagiellonii Białystok. W środę roczny kontrakt z opcją dalszego przedłużenia z wicemistrzem Polski podpisał 25-letni pomocnik z Serbii – Marko Poletanović. Urodzony 20 lipca 1993 roku w Novym Sadzie Poletanović jest rosłym zawodnikiem (187 cm wzrostu), grającym na pozycji środkowego pomocnika. Wychowanek Vojvodiny w dorosłym futbolu debiutował w 2011 roku w niższej lidze, w zespole Cement Beocin, ale jeszcze zimą sezonu 2011/12 wrócił do swojego macierzystego klubu i zaczął grać w najwyższej klasie rozgrywkowej, mimo że w środku pola Vojvodina miała m.in. wielokrotnego reprezentanta Ghany Stephena Appiaha, który swego czasu występował dla Juventusu, Parmy czy Fenerbahce Stambuł. Wiosną, w wieku 18 lat, rozegrał 12 spotkań ligowych, część z nich od pierwszej minuty, dzięki czemu przyczynił się do zajętego przez drużynę trzeciego miejsca w lidze oraz wywalczenia przepustki do gry w eliminacjach Ligi Europy. W pierwszym etapie kariery nowy piłkarz Jagiellonii występował w roli ofensywnego pomocnika, będąc przez wiele lat podstawowym zawodnikiem Vojvodiny. To wszystko sprawiło, iż w latach 2011-14 Poletanović rozegrał 72 mecze w serbskiej ekstraklasie, w których strzelił 5 goli i zanotował 11 asyst. W kampanii 2013/14 ze swoim klubem zdołał sięgnąć także po Puchar Serbii. W międzyczasie rosły środkowy pomocnik przeszedł przez wszystkie szczeble młodzieżowych reprezentacji Serbii. Grając w kadrze do lat 19 w 2012 roku miał okazję wystąpić na mistrzostwach Europy w tej kategorii wiekowej, ale Serbowie przegrali w nich wszystkie trzy mecze grupowe (z Francją, Anglią oraz Chorwacją), nie awansując oczywiście do półfinału. W styczniu 2015 roku Marko Poletanović doczekał się zagranicznego transferu. Po 21-letniego wówczas pomocnika sięgnął dobrze znany belgijski KAA Gent. Wiosną sezonu 2014/15 rozegrał w belgijskiej Jupiler Pro League osiem spotkań, w których zanotował bramkę i asystę, mając swój mały wkład w zdobycie przez ekipę z Gandawy tytułu mistrza Belgii. W kolejnych rozgrywkach nie pograł już jednak zbyt wiele. Po rozegraniu kilkudziesięciu minut w ledwie trzech meczach ligowych został w przerwie zimowej wypożyczony do Zulte Waregem. Tam jednak również czasem grał, a czasem siedział na ławce, notując w sumie osiem ligowych występów. Po średnio udanej przygodzie w Belgii nowy pomocnik Jagi latem 2016 roku udał się na wypożyczenie do Serbii, a konkretnie do Crvenej Zvezdy Belgrad. Tam, grając już jako szóstka lub ósemka, przyczynił się do zdobycia wicemistrzostwa Serbii oraz awansu do finału Pucharu Serbii (w obu rozgrywkach lepszy okazał się Partizan), aczkolwiek podstawowym piłkarzem był jedynie w pierwszej połowie kampanii. W sumie zanotował wtedy 23 spotkania ligowe, 3 gole i asystę. Wtedy też miał okazję zadebiutować w reprezentacji Serbii, w rozgrywanym poza terminami FIFA meczu towarzyskim z Katarem (wrzesień 2016), przegranym aż 0:3. Po zakończeniu wypożyczenia Marko Poletanović rozwiązał kontrakt z KAA Gent, a w połowie sierpnia 2017 roku został piłkarzem rosyjskiego FK Tosno. Po trzech tygodniach Serb wskoczył do wyjściowej jedenastki swojego zespołu i grał w niej aż do końca sezonu. Jako defensywny pomocnik rozegrał 18 meczów ligowych (1 asysta), ale nie zdołał uchronić swego zespołu od spadku z rosyjskiej Premier Ligi. Dużo lepiej było w Pucharze Rosji, jako że FK Tosno niespodziewanie wygrało te rozgrywki. Cóż z tego jednak, skoro po kampanii klub został rozwiązany ze względu na swoje problemy finansowe. Marko Poletanović w ten sposób stał się wolnym zawodnikiem, a to sprawia, że już po zakończeniu letniego okna transferowego mógł podpisać w środę roczny kontrakt z Jagiellonią Białystok z opcją dalszego przedłużenia. 25-letni Serb zostanie zgłoszony do rozgrywek Lotto Ekstraklasy z numerem 20.   ‼️ Marko Poletanović został nowym zawodnikiem Jagiellonii! 25-letni serbski pomocnik podpisał z naszym klubem roczny kontrakt z opcją dalszego przedłużenia! Marko, witamy w Jagiellonii i życzymy powodzenia w żółto-czerwonych barwach! 😊Więcej ➡️ https://t.co/YqJSE98i5Y pic.twitter.com/Z93vvYX10f — Jagiellonia (@Jagiellonia1920) 19 września 2018


19 WRZEŚNIA 2018, 14:58

Taras Romanczuk kontuzjowany

08 WRZEŚNIA 2018, 16:01

Sivasspor złożył propozycję za Przemysława Frankowskiego

27 SIERPNIA 2018, 11:41

Oficjalnie: Kyle Lafferty przeszedł do Rangersów

22 SIERPNIA 2018, 23:52

Oficjalnie: Justas Lasickas przechodzi do Jagiellonii Białystok

21 SIERPNIA 2018, 18:14

Oficjalnie: Jakub Miszczuk bramkarzem Jagiellonii Białystok

08 SIERPNIA 2018, 15:37

Oficjalnie: Mile Savković piłkarzem Jagiellonii Białystok

07 SIERPNIA 2018, 17:38

Sławomir Peszko zdyskwalifikowany na trzy miesiące

25 LIPCA 2018, 16:52

Rozchwytywany Taras Romanczuk

22 LIPCA 2018, 17:02