WYNIKI WYSZUKIWANIA DLA: III liga


Transfery

Oficjalnie: Grzegorz Bonin przechodzi do Motoru Lublin
Motor Lublin dokonał solidnego wzmocnienia ofensywy. Nowym graczem Żółto-Biało-Niebieskich został Grzegorz Bonin, do niedawna lider i gwiazda Górnika Łęczna. Bonin to gracz, którego dryblingi i piękne bramki zachwycały kibiców w całej Polsce. 34-letni pomocnik ma na koncie 279 występów w Ekstraklasie, popartych liczbą 38 goli oraz 40 asyst (Korona Kielce, Górnik Zabrze, Polonia Warszawa, ŁKS Łódź, Pogoń Szczecin, Górnik Łęczna). Na boisko wybiegł również w 91 spotkaniach 1. ligi (18 bramek, 8 asyst dla Górnika Łęczna, Górnika Zabrze, Korony Kielce i Radomiaka Radom). W Górniku Łęczna przeżywał najlepszy okres w karierze. Zielono-czarny trykot przywdziewał przez pięć sezonów, w których pojawił się na boisku w 104 meczach Ekstraklasy (20 trafień, 17 asyst) i 62 spotkaniach 1. ligi (13 bramek i 6 ostatnich podań). Był również kapitanem łęczyńskiej ekipy, dla której kibiców popisywał się pięknymi uderzeniami. Wcześniej ważny etap w karierze piłkarza przypadł na lata 2005-2008, kiedy grał w Koronie Kielce. Jako lider Złocisto-Krwistych doprowadził klub m.in. do finału Pucharu Polski. W tym okresie był wielokrotnie powoływany na zgrupowania reprezentacji Polski, zagrał jednak tylko w dwóch meczach (w tym w jednym kadry B). W 2010 roku, jako zawodnik Górnika Zabrze, ponownie znalazł się w szerokim składzie reprezentacji na mecze towarzyskie z USA i Ekwadorem, tym jednak razem nie wybiegł na murawę. Co ciekawe, Bonin w swojej strzeleckiej kolekcji posiada również bramkę zdobytą przeciwko Motorowi Lublin. Było to trafienie dla Górnika Zabrze w meczu 11. kolejki 1. ligi sezonu 2009/2010, wygrany przez zabrzan 2:1.   Witamy Grzegorza przy Stadionowej 1! ⚽🏟#GB15 pic.twitter.com/DVGQdcRFF4 — Motor Lublin (@MotorLublin) 18 lipca 2018


18 LIPCA 2018, 17:52
Polska

Oficjalnie: Radosław Mroczkowski przejął Widzew Łódź
Zarząd Widzewa Łódź podjął decyzję o zakończeniu współpracy z Franciszkiem Smudą i zatrudnieniu nowego szkoleniowca pierwszego zespołu. W niedzielę i poniedziałek zarząd klubu wraz z radą nadzorczą spotkał się z kluczowymi osobami z pionu sportowego w celu poznania oceny stanu bieżącego i wypracowania optymalnych przygotowań do ostatniego meczu rundy. Nie doszło niestety do spotkania z trenerem drużyny - Franciszkiem Smudą, który na spotkanie się nie stawił. Po przeprowadzeniu analizy dotychczasowej współpracy oraz mając na uwadze plany dalszego rozwoju Widzewa zarząd klubu, mając jednomyślne wsparcie rady nadzorczej, zdecydował we wtorek 12 czerwca 2018 roku o zakończeniu współpracy z Franciszkiem Smudą. Podkreślając osobiste zaangażowanie odchodzącego trenera w pracę na rzecz powrotu Widzewa do Ekstraklasy, zarząd wyraził równocześnie wdzięczność, że trener Smuda zechciał przez ostatni rok wnieść swój niemały wkład w dzieło odbudowy wielkiego Widzewa. Jednocześnie poinformowano, że również we wtorek podjęto decyzję o powierzeniu obowiązków trenera pierwszego zespołu Radosławowi Mroczkowskiemu. Włodarze Widzewa są przekonani, iż dokonana zmiana pomoże łódzkiej drużynie w osiągnięciu wyznaczonych na ten sezon celów sportowych, umożliwi sprawne przygotowanie do kolejnego oraz - w dalszej perspektywie - szybki powrót do grona najlepszych drużyn piłkarskich w naszym kraju. Uzgodniony został minimum dwuletni kontrakt, co pozwoli na stabilne budowanie zespołu.   Radosław Mroczkowski trenerem Widzewa. Dziękujemy Franciszkowi Smudzie za pracę na rzec odbudowy klubu. --> https://t.co/O13Dv5Vyw7 pic.twitter.com/RYEXophq1S — Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) 12 czerwca 2018


12 CZERWCA 2018, 20:17