Polska

Nowi właściciele Wisły Kraków
Jeszcze dziś zakończy się telenowela związana z nowym właścicielem Wisły Kraków - Jakub Meresiński ma przekazać klub w ręce Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków. Po osiemnastu latach rządów Bogusław Cupiał zdecydował się sprzedać Białą Gwiazdę. Nowymi włascicielami zostali szerzej nieznany biznesman Jakub Meresiński oraz były piłkarz reprezentacji Polski, Marek Citko. Po cyklu afer związanych z osobą młodego właściciela (grozi mu do 10 lat więzienia w związku z zarzutami o wyłudzanie VAT oraz  udział w zorganizowanej grupie przestępczej i pranie brudnych pieniędzy, jest także skazany prawomocnym wyrokiem za sfałszowanie świadectwa dojrzałości), ze współpracy zrezygnował Marek Citko, który miał odpowiadać za sprowadzanie zawodników i skauting. Na łamach portalu "Weszło" wydał oświadczenie, w którym zadeklarował, że nie wiedział nic o przeszłości swojego wspólnika oraz żałuje, że uwiarygodnił jego osobę swoim nazwiskiem. Klub jeszcze dziś ma przejąć TS Wisła, co de facto oznacza, że od teraz rządzić będą kibice. Na dzisiejszej konferencji prasowej zapewnili, że finansowo i organizacyjnie są w stanie prowadzić tak duże przedsiębiorstwo jak klub, co budzi największe wątpliwości w kręgu świata piłkarskiego.- To nie jest tak, że jesteśmy gołodupcami. Za tę transakcję musimy zapłacić gotówką, a nie miłością i sercem. Nie ma chętnych w krakowskim środowisku biznesmenów, którzy chcieliby przejąć tę spółkę. Powtarzam: gdyby nie ta transakcja, jeszcze w tym tygodniu piłkarskiego klubu by nie było - powiedział zastępca szefa rady nadzorczej Wisły Kraków, Robert Szymański.


22 SIERPNIA 2016, 18:33
Polska

Legia coraz bliżej Ligi Mistrzów!
Legia Warszawa wygrała z Dundalk FC w pierwszym meczu IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Nie styl, a wynik jest w tym momencie najważniejszy. Mistrzowie Polski zwyciężyli z mistrzem Irlandii w Dublinie i są już o krok od piłkarskiego raju. Pierwsza połowa stała na bardzo słabym poziomie. Dopiero w drugiej odsłonie spotkania Wojskowi wzięli się do pracy i już w 56 minucie karnego na gola zamienił niezawodny Nemanja Nikolić, który zresztą jest bardzo bliski przenosin do Hull City. W doliczonym czasie gry podanie Tomasza Jodłowca wykorzystał Aleksandar Prijović. Dwie bramki na wyjeździe to duża zaliczka, która daje Legii swobodę przed rewanżem w Warszawie (23.08, 20:45). Wydaje się, że po 20 latach poza piłkarskim rajem wreszcie uda się polskiemu klubowi awansować do elitarnych rozgrywek Champions League. W 1996 roku w Lidze Mistrzów grał Widzew Łódź. Dundalk FC - Legia Warszawa 0:2 (0:0) 0:1 - Nemanja Nikolić (k.) 56'0:2 - Aleksandar Prijović 90+4' Składy: Dundalk FC: Gary Rogers - Sean Gannon, Patrick Barrett, Andy Boyle, Dane Massey, Stephen O'Donnell, Chris Shields (77' Robert Benson), John Mountney (63' Ronan Finn), Patrick McEleney, Daryl Horgan, David McMillan (79' Ciaran Kilduff). Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Łukasz Broź, Igor Lewczuk, Michał Pazdan, Adam Hlousek, Vadis Odjidja-Ofoe (76' Michał Kopczyński), Tomasz Jodłowiec, Thibault Moulin, Michał Kucharczyk, Nemanja Nikolić (83' Aleksandar Prijović), Steeven Langil (88' Michaił Aleksandrow).


18 SIERPNIA 2016, 22:38

WIDEO